JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

czwartek, 23 kwietnia 2015

Spacerniak. Francuska ulica.



Francja. Sloneczny dzien, spacer i wtedy wlasnie te torebke sobie kupilam;) Tak, te z poprzedniego posta (TU)...

Zestaw ciuchowy to taki zwykly "spacerniak" - idealne polaczenie ciemnosci ulubionych kolorow i wygody szerokodupnych spodni. W zasadzie calosc wyglada malo zdjeciowo, ale skoro juz fotki powstaly - to i Wam je pokazuje. Potraktujcie je jako dodatek do francuskiej mody ulicznej, ktora miala dzis byc glowna "atrakcja" tego wpisu;)


 
ZESTAW NA DZIS:
 
Kurtka ESPRIT
Golf ESPRIT MEN
Spodnie TK MAXX
Okulary CARRERA
Torebka CELINE
Buty VAGABOND
 
EFEKT:


----------------------------------------------------


POZDRAWIAM
I DO ZOBACZENIA ...
 

58 komentarzy:

  1. Rany Ania, jak ja Ci zazdroszczę tej torebki!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie kiedys spotkamy to dam Ci ponosic, hahaha :)
      Usciski Paula <3

      Usuń
  2. Anka Ty nigdy nie wygldasz zwyczajnie . Twój styl na charakter taki niewymuszony wiec nie zawsze intryguje . Jestem jego fanką :)
    Jakie słońce i niebo w tej Francji ;)()

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Aniu, sprawiasz ogromna radosc takim komentarzem....
      Tak, pogoda byla po prostu wymarzona!
      Pozdrawiam <3 A.

      Usuń
    2. Miało być
      Ma charakter
      I mnie zawsze intryguje :)

      Usuń
  3. Spacerniak mi się z więzieniem kojarzy ;) Ale ale do rzeczy - ciuchowo super! Ach ten luz i ta wygoda - ale jednak bez dbania o styl swój się nie może obejść. Tak ma być. :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez;)
      Dzieki, taak, luz i wygode mozna pogodzic z wlasnym "ja"...;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. "Szerokodupne spodnie" mnie rozwaliły! Dobry tekst! Ja wolę rurki, ale Tobie te mega pasują. Spacerniak - ciekawe skojarzenie :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) Ja lubie rozne kroje - te szerokodupne sa tak samo fajne jak te obcisle...
      Pozdrawiam Cie takze Kats;)

      Usuń
  5. Aniu, Ty zawsze wyglądasz oryginalnie i bardzo ciekawie. Tak trzymaj! Po obejrzeniu zdjęć stwierdziłam, że my nie ubieramy się gorzej od Francuzek.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Haniu, bardzo milo...
      To prawda, mysle ze ulice europejskie juz nie roznia sie zbytnio od polskich...
      Pozdrawiam takze<3

      Usuń
  6. Uwielbiam Twoje zdjęcia i modę z ulicy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i zwykły spacerniak, ale nie odchodzisz od swojego stylu ubioru i widać, że jesteś w tym w 100% sobą. Już tak mam, że to, czego nie założę na siebie, na innych podoba mi się niezmiernie.
    Próbuję się przyzwyczaić do Twojej nowej fryzury, ale nie mogę. Za dużo ekstrawagancji jak dla mnie, no ale ja nie mieszkam w wielkim mieście, przy sławnej ulicy. I jeszcze wiele rzeczy w ubiorze i fryzurze potrafi mnie zdziwić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zawsze staram sie byc soba... Dzieki!!
      Zdaje sobie sprawe, ze nie kzdemu ta fryzura sie spodoba... Ale to co sie nosi na glowie (i w innych miejscach na sobie) to raczej kwestia gustu albo charakteru, a miejsca zamieszkania.!!! Ja pochodze z malego, zadupiastego polskiego super miasteczka i wowczas jak w nim mieszkalam tez golilam glowe - takze slawna ulica nie ma tu nic do rzeczy...
      Pozdrawiam! <3

      Usuń
  8. Przecież Ty nigdy nie wyglądasz zwyczajnie :) Dziś niby prosta baza bo czarna ale już katanka i dodatki robią świetny look. Słuchaj moda uliczna dziś jakoś mnie nie zainspirowała ale tej pani z ostatniego zdjęcia z chęcią zwinęłabym szalik;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym z kolei zabrała wszystko Pani w kapeluszu... no dobra, poza butami ;)

      Usuń
    2. Tak, dzis jestem prosta i luzna ale tez moja wlasna;), ciesze sie, ze nie wydaje Ci sie "zwyczajna":)
      Buziaki :)

      Usuń
    3. Wiedzialam Mar, ze kapeluszowa pani wpadnie Ci w oko;)
      Usciski<3

      Usuń
  9. torebka jest świetna!
    i buty są świetne!
    i ta kurtko-katana, to już w ogóle!

    no właśnie - jakie "zwyczajnie"?
    zwyczajnie to nie u Ciebie, Aniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo mi Slonce - ciesze sie, ze tak mnie widzisz... bo ja jakos tak wydawalam sie sobie...zwyczajna po prostu...;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Takie zwyczajne zestawy są na ogół niezwyczajne i taki jest Twój :)) jak zawsze podoba mi się i buty bardzo !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo dziekuje Marzenko - usciski!!!

      Usuń
  11. Twoja zwyczajność Aniu jest nadzwyczajna. Natomiast moda uliczna różnorodna, patrząc na tych przechodniów aż chce się żyć, idzie ciepło, idzei lato:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Elu... milo mi:)
      Tak, ulica sie "rozbiera" i robi sie coraz bardziej kolorowa - i dobrze!!!
      Usciski :)

      Usuń
  12. Kurcze, ale tam po ulicach babek w szpilach! U nas chyba ciut mniej...;)
    A Twój zestaw szerokodupny bardzo mnie się widzi, choć nie do końca mój styl:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, tez zwrocilam na to uwage - mnostwo Francuzek chodzi na obcasach...
      Dzieki Taro, sciskam mocno <3<3

      Usuń
    2. Francuzka, to jednak Francuzka:D
      :*

      Usuń
  13. Szerokodupne spodnie wymiatają ;) Ulica francuska wcale nie taka rózna od naszej polskiej, też sporo luzu i wygody, kolor też w końcu pojawił się :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, zapomniałam... jest jaśniej i weselej na blogu :) buźki

      Usuń
    2. Dzieki:)
      Tak, ja lubie francuska ulice za ten luz....
      Pozdrawiam Cie takze Asiu<3

      Usuń
    3. Troszke tego swojego bloga rozjasnilam... mi tez tak sie bardziej podoba ale ja po prostu lubie zmiany co jakis czas :)

      Usuń
  14. Jest fajnie i niezwyczajnie, ale to już u Ciebie norma, bo Ty masz swój styl, który ja uwielbiam! Buty rządzą, a torebką już się zachwycałam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje!!! A buty fakt - lubie...;)
      Pozdrawiam Cie rowniez<3 A

      Usuń
  15. Szerokodupne spodnie bardzo fajne są.
    I nie miej tu jazdy, że jakoś nijako wyglądasz - to Ci nie grozi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak mysle, ze sa fajne...;) Dzieki Madziu!

      Usuń
  16. Niby nic ( jak sama napisałaś) , a jednak. Cała sztuka w tym żeby pokazać swój styl. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze tak sadzisz Grazynko, pozdrawiam i dziekuje!

      Usuń
  17. Tak zwyczajnie jak piszesz to nie każda ma odwagę się ubrać, a nawet rzadko która kobietka:) Kreacja na 6:)Też uwielbiam szerokodupne portasy:)
    Pozdrowionka, Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super zdjęcia
    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zdjecia, kurteczka jest sliczna , no i ta fryzura prezentuje sie na tobie genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Haha.... zwyklak w Twoim niepowtarzalnym stylu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buzka Justynko, dziekuje za mile slowa:)

      Usuń
  21. Ta fryzura z pazurem bardzo mi się podoba :)! Coś się dzieje :D!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cool look!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, na tej francuskiej ulicy to Ty w swoim "spacerniaku" masz najlepszy look! Tym razem Francuzeczki do pięt Ci nie doskoczyły! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakze mile to ... dziekuje Magdu, sciskam! A

      Usuń
  24. Torebka super!
    I tak przez chwilkę mogłam popatrzeć na francuską ulicę, kolorowo i różnorodnie tam : )

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka