JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

poniedziałek, 21 września 2015

Kombinezon i warstwy. Magia jesieni.




"Zanurzać zanurzać się 
w ogrody rudej jesieni 
i liście zrywać kolejno 
jakby godziny istnienia..." 

----- E. Stachura "Jesień"-----

Nie ma co się oszukiwać - lato ma się ku końcowi i wielkimi krokami nadciąga jesień. Ja, prawdę mówiąc, nie bardzo się tym martwię - jesienna depresja mi nie grozi;) No bo przecież smutek duszy nie zależy od pory roku i można cierpieć na niego nawet upalnym latem... A tak poważnie, to po prostu lubię jesień. Zwłaszcza tę wczesną i słoneczną. Lubię jej barwy: niepowtarzalną mieszankę zieleni, brązów, żółci i czerwieni. Jesień ma też swój szczególny, odurzający zapach: usychających liści, więdnących kwiatów i wilgotnej ziemi. Wystarczy tylko wyjść z domu, uważnie rozejrzeć się dookoła i głęboko wciągnąć powietrze w płuca, by poczuć urok tej magicznej pory roku...

Jesień lubię także ze względu na większe możliwości eksperymentowania z ubiorem;) To okres, kiedy najpełniej mogę wykorzystać pomysły na moją ukochaną "warstwowość".  Coraz chłodniejsze dni, to dla mnie czas delektowania się ciepłymi okryciami, swetrami, ponczami i szalami. A najlepiej wszystkim naraz;) Myślę, że dziś, na przełomie pór roku, całkiem nieźle sprawdza się warstwowe połączenie cieniutkiego, letniego kombinezonu z typowo jesiennym golfem.


ZESTAW NA DZIŚ:

Kombinezon STREET ONE
Golf, marynarka ESPRIT
Buty BATA
Torba MARC JACOBS
Bransolety FOSSIL
Okulary RAY BAN

EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:


POZDRAWIAM!

48 komentarzy:

  1. Mi jest trochę szkoda lata ale skoro jesień ma być ciepła i słoneczna to nastrajam się pozytywnie :-)
    Ładnie Ci w tej miękkiej czerni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez jest szkoda lata - bardzo je lubie! Ale jesien tez ma swoj urok....potrafi byc nastrojowa i piekna...
      Dziekuje Grazynko...miekka czern..podoba mi sie to okreslienie:) Pozdrawiam! A

      Usuń
  2. Podoba mi się połączenie kombinezonu z golfem i brązu z czernią, jest takie nieoczywiste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Paula - dosc nieoczywiste, ale ja lubi enieoczywistosci:) Usciski. A

      Usuń
  3. Zachwycająco warstwowo! No i kolory!
    Też lubię jesień, te możliwości nakładania ubrań są ciekawszym wyzwaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko mala probka - juz niemoge doczekac sie tych grubszych warstw;) Masz racje Malgosiu - jesien daje znacznie wieksze mozliwosci ubioru niz lato...
      Pozdrawiam i dziekuje!

      Usuń
  4. Super!
    Moim zdaniem te warstwy naprawdę dobrze tu wypadają!
    Szczerze Ci powiem, że na takie zastosowanie kombinezonu, to nawet bym nie wpadła!

    i ta marynarka do tego - super jest, Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Mar - warstwy to moj zywiol - baaardzo lubie!
      A widzisz - to polaczenie nieoczekiwane dosc ale za to mimo ciemnosci kolrow - mam nadzieje, ze nie wieje nuda..;)
      Buziaki! A

      Usuń
  5. och tak, dokładnie właśnie za to kocham jesień. Energia zgromadzona latem, odcień skóry i piegi które ciągle lato zostawia na mojej twarzy....i brązy które wracają do mnie jak bumarang.....
    Lubię spacery po lesie i zbieranie kasztanów......
    A Ty niezależnie od pory roku stylowa, oryginalna i intrygująca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - Tobie takze baaardzo dobrze w kolorach jesieni! A w brazach szczegolnie! Takze korzystajmy z tej pory roku i z jej dobrodziejstw:)
      Milo mi baaardzo, dziekuje Ci bardzo! Usciski<3

      Usuń
  6. Świetny pomysł z takim połączeniem, może go wykorzystam,
    a Ty wyglądasz super
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze niezly...a wykorzystuj ile dusza zapragnie!;)
      Dziekuje Marysiu - buziaki! A

      Usuń
  7. Świetny,oryginalny look ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądasz stylowo!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny zestaw:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz mega, mega podejście do jesieni :) podoba mi się fakt, że nie grozi Ci depresja. Śliczne szpileczki! pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie korzystac z urokow kazdej z por roku, jesien lubie z tych powodow wlasnie,o ktorych pisalam.. Bardzo dziekuje Kats:) Usciski<3

      Usuń
  11. Właśnie z tymi warstwami to mam zawsze problem i podziwiam tych, którzy potrafią wykorzystać letnie ubrania tak, żeby nie zmarznąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? A mi sie czasami wydaje, ze warstwy to pojscie na latwizne - nakladasz na siebie co tam masz pod reka i jest zawsze cieplo i wygoodnie no i oryginalnie...;) Letni eubrania swietnie sie do tych zabiegow nadaja...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Aniu ciekawie wszystko zestawiłaś warstwowo i kolorystycznie, bardzo mi się podoba marynarka, nadejście jesieni niestety mnie nie cieszy, wszak u mnie całe lato była jesień... pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Bardzo Marzenko - milo mi...
      Oj wiem, ze lubienie jesieni moze sie wydawac niektorym dziwne, a ja tez przeciez jestem cieplolubna...ale co mam narzekac, jak jesien przyjdzie czy chcemy czy nie, wiec lepiej to zaakceptowac bez marudzenia;)
      Buziaki! a

      Usuń
  13. I ja lubię wczesną, słoneczną jesień pełną barw. Też noszę w taki sposób cienki kombinezon, dzięki temu mogę się nim cieszyć nawet w chłodniejsze dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie - wszystko dla mnie jest do zaakceptowania dopoki nie leje deszcz..no bo jak zimno, to przeciez mozna zalozyc o jedna warstwe wiecej;);)
      Prawda, ze to swietny sposob na jego wykorzystanie?:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Wiwat wartwy! Jak się ciesze Aniu, że wracasz do nas z wydaniem jesiennym z ukochanymi i określającymi Ciebie warstwami. Do tego połączenie kolorystyczne tak trudne dla mnie, a dla Ciebie- pestka :) Nosisz tak wiele rzeczy, że nawet by mi to głowy nie wpadło, a tu proszę- jest efektownie i niebanalnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesien to moja pora roku, pod wzgledem kolorystycznym i polaczeniowym...
      Bardzo dziekuje Asiu za te cieple slowa...pozdrawiam goraco! A

      Usuń
  15. Jesień to moja pora roku, uwielbiam ją :). Obecnie przebywam na wiosce, mam więc tej wczesnojesiennej aury pod dostatkiem. Ładuję akumulatorki na zimową szarugę.
    Świetnie wyglądasz w tych warstwach i kolorach :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko - no komu jak nie Tobie tak pieknie w jesieni.....Rudzielcu;);) Och i jeszcze na wsi...tam dopiero musi byc pieknie jesienia!
      Bardzo dziekuje<3 <3

      Usuń
  16. Jaz kochających jesień, zwłaszcza wrześniową i październikową, dla mnie to początek roku i nowa energia.
    Jakże mi się podoba ten szczegół, że kolor (i połysk) butków idealnie z połami marynarki pasuje ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, tez tak mysle...jesien moze byc swietnym poczatkiem czegos nowego....
      Tak, masz racje - jedno i drugie polyskuja i kolorystycznie dopasowuja...;) Takie szczegoly zauwazasz...masz oko!;)
      Usciski<3 A Dzieki!!!

      Usuń
  17. Świetnie to zestawiłaś:)Musiałabym też pokombinować z moim kombinezonem,akurat też dodałam z nim ostatni post:)
    natiblondi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kombinuj dziewczyno...";););) Z kombinezonem - wbrew pozorom - mozna wiele fajnych rzeczy wymyslic... ja mam jeszcze dwa w zanadrzu i nie zawaham sie ich wkrotce uzyc;)
      Pozdrawiam i dziekuje Natalio!!! A

      Usuń
  18. Właśnie dziś idąc z parkingu do roboty rozmawiałam o tym z koleżanką - ona narzekała, że chłodno, a ja wygłaszałam peany na temat urokow tej pory roku. taka jak Ty, bardzo lubię ten jesienny czas.

    Żeby łączyć czerń i brąz, trzeba mieć odwagę. Trzeba umieć;-) Z klasą to zrobiłaś. Marynarka jest cudna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przybij piatke - by tylko jak najdluzej slonecznie bylo tej jesieni, to bedzie git;) no bo deszczu to nie dzierze...
      Odwage? No moze..choc dla mnie to dosc mi bliskie polaczenie kolorystyczne - lubie i czern i braz... Ale fakt - one nie zawsze wygladaja dobrze w duecie... Dzieki za mile slowa Madziu, buziaki! A

      Usuń
  19. Kupiłam sobie rok temu kombinezon. Na Sylwestra, karnawał. Nie udało się go założyć. Pomyślałam, może latem, na wieczorne wyjście. Nie udało się. Pomyślałam, może w karanawale się uda. Pewnie nie. Poddałaś mi z tymi warstwami fajny pomysł. To stwarza mi jesienią nowe szanse jego założenie. Może się jednak chociaż w tym roku uda :}.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ze moj tez lezal jakos przez ten sezon nie uzywany...a mam jeszcze dwie sztuki! Tez nowki....;) Ale uzywanie ich jesienia jest mysle swietnym pomyslem! Uciski! A

      Usuń
  20. Kombinezon Kochana to Ty możesz jak dla mnie nosić każdego dnia bo wyglądasz w nim rewelacyjnie.
    I powiem Ci że kupiłaś mnie tą stylizacją w stu procentach. :-D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dokładnie na smutek duszy można cierpieć nawet w upalne dni...pięknie wyglądasz Aniu. Jak zawsze ciekawie i oryginalnie. Po prostu wow!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No walasnie... takze nie zrzucajmy winy na jesien....
      Baaardzo Ci dziekuje Asiunia, sciskam mocno<3

      Usuń
  22. Warstwić, to Ty potrafisz po mistrzowsku! Fajnie z tym kombinezonem wyszło! Taki luzak z elegancją:))
    Jesień też lubię, ale tylko słoneczną! Brak słońca mnie przygnębia - pomimo wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Taro! Warstwienie sie jest dosc proste w obsludze;) nakladasz na siebie ile wzlezie i tyle, hahaha
      Slonce o kazdej porze roku jest pozadane!!!!
      Usciski<3

      Usuń
  23. Świetny kombinezon, mam wrażenie że "modowo" jest bardzo elastyczny, czyli można go łączyć z czym tylko mamy ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bo taki wlasnie jest...Ja lubie takie ciuchy wielofunkcyjne:)
      Dziekuje i pozdrawiam!

      Usuń
  24. Tak, jesień ma tę niesamowita magię, kolory w przyrodzie zachwycają.
    Nie przepadam za jesienią ale akceptuję.
    Nie lubię warstw może dlatego nie lubię jesieni?
    Masz Aniu świetny kombinezon i widzę już Twój ukochany golf. Buty mają śliczny kolor.
    Miałam zaległości, trochę mnie nie było, nie wiem jak mogłam przegapić taki wpis /zobaczyłam na Przyłapanych/. Buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo Basiu, jesien zwykle bywa zimna, pochmurna i mokra - takiej tez nie lubie...ale ta sloneczna i ciepla jest naprawde piekna!
      Wiem tez, ze nie wszyscy warstwy lubia - to kwestia gustu i upodoban.
      Dziekuje Ci Basienko, ze tak wnikliwe sledzisz moj blog, ze udaje Ci sie nawet wrocic do "przegapionych" wpisow! BArdzo to doceniam!!! Pozdrawiam! A

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka