JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Qwadratowość jesienna. Plany.





"Jeśli chcesz rozśmie­szyć Bo­ga, opo­wiedz mu o twoich pla­nach na przyszłość"
-Woody Allen-

To prawda. Co nie znaczy, ze trzeba całkowicie zrezygnować ze swoich planów, wręcz przeciwnie! Trzeba je mieć, bo to przecież one wyznaczają nam kierunek, w którym podążamy. Ja przekonałam się, ze czasami trzeba jednak pogodzić się z faktem, ze niektórych z nich po prostu nie uda się zrealizować... Dlatego staram się nie planować życia zbyt śmiało ani zbyt dalekosiężnie. Najbliższe moje plany sięgają dnia, kiedy... skończą się upały;) Jak zrobi się chłodniej mam zamiar zmusić się wreszcie zasiąść do maszyny, by zrealizować swoje Qwadratowe pomysły ciuchów na jesień. I przypomnieć sobie, jaką satysfakcje przynosi mi szycie...




Moje komputerowe zasoby zdjęciowe tzw. "stylizacji" ;), jakimi jeszcze dysponowałam - zostały wyczerpane. Nie wiem czy i kiedy uda mi sie zrealizować nowe... Poki co dziele się z Wami moimi kwadratowymi inspiracjami, a także dawno już tutaj nie publikowanymi zdjęciami z serii "moda z ulicy":)



zrodlo: www.pinterest.com



--------------------------------------------------------




POZDRAWIAM!

30 komentarzy:

  1. Pamiętaj, że gdybyś zechciała jakoś bardziej masowo pójść w szycie, to jeśli zamierzasz tego typu cuda tworzyć traktuj mnie jako swoją potencjalną klientkę ;P
    rzekłam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie nr.3 super białe cudeńko. Ja też czekam na to, aż upały trochę zmaleją. Dzisiaj znów ponad 30 stopni...
    Aniu, życzę Ci, żeby spełniło się wszystko co sobie zaplanowałaś i czekam na elekty Twojej pracy...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  3. ło ile qwadratowych cudów :) Ja też planuję co będę robić jak skończą się upały, w tropikach nie wyrabiam :/ Mam nadzięję, że uda mi się zrealizować choć połowę założeń :) Tobie Aniu powodzenia w szyciu, z niecierpliwością czekam na realizacje :) pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, upaly nie pomagaja w realizacji planow...no ale u nas juz jesiennie;) Dziekuje Asiu! Pozdrawiam Cie takze!

      Usuń
  4. Ależ cudowne inspiracje Aniu, koniecznie chcę Twoje dzieła zobaczyć i podziwiać i podziwiać:)

    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy czy uda sie cos zrealizowac... jak sie uda - napewno pokaze! Dzieki Irmo:)

      Usuń
  5. Plany - nie. Marzenia - tak :) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawie jak qwadratowe szycie Anki S ;);)
    Plany tak , marzenia na razie nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, "prawie" robi wielka roznice;) Dzieki!

      Usuń
  7. Plany są, z ich realizacją jakoś "kwadratowo".
    Plany trzeba dostować do otaczjącej nas rzeczywistości :).
    Woody Allen to w końcu jazzman, a w jazzie najfajniesza, najciekawsza i najpiękniejsza jest improwizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz swieta racje;) Improwizujmy zatem....
      Buziaki! A

      Usuń
  8. Najważniejsze, żebys realizowała się tak jak zechcesz, z pasją, z marzeniami, wedle gustu :) I chcę to potem zobaczyć :)) buźki, trzymam kciukasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram sie, jak tylko okolicznosci beda bardziej sprzyjajace... poki co to tylko w sferze planow...
      Jak sie uda - zobaczycie;) Dzieki Asiu, usciski<3

      Usuń
  9. plany czy marzenia, nieważne, liczy się efekt ! jestem bardzo Ciekawa Twoich kwadratów :) myślę, że pobijesz wszystkie tu pokazane ;D ale ta pierwsza niczego sobie,no, no, postawiłaś sobie wysoko poprzeczkę ;)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy... qwadraty sa poki co tylko w glowie i planach...mam nadzieje, ze uda sie je zrealizowac. Madziu, te fotki to tylko luzne skojarzenia i inspiracje - moje szycie jest od nich dosc dalekie...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Megaoryginalne ciuchy!!!
    Ciekawa jestem co sama wykombinujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Cos tam wykombinuje, mam nadzieje ze sie uda... Pozdrawiam Justynko!

      Usuń
  11. Z planami tak bywa, też się o tym ciągle przekonuję.
    Inspiracje genialne, wszystko nosiłabym bardzo chętnie, a biała kamizelka i biało-czarny golf to mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, samo zycie, czasami pisze inne scenariusze niz nase wlasne....
      Ja tez!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Wolę Twoją Qwadratowość niż tą z inspiracji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Madziu, to bardzo mile!!!! Usciski<3

      Usuń
  13. Oj Twoje inspiracje są zawsze świetne. Dziś uwiodła mnie ta szara kamizelka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam niecierpliwie na efekty. Wygląda na to, że będzie się czym zachwycać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na efekty trzeba bedzie poczekac, plany planami, a zycie zyciem... Jesli beda to napewno nie tak spektakularne! Ja osobscie lubie znacznie prostsze formy..
      Pozdrawiam Grazynko i dziekuje! A

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka