JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

poniedziałek, 16 lutego 2015

Turkus. Wiatr od Renu.



Wirusy, ktore zaatakowaly mnie ostatnio z ogromna sila sa juz, mam nadzieje, w odwrocie. Niestety z wiekiem znosze je coraz gorzej, a powrot do formy wydluza sie w czasie. Na szczescie jest juz lepiej i moglam znowu odetchnac swiezym powietrzem.... Pierwsze kroki po chorobie skierowalam nad wode. Ren wciaz plynie wlasnym rytmem, a mosty i tamy nadal stoja na swoim miejscu. Jest pieknie, tylko porywisty wiatr utrudnia lot ptakom, a mi - utrzymanie fryzury w ryzach;)

Oslabiony organizm domaga sie ciepla i energii, dlatego dzis na tle roznych odcieni  szarosci rozgoscila sie takze odrobina koloru... Turkusowy futrzany kolnierz idealnie grzeje, doskonale zatrzymuje wiatr i kolorystycznie doenergetyzowuje;) Jeszcze tylko troche wiecej slonca by sie przydalo...



ZESTAW NA DZIS:
 
Kamizelka IRO
Sweter ZADIG & VOLTAIRE
Sukienka ESPRIT
Kolnierz H&M
Torebka BORSE IN PELLE
Buty NAVYBOOT
Okulary RAY BAN
 
EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:


POZDRAWIAM!


44 komentarze:

  1. Swietne zdjecia i Ty Aniu na nich! Piekny zestaw i cudownie w nim wygladasz:)

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Elu!!
      Pozdrawiam Cie takze:)

      Usuń
  2. piękne zdjęcia, już delikatnie przebija się wiosna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jak sloneczko wyjdzie, to wydaje sie byc wiosennie...ale tak naprawde to jeszcze jest baaardzo zimno...:(
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. U mnie na weekendzie było tak pięknie. Słonecznie i 8 stopni na plusie. Pierwszy raz pouczyłam jakby wiosna miała niedługo przyjść.
    Twój zestaw nie tylko skutecznie chroni przed zimnem ale przede wszystkim świetnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie - slonce daje poczucie nadchodzacej wiosny! Oby przyszla jak najszybciej!!!
      Bardzo diekuje Gryzynko, sciskam. A

      Usuń
  4. Anka dla mnie jestes rasową blogerka modowa, masz pomysl na siebie i konsekwencje w wswoich wyborach.
    A dzis wygladasz prześlicznie - promienna cera, rozwiany wlos ...ach...gdzie ta choroba ?!?!?!
    Modowo miodzio !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram Anię ;)
      jest w Tobie bardzo dużo kreatywności, takiej chęci szukania czegoś innego, świeżego.
      Nie boisz się tę nowość i świeżość pokazywać i widać, że dobrze się w tym, co przywdziewasz czujesz.
      Wiele dziewczyn w blogosferze nie ma tego i mieć nie będzie - na przykład ja.
      Wykorzystuj to, przebijaj się dalej, głębiej, bo zasługujesz na uwagę i wyróżnienia!

      Usuń
    2. Alez Ty Mar glupoty piszesz. W sensie, ze akurat Ty jestes bardzo niekonwencjona i konsekwentna w swoich , innych wyborach modowych...

      Usuń
    3. Bardzo dziekuje Aniu! To dla mnie bardzo cenne slowa. Ja wprawdzie niei czuje sie "rasowa blogerka", ale napewno jestem dosc konsekwentna w wyborach ubran - kluczem jest to dobre samopoczucie!;)
      A choroba na szczescie juz mija...tylko sil musze nabrac...

      I masz racje - Mar pisze glupoty!!!! ;) Kto jak kto, ale Mar jest modowo i osobowosciowo baaaardzo oryginalna!
      Pozdrawiam Aniu!

      Usuń
    4. Mar, strasznie mi milo, ze tak mnie postrzegasz... Ja jestem po prostu soba, nie dumam nad "zestawami" - ubieram po prostu to w czym jest mi wygodnie i w czym czuje sie soba.
      Tymm bardziej doceniam, ze takie masz zdanie!!!! Dziekuje Ci serdecznie, sciskam Cie mocno! A

      Usuń
  5. Świetnie wyglądasz, choroby ani śladu na Twojej twarzy. Okulary<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Elu... To dobrze, ze choroby "nie widac", ale tak naprawde czuje sie jeszcze dosc... srednio...:(
      Usciski!! A.

      Usuń
  6. Lubię tę warstwowość Twojego stroju!
    Kolor furzaka + kolor Twoich włosów = połączenie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubie warstwowosc stroju. Bardzo nawet. Cieple, grube kurtki zimowe raczej staram sie omijac - wole kilka warstw zalozyc, zamiast...;)
      Dzieki Malgosiu!!!

      Usuń
  7. Oby te wszystkie wirusy odeszły sobie na dobre :) w końcu idzie wiosna! Powoli, ale idzie ;) świetnie, podobnie jak Małgorzata TP - lubię takie warstwy :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby! Chorowanie nie jest przyjemne.... I mam nadzieje, ze wkrotce wiosne nadejdzie, choc tak naprawde sie chyba na to w najblzszym czasie nie zanosi---:(
      Pozdrawiam i dziekuje Kat! Buziaki <3

      Usuń
  8. jak zwykle, Aniu, efekt fantastyczny! :) oczywiście nie uszły mojej uwadze buty i torebka!!! Ach, taka torebka to marzenie!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo dziekuje Madziu! Milo mi, tym bardziej, ze buty maja juz kilka dobrych sezonow i nadal je uwielbam!
      Usciski <3

      Usuń
  9. Turkus fajnie zgrał się z tłem, a szczególnie z Renem, świetny zestaw chroni przed zimnem ale i jest smaczkiem przy tym modowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten kolor pieknie wspolgra z woda...
      Bardzo Ci dziekuje Marzenko, pozdrawiam!!!

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Evi - za mily komentarz i wizyte u mnie!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Jeden z Twoich najlepszych zestawów, podoba mi się pomysł z tym kołnierzem. Też taki mam ale rudy. Muszę go też wykorzystać w jakiejś stylizacji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie Lidio, ze spodobal Vi sie ten zestaw. Przyznam, ze jest ze i jednym z moich lubionych;)
      Kolnierz bardzo sie sprawdza, od strony praktycznej, ale takze wizualnej - fajnie "zmienia" Charakter wierzchniego okrycia;);)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Świetny zestaw na cebulkę, bardzo na tak! Nabieraj szybko energii Kochana, bo wiosna idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Paulinko!
      Staram sie wrocic do formy... no i wyczekuje tej wiosny!;)
      Buziaki!!

      Usuń
  13. ten turkus, to może nie trafia do mnie najbardziej - ale za to sweter (te sploty na rękawach <3), za to kamizelka.
    Dla mnie to prawdziwe cuda - w pozytywnym znaczeniu ;)

    i jeszcze raz powtórzę - widać, że dobrze się czujesz w tych ciuchach Aniu!
    więc jak najbardziej - na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turkus tez nie jest moim ulubionym kolorem, ale czasamii lubie go w formie dodatkow... Ale sweter - moj ulubiony, nie widac tu wszystkich jego ozdobnych elementow - np. fajnie sie zapina na kryte napy, a po bokach ma zameczki. Uwielbiam go!
      Bardzo dziekuje Mar - i prosze mi tu wiecej nie pisac glupot, ze Ty niby taka malo oryginalna... dla mnie jestes baaaardzo wyrozniajaca sie osobowoscia, ale takze modowa!
      Sciskam Cie mocno Mar<3

      Usuń
  14. Szarości z turkusem - muszę ten zestaw kolorystyczny koniecznie wykorzystać. I te frędzle na kozaczkach - zarąbiste:)
    Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo do szarosci to pasuje kazdy kolor! Wyprobuj - mi sie spodobalo to polaczenie.
      Kozaczki juz starutkie - ale fredzelki nadaja im charakteru:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Przypadł mi do gustu ten kołnierz i bardzo dobry efekt kolorystyczny tworzy z szarością. Nie wiem jak to robisz, ale Twój zestaw na cebulkę nie dość, że wygląda lekko to jeszcze robi wrażenie właśnie takim połączeniem kolorystycznym :) Zdrówka, Aniu :-* pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Asiu! Jak ja to robie? Po prostu zakladam to co mi akurat pasuje i nie zastaanawiam sie nad tym czy cebulka pogrubia czy nie - bo prawde mowiac malo mnie to obchodzi;) Ciesze sie, ze Ci sie podoba...
      Pozdrawiam Cie takze,dziekuje raz jeszcze:)
      A.

      Usuń
  16. Nic mi nie mów! Mnie choroba trzyma równe dwa tygodnie i dopiero teraz zaczyna troszeczkę odpuszczać...osłabiona jestem niesamowicie i straciłam parę kilo. Cieszę się że u Ciebie lepiej i że mogłaś się wybrać na spacer w tak ślicznych okolicznościach:) To co masz na sobie jest cudowne, ciepłe, przytulne i w ulubionej kolorystyce!!! Masz świetny styl !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj daj spokoj...Ja tez wciaz taka oslabiona jestem, nic mi sie nie chce:( No zeby jeszcze mi ubylo kilogramow, a tu nic, hahaha. A tak zadnych korzysci z tej choroby;)
      Bardzo Ci dziekuje za mile slowa - zawsze miod na moje serce!
      Sciskam. A
      I Tobie tez szybkiego powrotu do formy zycze!!!

      Usuń
  17. Kochana, to jeden z moich ulubionych zestawów na tym blogu! Wspaniała ta kamizela. I futrzany kołnierz. I wszystko, ach. Tak ubrana na pewno nie czułaś się zawirusowana tylko zarąbista babka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawde? To sie ciesze, bo ja tez go lubie:)
      I musze sie przyznac, ze moj kolnierz jest efektem bezposredniej inspiracji Twoja futrzana etola, ktora pokazywalas na swoim blogu!
      Dzieki! Pozdrawiam. Anka

      Usuń
  18. Oj Ania Ania.! :-D
    Ale mi tu zaszalałaś.Futerko,frędzle i ten turkus...Ale mi się to w Tobie podoba,masz Swój styl i tylko Tobie takie połączenia wychodzą idealnie.
    Cieszę się,że już się lepiej czujesz i teraz czekam na kolejny post i na to czym kolejny raz mnie zaskoczysz.
    Buziaki gorące Kochana. :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zaszalalam...pomieszalam i ponakladalam co mi w padlo w lapy;);) Ciesze sie, ze Ci sie spodobalo! A kolejny post juz wkrotce... Dzieki Dorotko! Buziaki<3

      Usuń
  19. Taka cebulka jest idealna na ta porę roku!!! Uwielbiam :)
    Turkus ładnie rozświetla cały zestaw :) Podoba mi się Aniu :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka