JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

poniedziałek, 16 listopada 2015

Pikowania. Piękno.



Piękno jest pojęciem względnym i zależy od naszego własnego poczucia estetyki. Tak się składa, ze ogólnie przyjęte kanony piękna rzadko pokrywają się z moim osobistym smakiem. Na przykład zupełnie nie przemawia do mnie uroda Marylin Monroe ani męskość w typie Davida Beckhama;) Za to mój absolutny zachwyt budzi np. oryginalna Tilda Swinton czy wyrafinowana brzydota Al`a Pacino. Lubie czasami wejść do muzeum by popodziwiać malarstwo wielkich Mistrzów, ale z tą samą pasją potrafię zapatrzyć się w różowe serce namazane sprayem na murze, a zdewastowana fasada starej kamienicy robi na mnie równie wielkie wrażenie jak idealna bryła gotyckiej katedry... I choć od wielu lat niezmiennym kanonem samochodowego piękna pozostaje dla mnie Suzuki Jimny, to napotkane na ulicy pomarańczowo-metaliczne Porche nieoczekiwanie wydało mi się naprawdę ładne...;);)

Pikowania są uznawane za dość trudne do noszenia - zwykle pogrubiają i deformują sylwetkę. No, i świetnie! Żeby czasami nie było żadnych wątpliwości co do moich niecnych planów pogwałcenia praw ciuchowych proporcji - wybrałam pikowania w formie dużej, ocieplanej, męskiej marynarki i w bonusie dorzuciłam gruba kieckę, grube rajty i toporne buciory. Teraz już chyba nikt nie ma wątpliwości, ze mam nadwagę i brakuje mi talii;)


ZESTAW NA DZIŚ:

Sukienka ZARA
Marynarka LACOSTE MEN
Buty JIL SANDER
Torebka ZADIG&VOLTAIRE
Okulary RAY BAN
Naszyjniki/paski ESPRIT 

EFEKT:





POZDRAWIAM! 




50 komentarzy:

  1. Marynarko- kurtka jest obłędna. Oj chciałabym mieć taką w swoje szafie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta kurtka to jakaś nowość? - nie widziałam takiej. Super! - mnie się podoba, między innymi dlatego, że jest taka inna. Nie lubię kopiowanych rzeczy, w których latają wszyscy.
    Wyglądasz fajnie, Bo Ty masz jakiś styl, do którego początkowo nie mogłam się przyzwyczaić.
    Teraz już Cię traktuję, jak żona męża. My kobiety, nie możemy być jednakowe.
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to raczej nie nowosc... byla kupiona jakis czas temu w polskim tkmaxxie, na dziale meskim oczywiscie:)
      Zoska, to co napisalas, to dla mnie najpiekniejszy komplement!!! Bardzo, bardzo Ci za to dziekuje! Sciskam Cie mocno. A

      Usuń
  3. Nie masz nadwagi, masz talię i wygladasz świetnie. Kokietko jedna:P
    Nigdy w życiu nie pomyślałam, że w męskiej i do tego pikowanej marynarce kobieta może się tak wspaniale prezentować. Szara sukienka ( od jakiegoś czasu też lubię ten kolor) idealnie tutaj pasuje.
    Pozdrawiam ciepło . Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kokietuje Elu - znasz mnie przeciez - zgrywam sie;);) Wiesz, ze malo mnie obchodzi czy ubranie pogrubia!!! Mialam ochote na pikowana marynarke i tyle:)
      Dziekuje Ci bardzo za mily komentarz<3

      Usuń
  4. E tam, takie "deformacje" są teraz pożądane i trendy ;)
    Oversize'owe kroje, szerokie ramiona - to wszystko teraz dobrze się sprzedaje i jest chętnie kupowane, także tego: moim zdaniem jest super ;)

    A że w dodatku pasuje Ci taki styl, to moim zdaniem nikt się czepiać nie może ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak mowisz .... to znaczy, ze jestem trendy;);)
      Dziekuje Mar!

      Usuń
  5. Kurtka swietna, ale mnie bardzo podoba sie melanzowa tunika, ktora masz na sobie, Aniu:)

    "Schönheit ist der Glanz der Warheit"
    Ludwig Mies van der Rohe


    Pozdrawiam serdecznie, Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ELu!
      Cytat bardzo prawdziwy... Buziaki<3<3<3

      Usuń
  6. Aniu, co tu dużo mówić, wyglądasz super! a to Porsche ma świetny kolor! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba Twoje podejście do pikowanego odzienia! Za duża, męska, z charakterem. Trochę taki waciak :),ale świetny waciak!
    A jestem przecież zdeklarowaną przeciwniczką puchowych pikowanych kurtek... Bo po prostu mało kto nosi je z taką klasą jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ze ja tez jestem przeciwniczka puchowych, pikowanych kurtek!!! Ale to co mam na sobie, to w zasadzie zupelnie kurtka nie jest:) To klasyczn aw kroju marynarka, tyle, ze ...pikowana:) Taki waciak wlasnie;);)
      Dziekuje Ci bardzo Malgosiu, pozdrawiam!

      Usuń
  8. Zgadzam się z opinią Małgorzaty powyżej, Ty po porostu umiesz nosić niebanalny ciuch niebanalnie, super!!! bardzo mi się podobasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Marzenko, milo mi bardzo:) Usciski!!!

      Usuń
  9. Ania, co ty opowiadasz mi tu o nadwadze, braku talii? Piękna, zgrabna dziewczyna i już, ja taką widzę, to co - ślepa jestem? Taka właśnie jesteś, na dodatek z własnym stylem. Kurtka świetna do całego Twojego zestawu.
    Co do piękna to kanony się zmieniają, teraz w modzie wychudzone modelki i czasami jak na nie patrzę to się zastanawia - gdzie tu piękno?
    Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, nabijam sie:) Wiem, ze niektore kobiety strasznie sie przejmuja, ze ubranie je pogrubia, alebo deformuje... Ja nie mam tego problemu - ubieram siei jak lubie i tyle...
      Co do piekna masz racje - kazdy inaczej je postrzega, a czasami media narzucaja nam co ma sie nam podobac.. a przeciez kazdy czlowiek ma inny gust!
      Pozdrawiam Basiu i dziekuje!!!

      Usuń
  10. Zacznę o karoserii, nie lubię tego konkretnego modelu, ale w tym "błyszczyku" mi się też podoba.
    Pikowania zależy do czego. Ale dobrze się noszą i mnie kojarzą z ciepełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Na zywo efekt metalizujacego koloru byl naprawde rewelacyjny!
      Wlasnie, co tam ze pogrubia - cieplo jest i to wazne przeciez;)
      Pozdrawiam! A

      Usuń
  11. Aniu nie widzę tu żadnej nadwagi i innych rzeczy, o których piszesz, Pikowaną marynarkę świetnie zrównoważyłaś w" gruba kiecką, grubymi rajstopami i topornymi buciorami". Masz taka figurę, że nic Ci nie zaszkodzi, a talia nie zawsze musi być widoczna, aby ocenić ją jako bardzo ładną. Albo robisz to intuicyjnie albo nas lekko kokietujesz:):):). Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Krysiu - wiesz, ze ja sie "zasadami" nie przejmuje, ale opinia takiego eksperta jak Ty zawsze jest dla mnie wazna. Milo, ze Ci sie podoba - bo tym gadaniem o nadwadze wlasnie sobie tylko zartuje... Przeciez jakie to ma znaczenie, ze wygladamy za grubo czy beztaliowo? No chyba, ze komus to przeszkadza i zle sie z tym czuje - a dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia!
      Pozdrawiam Krysiu i dziekuje za mile slowa, A

      Usuń
  12. I kapitalną torebkę do tego ;)
    Szkoda komentować ... Nie mam siły prostować , ze nadwagi itp nie widze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie po to to napisalam, zeby ktos prostowal! I to nie kokieteria - nabijam sie i tyle - mam w nosie stereotypy, ze cos tam pogrubia!!
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Pięknie powiedziane ;)) Masz rację z indywidualnym odczuciem piękna, jest tyle rzeczy, któymi zachwycam się ja albo dzieci, a niekoniecznie inny dorosły :) Marynarka vel kurtka zupełnie nie z mojej bajki, ale to dlatego, że kojarzy mi się z tymi rodem z filmu "Miś" zwanymi waciakami. Ale to nie zmienia faktu, że żadne proporcje nie zostały zaburzone i dzięki sukience jest równowaga. Wszystko co pod kurtką chętnie widziałąbym na sobie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo to prawda Asiu - ilu ludzi - tyle gustow, a z gustami sie nie dyskutuje..
      A ja sie ciesze, ze z "misiowym" waciakiem Ci sie moja kurteczka skojarzyla - przynajmniej jest smiesznie:):) a ja uwielbiam komedie z tamtego okresu!!!! Takze bardzo Ci dziekuje! Usciski. A

      Usuń
  14. Świetna ta kurtko-marynarka, i fason i kolor i delikatne przepikowanie, buty też mi się podobają. Sukieneczka też niczego sobie. Podoba mi się, pozdrawiam Babooshka Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci pieknie, pozdrawiam Cie takze!

      Usuń
  15. Aniu, nawet w waciaku wyglądasz świetnie ;)!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zwłaszcza buty mnie zainteresowaly! ;) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podpisuję się pod tym :). W przypadku gwiazd dochodzi jeszcze motyw pozostania zapamiętanym :). Pięknych gwiazd jest wiele, ale czy to im pomaga :)? Ostatecznie spośród wielu pięknych i tak zostaną zapamiętani charakterystyczni :).

    Ja uwielbiam Twoje zestawy, bo są takie z charakterem :). Marynarka męska - no i świetnie :), ja też ostatnio zakupiłam męską w sh, bo żadna damska nie spełniała moich wymogów :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, ja zdecydowanie wole osoby charakterystyczne, takie piekne inaczej, a klasyczny typy urody mnie nie ruszaja;);)
      Dziekuje Ci bardzo...a meskie ciuchy czesto sa fajniejsze niz te dla kobiet, przynajmniej dla mnie...czesto z tego wlasnie powodu zagladam do meskiej szafy...)
      Usciski <3

      Usuń
  18. Zgadzam się. Nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba - jak głosi przysłowie. Dlatego jak mi kto mówi, żem brzydka, to wcale się nie przejmuję :)))) Pikowana marynara super sprawa, faktycznie trochę jak waciak - ale taki nowoczesny wypasiony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie z powiedzeniem - taki wlasnie plynie wniosek z mojego tekstu;) I mam to samo - o mojej "niewatpliwej urodzie" slysze zwykle "inna", "oryginalna" lub "dla koneserow", hahhahaha - dla mnie to sa najfajniejsze komplementy!
      Waciak musi byc, to przeciez polski klasyk;);)
      Buziaki!

      Usuń
  19. Noooo grubas z Ciebie że hej :P
    Marynara boska, a Ty piękna w niej po swojemu i o to chodzi :)Nie wszystko złoto co tam świeci ot co:)
    Pozdrówka Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No....straszny ze mnie grubas!!!;);)
      Dzieki Irmo, milo mi to "slyszec", buziaki!!!!

      Usuń
  20. No to chyba mamy podobnie;)) Ile razy się nasłuchałam że choćby Łódź jest paskudna a ja tam znalazłam tyle pięknych zakamarków!! :) Twoja marynaro-kurtała robi wrażenie!! Za takie połączenia właśnie tak bardzo Cię lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, bo nawet w brzydocie mozna odnalezc cos wartosciowego! A czasami pozory mala i to co z zewnatrz piekne okazuje sie wielkim g... "od srodka";);)
      Dziekuje, ja tez tak wlasnie wygladac lubie i ciesze sie, ze taka mnie lubisz, bo to cala ja wlasnie:)
      Usciski Asiula<3<3<3

      Usuń
  21. Masz absolutną rację, są różne kanony piękna- jednak o gustach i guścikach się nie rozmawia, bo na szczęscie każdemu podoba się co innego- i to jest fajne, bo przynajmniej każdy ma do zaoferowania coś zupełnie innego, a nie wszystko na jedno kopyto- wtedy byłoby strasznie nudno :P


    Serio ta kurtka, to męska marynara? hehehe w życiu bym nie powiedziała, ale czad ! :)
    no niestety w tymiu pikowanymi to tak już jest, może i pogrubiają, ale są ciepluchne, a w zimie niesttey trzeba patrzeć na to, by było nam ciepło, a nie by dobrze wyglądać :P

    sukienka i buty bardzo mi się podobają :)

    Kochana, ja Ci te muszkietery polecam, ale więcej rozpisałam się odpowiadając na Twoje pytanie u mnie pod postem, także wpadaj :)

    buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,, kazdy ma swoj gust i smak, kazdemu co innego sie podoba - dlatego jest ciekawie a czasami smiesznie;) Ale nigdy nie jest nudno..
      Tak, wyciagnieta prosto z meskiej szafy, w rozmiarze xl;) dlatego taka wielka, a te pikowania jeszcze ten efekt poglebiaja;) Dzieki Daria!!
      O, wpadne do Ciebie poczytac.. Pozdrawiam!

      Usuń
  22. Grunt, to się dobrze czuć we własnej skórze! I w ciuchach! Ja, to wiadomo...lubię zaznaczać talię, ładnie się ustawić... Ale pomimo, że właśnie lubię takie klasyczne piękno, to zwracam uwagę na zgrzyty...Takie ciekawe..np. na krzywe zęby... NO lubię i już:D
    A Al wcale nie jest brzydki! Przystojniak z niego:D
    Super Ci w tym waciaku i już!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje - ja zawsze staram s ei ubierac tak, by czuc sie soba..w tej pikowance wlasnie tak sie czulam!
      A takie wlasnie "zgrzyty" tez lubie - one wlasnie sa oryginalne, tworza charakter imidzu;)
      No to jestesmy raczej w mniejszosci - Al zwykle nie pojawia sie w zestawienia najprzystojniejszych facetow swiata;);) A wedlug mnie jest megaprzystojny!
      Dzieki Taro! Usciski:)

      Usuń
    2. Bo u faceta nie chodzi o to, żeby był śliczny jak lala;) Mnie się zawsze podobali Ci z oryginalnymi profilami:D No i facet musi coś w sobie mieć... Inteligencję, to już na pewno;))

      Usuń
    3. Bo z facetami jest jak z moda - kobieta wybiera wedlug wlasnego gustu, by byl "skrojony" wlasnie dla niej;)
      Buziaki <3

      Usuń
  23. Zgadzam się - pikowania są dość trudne w noszeniu, ale odpowiedni wybór i stylizacja będzie udana. Kurtka mi się podoba!:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudne, ale nie trzeba sie ich bac - coz, ze czasami wyglada sie grubiej niz jest sie w rzeczywistosci... Wazne, ze cieplutko:)
      Pozdrawiam i dziekuje!

      Usuń
  24. Aniu, super wyglądasz :) ...a sukienkę z tego zestawu chętnie bym w swojej szafie widziała :) boska jest :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka