JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

niedziela, 23 sierpnia 2015

Patchworkowa bluzka. Górska natura.




Nie wiem czy zauważyliście, ze ostatnio na blogu najczęściej pojawiam się na tle jakiejś natury. A to w polu stoję, a to nad jeziorem albo nad jaką rzeką... Zdaje mi się, ze w centrum Zurichu nie byłam już wieki, a przecież moje ulubione zdjęcia to te na tle miejskich zaułków. Ale tak się jakoś z moim ukochanym Miastem ostatnio mijamy... Mam nadzieje, ze wkrótce to nadrobię, a póki co uraczę Was kolejnym łonem. Łonem natury oczywiście;) Moje drogi zawiodły mnie tym razem w majestatyczne góry Engelbergu, gdzie wylegiwałam się na miękkiej trawie i moczyłam stopy w lodowatym potoku....

Mam kilka takich rzeczy w swojej szafie, które od paru sezonów leżą w niej zupełnie nie noszone. Nówki sztuki. Sama nie wiem dlaczego czasami się tak dzieje, ze coś kupie, a potem...odkładam "na potem";) Tak tez stało się z tą bluzką. Kupiona kiedyśtam na jakiejśtam wyprzedaży, odwisiała swoje w szafie, aż przyszedł na nią odpowiedni moment. A fajna jest przecież, leciutka i zwiewna. Koronkowo-kwiatkowo-wkratkowa. Taka trochę ...patchworkowa;)




ZESTAW NA DZIS:

Bluzka ZARA
Spodenki, buty ESPRIT
Okulary RAY BAN
Zegarek ARMANI

EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:


POZDRAWIAM!




50 komentarzy:

  1. bluzka super, dobrze, że ją "odnalazłaś" ;) też wole robić zdjęcia na mieście ;) ale te "w naturze" są takie urokliwe ! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Magdo! Ja tez wole te zdjecia "miejskie"... te na tle zieleni maja zupelni einny klimat, taki mniej modowy;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Skoro takie piękne widoki, no to ja się wcale nie dziwię, że ciągnie na wieś do natury a nie do miasta :).

    Sama tak mam, że od początku maja aż do października zamieszkałam bym na moich kochanych Kaszubach, i starała się o pracę zdalna z domu. W tym okresie ciągle myślę, czy i kiedy nadejdzie taki czas, że będę mogła sobie kupić tam małą działkę i domek letniskowy :). Później, gdy przychodzi plucha ten stan mija - wtedy cieszę się miastem, że mogę wyjść na zakupy, do kina itp i mam te dobrodziejstwa na wyciągnięcie ręki :).

    Też mam w szafie takie rzeczy, kupowane zwłaszcza na ostatnich wyprzedażach pod koniec sezonu, które z góry przeznaczone są "na następny rok", a z ten rok niekoniecznie się załapią :).

    Bluzka jest super, a Ty wyglądasz pięknie i radośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widoko piekna, do podziwiania i odpoczynku duchowego. A dla mody miejskie mury s aznacznie korzystniejsze;)
      Jakie masz fajne marzenia.. Ale to prawda - jak przychodzi jesienzima, to docenia sie wielkomiejskie zdobycze cywilizacji bardziej niz lono natury;)
      A widzisz, to nie tylko ja tak mam, okazuje sie...
      Dzieki patki, pozdrawiam Cie serdecznie! A

      Usuń
  3. I dobrze , od tego lato by cieszyć sie natura , miasto poczeka ;);a w takich okolicznościach przyrody to już wogole ... Trawnik idealny ;);)

    Takich nie noszonych ciuchów w swojej szafie nie lubie.... Bo nie noszone ;)
    Ciekawa i oryginalna , dobrze ze nosisz ... Już

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie miasto, a ono wiadomo - poczeka... Wakacje sie konczy i mam nadzieje, ze teraz "w miescie" bede bywac czesciej...
      Tak, trawka zadziwiajaco idealna, obstawiam, ze sztuczna i podlewana - to trawnik na placu zabaw w samym centrum turystycznego Engelberg!
      Ja tez zwykle staram sie nosic to co mam w szafie, ale czasami uchowaja sie takie nienoszone rzeczy..jak sie przyjarzalam i mam jeszcze kilka takich sztuk;)
      Dzieki! Usciski ANiu<3

      Usuń
  4. Mnie najbardziej z tego Twojego lona natury podoba sie trawnik, Jest po prostu piekny! Zieloniutki, rowniutko skoszony, zapewne chlodniutki i w straszliwe upaly, jakie byly ostatnio, mozna sobie zrobic swietny i darmowy masaz stop. coz to musi byc za wspaniala ulga dla stop w takie upaly! Zazdrosze takiej mozliwosci chodzenia po takiej trawce, bo u mnie wszedzie wokol trawa wysuszona na wior z ogromna ilosci opadlych juz lisci jak jesienia i taki widok zielonej trawki to u mnie luksus!! Gory co prawda rowniez sa piekne, ale czymze my jestesmy wobec nich, wobec ich ogromu i wielkosci?

    Patworkowa bluzeczka ma w sobie to "cos", interesujaco powiazane faktury i wzory i dobrze, ze ja w koncu wyciagnelas z dna szafy i przygarnelas, ze mogla ujrzec swiatlo dzienne, a my ja! Wyjatkowo Ci pasuje i do Twojej fryzury i urody!

    Pozdrawiam Cie srdecznie :-) Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Elu! Trawka jest po prostu idealna, i rzeczywiscie chlodka i wilgotna, w sama raz na odpoczynej po spacerze i upalnym dniu. Napewno to zasluga specjalnej odmiany (raczej to darn "z rolki") i odpowiedniego podloze, ktore zatrzymuje wode.
      Bardzo dziekuje Elu, bluzka jakos tak sama wpadla mi w rece i rzeczywiscie jest idealna na gorace, letnie dni.
      Pozdrawiam Cie takze!

      Usuń
  5. Bardzo fajna ta bluzeczka, chyba każda z nas ma w swojej szafie takie rzeczy. Zdjęcia na tle natury są fajne ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba tak, czasami wszystkim zdarza ssie cos "zachomikowac" w szafie:) Dzieki Marysiu, usciski<3

      Usuń
  6. Bluzka kojarzy mi się ze szkockimi klimatami, a ten plener z dzisiejszego posta też jakiś taki plenerom Szkocji podobny - dobrze więc dobrałaś ten ciuch ;P

    Nie jesteś sama - ja też tak czasem chomikuję ciuchy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kratka rzeczywiscie takaa troche szkocka, a i tlo jakby w tym klimacie;)
      Chomikowanie jest fajne, bo czasami ni etrzeba leciec do sklepu, zeby poprawic sobie nastroj jakims "nowym" ciuchem!
      Buziaki Mar!

      Usuń
  7. A stój na tle tych natur, piękne te natury masz! A te góry to już powalają... jak aj bym sobie tam z Tobą, na tej trawce, z tą kawką....
    A bluzka taka niby tego, w kratkę, a jaka sexy po przyjrzeniu się;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie porozkoszowalabym sie ta trawka, kawka i widokami w Twoim towarzystwie - jakbys byla "w poblizu" - wal smialo!!!;)

      No, bo ona taka przezroczysto-koronkowa, wiec moze robic takie wrazenie, a z daleka nata niby nobliwa, hahaha
      Pozdrawiam Madziu!

      Usuń
  8. Łono takie czy inne - grunt, że jest czas, by pobyć na nim. Miszmasz wzorkowy wcale udany. Ale gór mam chwilowo dość, po dwutygodniowym z nimi non stop obcowaniu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w koncu wakacje - czas na lono najlepszy w roku... Potem tylko glownie miasto, ale miasto tez lubie:)
      Ja z lon to najbardziej lubie wode jakas, morze na przyklad, gory mniej, ale wiadomo, jak sie nie ma co sie lubi...;)
      Usciski! A

      Usuń
  9. Ładne te góry, choć momentami wydają się takie surowe i niedostępne. Widać jeszcze leżący w szczelinach śnieg. I na tle tych gór Ty Aniu, naturalna bez póz i jakiegokolwiek zadęcia.
    Ot, taka naturalna. Co byś nie włożyła, jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A za zdjęciami w centrum miasta....... tęsknię już.

      Usuń
    2. Bo te gorne partie gorskie to juz lodowce...stad pewnie to wrazenie surowosci. Ale miasteczka u podnoza lodowcow sa naprawde urocze:)
      Dziekuje Ci pieknie za sympatyczny kolentarz, usciski.A

      Usuń
    3. Ja tez tesknie, mam nadzieje ze wkrotce znowu sie pojawia..

      Usuń
  10. Ależ tam pięknie!!! Zaraz bym na jakąś górkę wlazła :D!!!
    Aniu bluzka jest świetna, dobrze, że wyciągnęłaś ja wreszcie z szafy. Ten koronkowy tył podoba mi się bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo... Tu to nie takie proste wdrapac sie na "gorke", to juz wysokie gory, glownie do wdrapywania sie sluza.. kolejki..;)
      Dzieki Justynko, pozdrawiam!

      Usuń
    2. Oj tam, oj tam!!! Alpy też są dla ludzi :D!!! Na Matterhorn włazić od razu nie będę ;), ale zobaczyć go z bezpiecznej odległości... marzenie :D!!!

      Usuń
    3. A ja mam Matterhorm rzut beretem a jeszcze z bliska nie widzialam ;)

      Usuń
  11. Lubię Twoje zdjęcia na łonie natury.
    Fajna bluzeczka, w sam raz na relaks na trawie.
    Widać, że dobrze się w niej czujesz.
    Mam też takie rzeczy, raz założę i...odkładam... na potem...
    Pozdrawiam Aniu serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura jest super, ale osobiscie zdjecia "modowe" wygladaja znacznie lepiej na tle miejskim, wedlug mnie oczywiscie.
      Dziekuje Ci Basienko, pozdrawiam Cie rowniez!

      Usuń
  12. Ja z przyjemnością oglądam takie plenery. Zieleń zapiera dech w piersiach. Jest taka soczysta:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zdjecia wychodza piekne, bo zielen jest taka soczysta...
      Usciski Grazynko!

      Usuń
  13. Fajny klimat zdjęć. Z przyjemnością obejrzałam je dwa razy. Bluzka ciekawa, spodenki też. Ślicznie Aniu wyglądasz, widać natura Ci służy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci pieknie, to mile... Pozdrawiam Cie takze Marzenno!!

      Usuń
  14. świetny wpis <3

    Polecam żarówkę osram parathom gu10.

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie klimaty uwielbiam, ciągnie mnie zawsze na zieloną trawkę ;) A jak się znudzi to wystarczy, że w korkach postoje i już mi tęsknota za miastem przechodzi ;) Ślicznie tam, chętnie bym skorzystała z możliwości takiego wypadu w góry.
    Jakie Ty masz świetne rzeczy w szafie! Kurcze, też bym chciała takie skarby ni stąd ni zowąd wygrzebać ;) bluzka bardzo mi się podoba :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, kazde miejsce ma swoje plusy i minusy. Korki to napewno minus duzych miast. Ja staram sie robicc zdjecia miejskie np. w niedziele, wowczas nie ma takich tlumow:) A odpoczynek w gorach zawsze jest sympatyczny.
      Dzieki Asiu, buziaki!

      Usuń
  16. Nie mam NIC przeciwko zdjęciom na lonie natury! ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne zdjęcia! :)
    obserwujemy? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! Jesli podoba Ci sie moj blog - nie mam nic przeciwko, abys go zaobserwowala!!!;) Ja napewno do Ciebie zajrze!
      Pozdrawiam. Anka

      Usuń
  18. Też bym sobie tak na tej miękkiej trawie i z nogami w potoku poleżała;) Widoki piękne i bluzka idealnie do nich pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jaka to przyjemnosc byla...zwlaszcza w tym strumieniu..:)
      Dziekuje Ci bardzo, pozdrawiam. A

      Usuń
  19. Ależ superowa ta bluzka,przeglądam zdjęcia i napatrzeć się nie mogę.
    A zdjęcia przy rzeczce uwielbiam,chyba na nich wyszło połowę Twojej niewinnej duszyczki. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Dorotko!!!
      Tak, w takich okolicznosciach przyrody wychodzi z czlowieka cala "niewinnosc", hahaha
      Usciski Piekna<3<3

      Usuń
  20. Czytam Twój post i oglądam zdjęcia, mam takie wrażenie jakbyś odstąpiła mi kawałek trawnika i pozwoliła usiąśc obok siebie. Dziewczyna z sąsiedztwa tak o Tobie teraz pomyślałam Aniu. Jesteś taka naturalna bez nadęcia na modę i lans.
    A co do stylizacji to patchworkowe wzory jak najbardziej na czasie, bluzkę noś bo jest piękna.
    Z poprzednich postów urzekły mnie Twoje złote spodenki.
    Buziaki i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elunia, wiesz, ze chetnie posiedzialabym z Toba na tym trawniku i pogadala o wszystkim... Bo wiesz, tak naprawde to ja z polskiej prowincji jestem, z takiego wlasnie "sasiedztwa", i tak naprawde to ona nigdy ze mnie nie wyszla..;)
      Dziekuje Ci bardzo, pozdrawiam CIe takze<3 A

      Usuń
  21. Cudowne zdjęcia. Ta zieleń ma magiczną moc. Aż czuje się jej miękkość ;). Na zdjecia z miasta zawsze jest czas, a na takie cuda natury tylko o tej porze roku.
    Co do ubioru - można rzec - bluzka z niespodzianką. Koronka, kratka i kwiatki z pozoru maja się do siebie nijak, a tu taki fajny efekt! Super jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - trawa jest dokaldni etaka jak wyglada na zdjeciach - miekka i przyjemna:)
      Dobrze ujete - to taka bluzka z niespodzianka;) Dzieki!!! Pozdrawiam<3

      Usuń
  22. Widoki piękne, co do stylizacji największa kicha jaką widziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ze ciuchowo zupelnie nie trafilam w Twoj gust... coz - zdarza sie ;) Pozdrawiam! Anka

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka