JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

wtorek, 24 lutego 2015

Zapachy. Chanel. Bahnhofstrasse 39.


Bezzdjeciowy weekend moze skutkowac przejsciowa blogowa pustka albo byc pretekstem do kolejnego domowo-inspiracyjnego wpisu (zeby sie nie wyrazic, ze lajfstajlowego).



Dzis u mnie w calym domu pachnie...

Pachnie czekolada. Brownie to jedno z moich ulubionych ciast. Lubie je, bo jest niewymagajace. Szybko mieszamy ze soba kilka skladnikow i krotko pieczemy. Lubie je, bo jest efektywne. Jeden maly jego kawalek pokrywa moje dzienne zapotrzebowanie na slodycze;) I lubie je, bo oblednie pachnie!

Pachnie wiosna. Hiacynty to moje ulubione kwiaty. Lubie je, bo sa niewymagajace. Dasz im troche wody i swiatla, a one rosna doslownie w oczach, z godziny na godzine otwieraja swoje kolejne paczki. Lubie je, bo sa efektywne (efektowne takze). Na jednej lodydze skupia sie takie mnostwo kwiatow, ze ta az ugina sie pod ich ciezarem. No i lubie je za ten ich cudowny zapach!

Pachnie SI. To ostatnio moje ulubione perfumy. Chyba juz nie musze dodawac, za co je tak bardzo lubie...;)


Poza tym w mojej szafie pachnie przedwiosennymi porzadkami;) Uwiecznilam moja podreczna garderobe na zdjeciach, bo rzadko panuje tam taki lad... ;)


Jak Wam sie podoba wiosenna kolekcja Chanel? Mi osobiscie duzo bardziej przypadla do gustu niz ta zimowa. Jest lekko-ciezka i nowoczesnie klasyczna - zaspokaja mnie forma i kolorem. Pachnie swiezoscia... 
 

POZDRAWIAM!

38 komentarzy:

  1. Piekny masz porzadek w szafach, ja to bardzo lubie, u mnie kazda rzecz ma swoje miejsce.

    Co do nowych propozycji Chanel, to owszem dosc ladne, ale to juz nie jest ten szyk i klasa, co dawniej !! Te sweterki, a;la zakieciki wygladaja na taniutkie dzianinki, nie wiedze tu dobrej jakosci, dawnej KLASY i SWIETNOSCI !! Dlatego tak bardzo kocham starocie !! Za ich orginalnosc, niepowtarzalosc i "nie do zdarcia" swietna jakosc !!

    Dobrze, ze to pokazalas, Aniu, dzieki i serdecznie Cie pozdrawiam:)

    P.S. Zapach hiacyntow i Twojego czekoldowego ciasta poczulam az u siebie...tak inesnywne i dobrze znane zapachy poczuje sie nawet na
    odleglosc....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie utrzymyw0ac porzadek, co nie zawsze mi wychodzi;) zwykle panuje tam "artystyczny nielad", ale tez wszystko ma swoje miejsce;)
      Co do jakosci ubran Chanel to sie nie wypowiem - nie mam zadnej..;) znajac aktualne realia zapewne materialy nie sa juz tak porzadne jak kiedys... ale styl, mimo ze unowoczesniony, nadal ta marka utrzymuje, jest rozpoznawlany - i za to ja cenie!
      Dzieki Elu za cieple slowa, pozdrawiam Cie takze<3

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nooo, pyszne, ale jakie kaloryczne...;)

      Usuń
  3. A ja nie lubie hiacyntow...podobnie jak lilii , bo pachną....niech wiec pachną na dworze, nie w domu....bo łapie migreny od zapachy...dorównują perfumom E.Arden Sun Flower pod wzglendem migrenogenności.....

    brownie ok, lubie ;) ale najbardziej dyniowe pumpkin bread....bo pachnie cynamonem


    Kolekcja tez mi sie podoba... Pierwsza z lewej sukienka najbardziej....

    ;) kazdy ma swoj sposob na bezzdjeciowy weekend ;);)

    A garderoba imponuje.....ja ciagle sie mieszcze w szafie z mężem ;) i to takiej nie duzej .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mii czesto przeszkadzaja niektore zapachy, perfum, kosmezykow, nawet jedzenia - ale natury -nigdy!!! Lubie intensywnie pachnace kwiaty, oprocz hiacyntow np. bez, czeremche czy Magnolie:) No, ale ja nie mam sklonnosci do migren...
      Kazdy ma inne kubki smakowe - ja cynamon lubie ale nie przepadam:)
      Ta garderoba to moja "podreczna"... jest jeszcze sporych rozmiarow szafa z okryciami wierzchnimi, swetrami, spodniami i cala reszta moich "butowych" zbiorow;);)
      Usciski Aniu!

      Usuń
  4. Tym ciastem to mnie tak podkusiłaś do jedzenia ;p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, to smacznego!!!
      Pozdrawiam Marysiu!

      Usuń
  5. Kocham kwiaty. Kiedy na dworze zaczyna pachnieć wiosną to w moim domu zaczyna się sezon kwiatowy. Najpierw tulipany a dzisiaj przywloklam hiacynty, pachną
    intensywnie i ja to lubię. Co do ciast to ostatnio odstawiłam , bo w spodnie 38 ledwie się dopinam, więc nie kuś mnie:P.
    Aniu, Twoja garderoba mnie dobila, Ale Ty jesteś perfekcyjna Wow!!!! Ja ostatnio dużo pracuje, późno wracam do domu i moja garderoba wygląda ostatnio jak pobojowisko Co do perfum to ostatnio używam Jadore ale Si wachalam i przyznaje urzekly mnie. .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubie kwiaty, ale wlasnie w przedwiosniu mam na nie najwieksza ochote. Znosze wtedy do domu doniczkii z hiacyntami czy zonkilami, lubi etez kwiaty cciente w wazonach. Co ciekawe ni emam w domu zadnego kwiata "wielosezonowego" doniczkowego...
      Elu, co do slodkosci to ja tez baaardzo ograniczylam i sa efekty;) Oieke glownie dla reszty domownikow, ale brownie lubie wlasnie za to ze jest intensywne - zjem maly kawalek i mam dosc na caly dzien;)
      No, a gareroba swiezo po porzadkach - dlatego tak wyglada;) choc na codzien jakiegosc balaganu strasznego tu nie ma, to od czasu do czasu "odswiezam" ja ukladajac rzeczy staranniej;)
      Si - ostatnio naduzywam, ale zawsze wracam do innych moich bardziej ulubionych (np. Bulgari):)
      Pozdrawiam Elu!!

      Usuń
  6. Smakowite to ciasto:) przekąsiłabym:)

    Kolekcja Chanel też mnie urzeka, ale co mnie nie urzeka... pewnie szybciej bym wymieniła hehe

    zainspirowałaś mnie do zrobienia porządków w szafie, bo bajzel tam mam, że hej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnoscia zaprosilabym Cie na to ciacho i pogaduchy ... takze jak bedziesz "w poblizu" - wpadaj;);)
      Chanel - klasyk, cos by sie wybralo...:)
      No wiosna idzie - trzeba uporzadkowac garderobe...:) takze - do roboty!!! ja juz mam to za soba;);)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Chętnie bym wpadła:) Troszkę daleko do Ciebie;(

      Nie uwierzysz... posprzątałam, tak mnie zmobilizowałaś, nawet w szafce z butami i kilka par butów odnalazłam:)

      Usuń
  7. Ja się ciastu potrafię oprzeć, za to narobiłaś mi ochoty na hiacynty Aniu, jutro idę poszukać :) Co do Chanel - lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bardziej ulegam tym kwiatom niz slodyczom;);)
      Usciski Paulinko!

      Usuń
  8. Ja lubię hiacynty już nawet nie chodzi o zapach, bo z nadmiaru może głowo rozboleć ale za kolory i za to, że zwiastują wiosnę.

    Kolekcja nie rzuca mnie na kolana. Oko zawiesiłam na czarno-białej jakby szydełkowej sukience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie - jak pojawiaja sie hiacynty - to znak, ze wiosna blisko;) I to jest baaaardzo optymistyczne:)
      Fakt, w kolekcji szalu ni ema... ale jest nieco blizsza klasyki niz ta zimowa, i mniej...sportowa - a to juz dla mnie ogromny plus! ;)
      Pozdrawiam Grazynko!

      Usuń
  9. Ja za słodkim nie przepadam:))) Chanel każda kolekcja, przytuliłabym oczywiście torebki;) Aniu ale Ty masz wielką garderobę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym słodkim to ja nie rozumiem;-))

      Usuń
    2. To fajnie Ci - ni emusisz sie starac za bardzo, zeby ograniczac... Ja tez jakos slodkosciowa nie jestem - ale lubie od czasu do czasu kawalek dobrego, domowego ciasta;)
      Wielka??? Cos Ty, tylko tak wyglada.... Jakies drugie tyle miesci duza szafa (kurtki, swetry, portki, buuuuty)...a to na fotkach to tylko podreczna "garderoba" w sypialni, z tym co nosze na codzien:)
      Buziaki. Anka

      Usuń
    3. Slodkie dobre jast, ale w nadmiarze dla figury zle robi;);) Takze dobrze jak ktos nie za bardzo lubi.. ja bym chciala nie musiec jesc slodkiego:)

      Usuń
    4. A ja bym chciała lubieć czasem zjeść cos słodkiego;) Mojej mamie zawsze jest przykro na święta :( Bo nigdy nic nie ruszę :*

      Usuń
  10. Channel mnie nie powala, ale mnie się nigdy nie podobały te typowe dla Channel żakiety i babciowe tkaniny.
    Za to Twoja garderoba robi wrażenie - porządkiem, liczbą pudełek i chyba etui z okularami w tym koszyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, to styl nie dla kazdego... Ja tez zle bym sie w takich zakiecikach czula (mam jeden podobny w stylu - wisi w szafie drugi sezon - nowka sztuka), ale cos bym tam wybrala...np. te biala kiecke;) abo jakas torebeczke:)
      Taaa, w pudlach buciki leza, a w koszyku - czesc mojej okularowej kolekcji;) A porzadek to do zdjecia tylko... nie no zartuje - staram sie nie zginac pod nawalem ciuchow;)
      Buziaki <3

      Usuń
  11. no pięknie masz w garderobie! ostatnio mój mąż zrobił sobie porządek w garderobie, poświęcił prawie całą niedzielę;) mnie też to czeka! :( takie ciasto Brownie to u mnie piecze córka, bardzo lubię go na ciepło :) a kolekcja jest fajna, podoba mi się szczególnie to połączenie z tymi czarnymi skórzanymi trampkami

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieknie...;) najwazniejsze ze wszystko na swoim miejscu i sie po katach nie poniewiera;) Na wiosne zawsze trzeba zasoby przegladnac i uporzadkowac;)
      Ciacho to wlasiwie ulubuone mojego Meza i On jest glownym konsumentem - ja tylko czasami troszeczke "pomagam";);)
      Dzieki Madziu za komentarz, sciskam. A

      Usuń
  12. Ale Ci zazdroszczę garderoby! Porządeczek to i ja mam, ale też mega ciasnotę, dlatego szykuje mi się wywalanie ubrań. Za Chanel nie przepadam. Hiacyntowy zapach odkryłam w tym roku i mnie powalił bardzo pozytywnie. Mój kwiat już przekwitł, ale przesadziłam go i coś tam się rusza od nowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garderoba to za duze slowo, to wydzielony kacik w sypialni na podreczne ciuchy codzienne - reszta ma swje miejsce w klasycznej szafie:)
      Ja tez nie przepadam - nie moj tsyl, ale podziwiam bo too klasyka... sama raczej bym nie zalozyla, choc torebeczka bym nie pogardzila:)
      Pamietam Twoj hiacyntowy wpis na fb - to w zasadzie on mi przypomnial, ze juz czas najwyzszy na te kwiaty!!! Teraz kwitna pelna para, walaza nowe... jak przekwitna - kupie nastepne;)
      Buziaki. A

      Usuń
  13. Pachnie czekoladą mmmmmmmmmmmmmm ale mi smaka narobiłaś :D a ja na diecie akurat grrrr :/
    miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pachnie, trudno sie oprzec takiemu zapachowi!;) Ja tez w zasadzie nie powinnam, ale jeden kawalek.......:)
      Dzieki Dario, wzajemnie!!! <3

      Usuń
  14. Imponująca garderoba, ja ciągle muszę zmieścić się w szafach w sypialni. Lubię lekkie wiosenne zapachy, a brownie... mniam, niestety na jednym kawałku zazwyczaj się nie kończy :-)
    Bardzo podobają mi się materiały u Chanel, takie na przedwiośnie, ciężkie z lekkimi krojami sukienek.
    Pozdrawiam serdecznie :-) Aniu i byle do wiosny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka pseudogarderoba... nie taka wcale duza, wydzielone miejsce w sypialni, wieszak, szafka na buty... a w zwyklej szafie - reszta..;)
      Kwiaty tez uwielbiam, a brownie - u mnie konczy sie na szczescie na jednym kawalku! slodkie to piorunstwo... ;)
      Dokladnie tak, tak tez widze te kolekcje Chanel..
      Pozdrawiam Cie takze Asiu, oby...!

      Usuń
  15. Świetna garderoba i jak ładnie poukładane. Masz sporo nakryć głowy z tego co widzę.
    Chanel wiadomo, chętnie przygarnę, tylko ta cena..;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Lidio - staram siei dbac o porzadek, a tu akurat swiezo po sprzataniu;)
      Tak, kupuje kapelusze, a potem rzadko nosze... chyba czekaja az do nich dorosne - jak sie to stanie - bede miala jak znalazl;);)
      Ooo to to wlasnie, cena... takze - poki co tylko podziwiamy:)
      Pozdrawiam Cie serdecznie:) A.

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka