JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

poniedziałek, 28 września 2015

Pierwszy Filcowy Qwadrat. 11. ZFF. Lliam.



Dawno temu, kiedy tylko skończyłam czytać ostatni tom trylogii Suzanne Collins "Igrzyska Śmierci" - stałam sie jej wielką fanką  i z niecierpliwością czekałam na mający powstać na podstawie tej książki film. Cóż, jak to zwykle bywa - ekranizacja nie dorównuje wersji książkowej tej historii, ale ma też swoje niewątpliwe atuty... Jednym z nich jest przystojny, zdolny aktor młodego pokolenia - Liam Hemsworth, odgrywający w nim postać Gale`a Hawthorne`a. To ta rola własnie przyniosła Mu największą popularność i rozpędziła hollywoodzka karierę tego sympatycznego, australijskiego aktora.
W trakcie trwającego własnie Festiwalu Filmowego w Zurichu Liam odebrał nagrodę Golden Eye Award i był gościem specjalnym na pokazie swojego najnowszego filmu "The Dressmaker" (reż. Jocelyn Moorhouse). Niestety nie udało mi się dostać na ten seans - bilety na niego rozeszły się błyskawicznie - jak przysłowiowe świeże bułeczki;)

W poprzednim poście pokazał się urywek mojego pierwszego projektu tego sezonu, z serii Filcowy Qwadrat. Dziś pokazuje go Wam w całości;) Myślę, ze ten zestaw jest także zapowiedzią wielkiego powrotu jesiennych szarości...




ZESTAW NA DZIS:

Golf, spodnie ESPRIT
Bluzka QWADRATOWA
Buty JIL SANDER
Torebka PRACOWNIA TWÓRCZA ZUZI GÓRSKIEJ
Okulary RAY BAN

EFEKT:


------------------------------------------------------------------



I na koniec jeszcze - filmowa moda festiwalowa ;)


Wybaczcie dość przeciętną jakość zdjęć, ale były robione z daleka, w pospiechu i w warunkach bojowych;)

POZDRAWIAM!



48 komentarzy:

  1. Podoba mi się ten zestaw, pasuje do Ciebie i lubię to połączenie kolorów. A Liam jak i brat Chris -obaj do schrupania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Paual.. ja tez lubie to polaczenie kolorow....
      Tzw. "ciacho";);) a "na zywo" jeszcze bardziej...;)

      Usuń
  2. Aniu, super ta Twoja bluzka i fantastycznie tutaj sie prezentuje! ale oczu nie mogę oderwać od Twoich butów!!! ;)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Magdo! Buty zeszlosezonowe - teraz znowu beda mi sluzyc;) Pozdrawiam:) A

      Usuń
  3. Mocny zestaw . Podoba mi sie jak bawisz sie konwencją .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo moda to zabawa:) Inaczej jest nuda... a przeciez po to mamy wyobraznie i otwarty umysl, zeby je uruchomic na codzien - chocby w tak prozaicznej czynnosci jak dobieranie do siebie ciuchow:)
      Dzieki Aniu! Usciski:)

      Usuń
  4. Tak sobie myślę, że jakbym Cię poznała jedenaście lat temu, to byłabyś moją idolką - wyglądasz w tym zestawie... jak rasowa punkówa ;)
    Te włosy, te buty... no i ta bluzka do tego ;)
    no nie kłóć się ze mną, że trochę tak jest ;P

    Zatem - dla mnie super, bo spójnie, a wiesz, że ja spójność cenię najbardziej w zestawach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar Kochana... wiesz ta subkultura o ktorej mowa nie byla mi jakos szczegolnie ideowo bliska, ale bardzo lubie pewne jej elementy: otwartosc, odwage, indywidualizm. i te z niej czerpie dla siebie! Interpretuje po swojemu, "moc" punkowosci" lacze z kobiecoscia i elegancja. I taka mieszanka to ja. I klocic sie z Toba nie bede, bo racja po Twojej stronie;)
      Usciski i dziekuje<3

      Usuń
  5. Aniu, rewelacyjnie wyglądasz w tym zestawie, kolorystyka moja ulubiona :) ps.buty bym chętnie przygarnęła, bo boskie są :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Izus, buziaki! Buty owszem - boskie;)

      Usuń
  6. Aniu, świetnie, bardzo w Twoim stylu, pięknie wyglądasz, buty odjazdowe.
    Aktor przystojniak. Moda festiwalowa bardzo mi się podoba ale Ty podobasz mi się najbardziej...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Basiu - w tym stylu czje sie w 100% soba!
      Liam "na zywo" robi jeszce wieksze wrazenie niz w kinie, hahaha:) Pozdrawiam i dziekuje!

      Usuń
  7. No proszę, poczułam się troszkę częścią wielkiego świata, gwiazdy na wyciągnięcie ręki;-))
    Projekt Qwadrat super, szary z niebieskim to ciekawe połączenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, gwiazdy tez ludzie,a ta akurat sprawiala wrazenie dosc przystepnej i sympatycznej. I przystojnej;)
      Qwadratow bedzie wiecej. W przyszlosci:) Dzieki MAdziu!!!

      Usuń
  8. Również uwielbiam "Igrzyska śmierci". Na ostatnią część filmu czekam w sumie już z niecierpliwością ! Moim zdaniem świetnie swoją rolę gra także Jennifer Lawrence... jednak książce z pewnością nie dorówna film.
    www.engliszisizi.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas juz ostatnia czesc mozna ogladnac w kinie - chyba sie wybiore, zeby zakmnac temat trylogii;);) Ale ksiazka absolutnie rewelacjyna - film przy niej to tylko namiastka...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Wow, Super, opis bajka, naprawdę dobry tekst oraz stylizacja- mega nowoczesna
    zapraszam na stronkę http://blog.mediaelements.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo, to dla mnie bardzo zobowiazujacy komplement! Dzieki!!!
      Pozdrawiam:) A

      Usuń
  10. Oj tak, niechaj szarość powróci na salony :) Kolejny raz dowodzisz swojego kunsztu i trzymasz się zasady, że piękno tkwi w prostocie :) Kolorystyczny akcent, ale jakże spójna całość, świetnie Ci to wszystko wyszło :)
    Liam- ciasteczko ;) Ale moda festiwalowa z nóg nie powala, jedynie dwie ostatnie garsonki do mnie przemówiły :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarosc u mnie powroci napewno - mam mnostwo jesiennych ciuchow w tym kolorze - a ja go bardzo lubie!! Dziekuje Asiu za przemile slowa!
      Usciski<3

      Usuń
  11. Nowoczesna, pewna siebie, stylowa - tak Cię widzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chialabym byc taka jak mnie widac...;) zwlaszcza pewna siebie.......Dzieki Irmo, sle moc mocy! A.

      Usuń
  12. Jeeej pamiętam, jak mój K. ciągnął mnie do kina na I część Igrzysk śmierci- tak się zaierałam, wymyślałam, żeby nie iść, bo nie przepadam za tego typu filmami- ale tak się wkręciłam, że gdy wychodzila kolejna część, to już ja go na nią ciągnęłam do kina :) hehehe

    świetne botki i portaski :)

    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - fabula potrafi wkrecic... Ale ksiazka to dopiero majstersztyk w porownaniu do filmu!
      Dzieki Daria, sciskam Cie mocno!!! A

      Usuń
  13. ,,Igrzyska Śmierci" łyknęłam w 2 tygodnie, podczas marcowego pobytu na wsi!!! Od czasów Sagi o Wiedźminie Sapkowskiego, żadna książka tak nie wciągnęła :).
    Turkus fantastycznie komponuje się z szarym!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widze, ze nie tylko mnie zafascynowaly "Igrzyska..":)
      Dzieki Justyko, pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Fajna z Ciebie babka! Masz charakter i swój styl, jesteś niesamowicie wyrazista i stylowa. Dzisiejszy zestaw nie odbiega od tego wizerunku. Buty kradną moje serducho butoholiczki;) Pan ze zdjęć do schrupania<3;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Asiu!:) Ty to zawsze mi tak naslodzisz;);) ale milo....
      Buziaki:)

      Usuń
    2. Ja Ci nie słodzę. Po prostu uwielbiam Twój styl i że jesteś tak charakterystyczne. Podoba mi się Twoje spojrzenie na modę, to że masz wiedzę na ten temat. Lubię podpatrywać rzeczy od projektantów które nosisz. Cieszę się że mnie zaskakujesz, że nie wyglądasz jak klon sąsiadki która jest klonem koleżanki dz biura, że nie wyglądasz jakbyś szła do kościoła albo urwała się z weselicha. Nie słodzę, mam taki charakter że jak coś mi się podoba to chwalę. Jak zamilknę to będzie oznaczać albo że mi się nie podoba albo że zdechłam.

      Usuń
    3. Strasznie sie ciesze Asiu, ze tak mnie odbierasz! Mam nadzieje, ze do klona czyjegokolwiek mi daleko...;) No to bardzo mi milo, ze wciaz sie tutaj u mnie odzywasz;) Buziaki! A

      Usuń
  15. Uwielbiam takie połączenie kolorów, a buty i spodnie szczególnie mi się podobają!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, taki zestaw kolorystyczny jest mily dla oka:) Dziekuje! Usciski<3

      Usuń
  16. Cóż ja mogę rzec, sama wiesz, że robisz furrorę stylówą ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Furrora to zbyt duze slowo, stylowa zreszta tez;);) Coz jednak moge rzec - dziekuje za bardzo mile "za duze" slowa;)
      <3

      Usuń
  17. Książki zazwyczaj są lepsze, niż filmy, chociaż są i wyjątki :) masz meeega buty! ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - film ni ezawssze oddaje cala tresc i charakter ksiazki... W tym przypadku widze duze braki....ale da sie obejrzec:)
      Pozdrawiam Cie takze i dziekuje! A

      Usuń
  18. Super szirt i spójny look, choć bluzka na sweter kojarzy mi się z kamizelką ochronną (cieńsze na grubsze jakoś mi nie leży). Zaznaczam jednak, że Twoje zestawy się bronią, więc moje "ale" ma związek z moimi fobiami, a nie z Twoim wizerunkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Ci Aga za te uwagi! I musze Ci powiedziec, ze jak zalozylam te bluzke na sweter to poczulam sie w tym stroju jak ....w kamizelce ochronnej - serio!!!;) Ale mimo wszystko wyszlam tak na ulice i malo tego - swietnie sie w tym czulam! Zreszta wlasnie z mysla o takich zestawach "ciensze na grubsze" szylam ten szirt;) Kiedys tez mialam taka fobie, ale dzis uwazam, ze w tym szalenstwoie jest jakas metoda (choc wiem, ze niekorzy nie lubia takich polaczen i ja to absolutnie rozumiem). Dzieki raz jeszcze, sciskam Cie mocno! Anka

      Usuń
  19. Podoba mi się ten Qwadrat!!! Super kontrast!
    Całość taka właśnie charakterna. Od fryzury po buty wszystko gra! Nawet ta róziowa pomadka...wiem, wiem...metaliczna:D
    Naprawdę świetnie całość wygląda!
    Igrzyska śmierci obejrzałam jedynie. Pierwsze części fajne, ale ostatnia już nuda...
    A książki zawsze są lepsze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo malo byc na zasadzie kontrastu...kolorystycznego i grubosci elementow stroju:) Roziowa pomadka wybrana tez z pelna premedytacja;) Dzieki Taro!!!
      Fakt - w filmie im dalej w las, tym mniej ciekawie - odwrotnie niz w ksiazce;)
      Buziaki<3

      Usuń
  20. Jak przeczytałam, że Ty jesteś czterdziestolatką, zdębiałam. Ja myślałam, że trafiłam na blog jakiejś dwudziestki... serio O__O'
    Mam nietuzinkowy styl, rock'owy, odważna fryzura, jak dla mnie perfecto! No i przypadkiem trafiłam na sąsiadkę, kanton St. Gallen się kłania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety metryka nie klamie...;) Czworka z przodu jest:) Ale dzieki piekne za ten najmilszy sercu kobiety komplement! Oj chcialoby sie miec znowu te dwudziestke...kiedy to bylo...
      I rownie pieknie dziekuje Ci za ocene moje stylu - milo mi!
      Ano to witam serdecznie sasiadke! Mam nadzieje, ze bedziemy spotykaly sie u siebie na blogach, a moze i tez kiedys uda sie osobiscie:) Pozdrawiam! A

      Usuń
    2. Czas pokaże, na pewno jeszcze długo pomieszkam w Szwajcarii.

      Usuń
  21. O kurczę blade, jest moc. Połączone nietypowe nurty - casual i kosmiczne spodnie! Mistrzynią warstw jesteś - zazdroszczę:) ! Noo tak Hemsworth'owie na szklanym ekranie zawsze oko cieszą, na żywo to musi być coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje - staram sie modowo nie przynudzac, stad te nieoczekiwane polaczenia - lubie takie eksperymenty;)
      O tak - na zywo prezentuje sie calkiem calkiem.. no dobra - jest super!!!!;)
      Pozdrawiam<3

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka