JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

poniedziałek, 2 lutego 2015

Kamizelka. Fasnacht 2015.



Fasnacht to tradycyjna zabawa karnawalowa, ktora odbywa sie w naszym miasteczku w ostatnim dniu stycznia. Glowna atrakcja tej imprezy jest pochod przebierancow maszerujacy glownymi ulicami i rozrzucajacy wokolo megatony konfetti;) Niestety nasze plany weekendowe nie pozwolily mi uczestniczyc w nim osobiscie, ale jak widac - bylo wesolo, kolorowo i baaaardzo glosno (fot. z Fasnacht http://www.aargauerzeitung.ch:):)





Jeszcze do niedawna kamizelka byla ta czescia garderoby, bez ktorej z powodzeniem moglam sie obejsc. Moge nawet smialo powiedziec, ze jej nie lubilam! Obecnie mam ich w szafie kilka i sa dla mnie po prostu niezastapione! Funkcjonalne i multizadaniowe. Przychodza mi z pomoca w chwilach, gdy nasila sie moja niechec do ... standardowych zimowych okryc wierzchnich;) Jesli tylko pogoda na to pozwala - zamiast jednej, cieplej, np. puchowej kurtki - wybieram...warstwy! Warstwa nawierzchniowa jest czesto wlasnie kamizelka i to ona nadaje strojowi charakteru  - tak jak dzis...

ZESTAW NA DZIS:

Ciuchy + buty + komin ESPRIT
Torebka GUESS
Okulary RAY BAN

EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:


----------------------------

RZUT OKA NA FOTOGRAFA:

ZESTAW NA DZIS:

Kurtka SARDAR LONDON (SH)
Spodnie G-STAR RAW
Sweter, t-shirt ESPRIT
Buty LA MARTINA
Kapelusz STETSON

EFEKT:



POZDRAWIAM!


36 komentarzy:

  1. Aniu, "rzut oka na fotografa" to bardzo ciekawy dodatek na Twoim blogu;-) fajnie popatrzec na fajnie wystylizowanego faceta.
    A teraz o Tobie, no coz , przez ten "dodatek" stalas sie druga w moich komentarzach haha. kamizelki sa nuezastapione, Sama sie do nich przekonalam, mozna urozmaicic styluzacje przez dodanie jej np do kurtki czy swetra. No i pozwala pozbyc sie jej, gdy robi sie cieplej. Patrzac n'a Was powtorze po raz drugi, jestescie idealna para , podobny styl i typ urody , swietnie wygladacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze Ci sie podoba nowy "dzial" na blogu...zawsze to jakas odmiana od babskich ciuchow;)
      Masz racje, kamizelki sa super - przekonalam sie o tym stosunkowo niedawno...swietna rzecz!
      Dziekuje Ci ELu serdecznie - bardzo mi milo<3 Pozdrawiam!!!

      Usuń
  2. Aniu, widzę w końcu powrót zieleni ;) Buty i torebka cud miód ♥ i fajnie z kamizelką, dobrze, że masz ich już kilka, bo jak sie da pogodowo to trzeba korzystać :) a ta wygląda na cieplutką :)
    Kurcze fajne takie miejskie zabawy karnawałowe, szkoda, że u nas tylko w klubach można coś tematycznie wypatrzeć.
    Fotograf pozuje pierwsza klasa, no ma to w genach ;) Ja podziwiam, że lubi kapelusze, rewelacyjnie wygląda! Mojego wołami byś nie zmusiła do takiego nakrycia, ogólnie jakiegokolwiek nakrycia głowy :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, u mni ezielen zawsze "wraca", to znaczy ona nigdy nie idzie w odstawke - zawsz ejest pod reka;);) nawet w formie niewielkiego dodatku...
      Ta kamizelka jest bardzo ciepla!! Wystarczy cos lekkiego pod spod, a ona dogrzeje reszte..,)
      Dzieki w imieniu fotografa! On wogole lubi nakrycia glowy - a jak pogoda "sniegowo-deszczowa" to najpraktyczniejszy jest kapelusz wlasnie... No wiesz, nie kazdy to lubi, ja tez nie przepadalam za czapkami, teraz nosze czesciej ale tez bez entuzjazmu;)
      Usciski! A.

      Usuń
  3. Super oboje wyglądacie ;)
    Co do kamizelek, to ja też ich nie lubię i chyba muszę to zmienić. ..
    Twoja kamizelka jest boska, świetnie w niej wyglądasz; )

    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje!!!
      Mi sie tez zmienila orientacja - jeszcze nie dawno nie mialam w szafie ani jednej... a teraz - sa niezastapione!
      Dzieki raz jeszcze!!! Pozdrawiam Cie takze<3

      Usuń
  4. Ale super wyglądasz, tak buntowniczo i zawadiacko, a torebka genialna! Ja marzę o takiej kamizelce, ale z moimi ramionkami futbolisty wyglądam w takowej okrutnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Paulinko... to chyba przez te "skorzane" portki...;) Dzieki!!
      No niestety, kamizelki nie sa dla kazdego... ale warto mierzyc - czasami zdarzy sie model akurat pasujacy do sylwetki..
      Buziaki. A.

      Usuń
  5. No a mi wlasnie w komizelkach nie bardzo cieplo....bo mi zimno po rekach.....fajnie wygladasz to fakt, ale po rekach ci nie zimno ?!?!

    U nas i w sasiedniej Belgii Cavalcady karnawalowe tez są bardzo popularne, prawie w kazdym miasteczku wiekasz - mniejsza ale jest :):)
    Tyle ze blizej konca karnawalu... Ale kto wie moze sie na taki bardziej tradycyjny do Binche wybierzemy.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A twoj mezczyzna ma swietny kapelusz, taki bym chciala miec :)

      Usuń
    2. Aniu, kamizelki nosze przy odpowiedniej pogodzie i czyms w miare cieplym pod spodem. Gdy sypie snieg i mroz trzadka - kamizelka odpada.. Ale wtedy bylo ok 0stC i z jesienna ramoneska kamizelka byla wystarczajaca! Ja tez nie lubie marznac - ubieram sie stosownie do pogody;)
      Fajne sa te tradycje karnawalowe..u nas z wielkim rozmachem.. W ubieglym roku jak szedl pochod tez nie bylo nas w domu i nieopatrznie zostawilam uchylone okno... po powrocie zastalam pokoj zasypany ogromna iloscia konfetti - oni maja do tego celu specjalne armatki! Sprzatania mialam na caly dzien;);)

      Usuń
    3. Tak, tez czasami Mu podbieram - mimo, ze troche za duzy..;) Dzieki Aniu!

      Usuń
  6. Obydwoje stylowi!! A Ty wyglądasz niesamowicie kobieco!! Podoba mi się jak zestawiłaś te wszystkie warstwy. Golf fajnie wystaje no i jest zielony!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kochana! A wystajacy golfik jest tak naprawde kominem udajacym golf;);) Buziaki!!

      Usuń
  7. NOOO muszę powiedziec że zaskakujesz bardzo pozytywnie ! Fotograf mmmmm fajny facet ...pierwsze skojarzenie do tego stylowy :))Gratulowac tylko ! Z męszczyznami to nie tak łatwo, trudno przełamac zakorzenione schematy, dlatego tym bardziej miło patrzy się na taki przykład !:)

    Aniu kamizelki lubię też i mam stanowczo za mało tej części garderoby ! Ja patrzę na Twoją to mam ochotę wybrac się na zakupy haha:))) Bardzo fajny zestaw, no i zawsze można coś z siebie zrzucic gdyby zaszła takowa potrzeba :) Zestawy warstwowe/ tkz.na cebulkę są bardzo praktyczne, sama często tak chodzę :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie zarówno Ciebie jak i Twojego fotografa, miło mi było poznac Twoją drugą połówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Beatko!!! Milo, ze zawitalas do mnie..:)
      Moj Fotograf nie ma problemow z przelamywaniem schematow - ubiera sie w to co lubi - i pod tym wzgledem jestesmy do siebie bardzo podobni...
      Ja jeszcze do niedawna nie mialam ani jednej kamizelki - denerwowaly mnie i jakos zle mi sie kojarzyly. A teraz... bez niej ani rusz;) Jako ostatnia warstwa sprawdza sie idealnie - pieknie dociepla..;)
      Nam tez bardzo milo, dziekujemy Ci za przesympatyczny komentarz!!! Sciskam Cie mocno Beatko<3<3<3

      Usuń
  8. Miło patrzeć na Was oboje!
    Podoba mi się Twoja kamizelka na Tobie. Na sobie na razie tylko w sportowo-weekendowych zestawieniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekujemy Malgosiu!
      To fakt - taka kamizelka nie pasuje do wyszukanych, eleganckich kreacji... Ale da sie ja wykprzystac na inne spodoby i ja polubic...
      Pozdrawiam<3

      Usuń
  9. Za kamizelkami jestem jak najbardziej za. Twoja jest interesująca i pod względem koloru i fasonu. Zresztą świetna firma :-)
    Podoba mi się też pomarańczowa kurtka męża. Miałam kiedyś bardzo podobną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda - w kamizelce wazna jest forma, zeby nie wygladc w nij jak "nadmuchana" - ta jest fajnie profilowana do sylwetki. No i jest cieplutka...
      Dzieki - kurteczka to ciuch z historia, od lat w mezowej szafie i ciagle lubiany..;)
      Buziaki. A.

      Usuń
  10. Anka, też mam swoją kamizelkę w szafie i popieram, są super, z ciepłym sweterkiem i koszulką pod spód potrafi nieźle grzać, przynajmniej mnie. Wyglądasz perfekcyjnie, tak bym się z chęcią ubrała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez w chlodne, (ale nie mrozne) dni w zupelnosci wystarcza z jakims sweterkiem i lekka kurtka.
      Bardzo Ci dziekuje Alu!!! Sciskam Cie mocno<3

      Usuń
  11. U nas za zimno na kamizelę, a żałuję, bo lubię warstwy. Muszę jeszcze poczekać na ich używanie.
    Strój masz świetny, ale troszkę mną zatrzęsło na widok Twojej gołej głowy. Za chwilę się zreflektowałam, bo przecież Ciebie ma co grzać w czaszkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kamizelke trzeba dostosowac do pogody... U nas wowczas bylo zimno, ale na plusie, wiec taki stroj bez problemow mi wystarczal! Tak samo jesli chodzi o gola glowe - nie przepadam za czapkami i jesli nie ma mrozu - pozwalam sobie, zeby grzala mnie tylko czupryna;);)
      Usciski!! A.

      Usuń
  12. Taki styl lubię, jedynie jeszcze do kamizelek nie nabrałam przekonania bo wydaje mi się, że będę wyglądała tak sobie w nich, a ogólnie to podobają mi się kobiety w nich. Tak jak Ty, fajnie dobrane kolory :))) Wow plus dla fotografa, że pozwolił się sfotografować, świetny ma zestaw, lubię Panów fajnie ubranych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, mi do niedawna tez sie wydawalo, ze kamizelki nie sa dla mnie... Ale jak juz kupilama jedna, to przekonalam sie ze sa genialne!! Trzeba tylko wybrac dobry fason...
      Fotograf sam lubi byc fotografowana - mysle, ze cykl "rzut oka na fotografa" bedzie sie tu pojawial;);)
      Dzieki serdeczne za mile slowa, buziaki<3 A.

      Usuń
  13. Widzę, że ewidentnie nie doceniam tej części garderoby, muszę to zmienić, bo wyglądasz zarąbiście. Zawołałam mego małżonka, coby se na Twojego popatrzył i się zainspirował:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sadze, ze czesto nie jest ona doceniana. Sama jej nie docenialam... ale naprawde swietnie sie sprawdza w wielu kombinacjach, a ja lubie takie uniwersalne ciuchy.. Napewno jeczcze niejedna kamizela sie tu przewinie;);)
      Ooo jak milo, oj Fotograf usmiecha sie na ten komentarz szeroko i wyraza wdziecznosc, hahaha:)
      Pozdrawiamy Ciebie i Malzonka rowniez!

      Usuń
  14. Aniu, kamizelka świetna i ten komino-golf wygląda fantastycznie! i dam Ci dobrą radę: dobrze pilnuj tego swojego fotografa ;)))

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Madziu!
      A rade wezme do serca...;) Buziaki!!

      Usuń
  15. czy mnie się wydaje, czy to jest pierwszy post, w którym Pan Fotograf się światu prezentuje ;)?
    późno jest, mogę mieć sklerozę ;P
    Szykowny Pan Fotograf, w każdym razie ;)

    a tego tam - kamizelka jest super!
    pasuje mi całkowicie do Twojego stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To juz drugi post z Jego udzialem.. (poprzedni tu http://wposzukiwaniuzaginionegostylu.blogspot.ch/2015/01/z-meskiej-szafy-zwiazki.html)
      Bardzo dziekujemy Mar!!
      Pozdrowienia<3

      Usuń
  16. Fajna imprezka, chętnie wzięłabym w takiej udział :)

    Kamizelka jest świetna!!! Tez mam w szafie przynajmniej dwie, ale wiesz Aniu jak to jest z zima w Polsce!!! Kamizela poczeka raczej do wiosny!!!
    Pięknie połączyłaś kolory i ... masz niesamowitego fotografa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imprezka swietna - zwlaszcza atrakcyjna dla dzieciakow!
      Wiem, wiem... tutaj tez czasami przymrozi i kamizelka sie wowczas nie sprawdza, ale jak tak okolo zera - jest idealna!!!
      Bardzo dziekujem za przemily komentarz w imieniu wlasnymi fotografa;) Sciskam!!¨A

      Usuń
  17. Super połączenie! Cieplutko i z pazurem! Spodnie marzenie

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka