JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

piątek, 10 kwietnia 2015

Jak widze kolor? Multikolor.



Wraz z nadejsciem wiosny swiat nabiera coraz wiecej kolorow. Kwiatki, drzewa, ptaszki, te sprawy;) W mojej zasadniczo dosc bezkolorowej mentalnosci modowej coraz czesciej ostatnio pojawia sie chec jakiegos ozywienia. Bardzo podobaja mi sie kompozycje ubraniowe zlozone z kilku zdecydowanych, nasyconych barw. Wedlug mnie swietnie wygladaja takie, w ktorych kazdy element garderoby jest w innym kolorze. Im mniej wzorow tym lepiej, im prostsze kroje - tym piekniej...

Kto wie, moze z czasem i ja dojrzeje do takiego mocniejszego kolorystycznego kopa? Widzicie mnie tak?



Zdjecia insp.: www.pinterest.com
 
Pogoda nas niestety nie rozpieszcza i ludzie chyba jeszcze nie poczuli prawdziwej wiosny. Na ulicy wciaz panuja kolorystyczne nijakosci. Jedynie gdzieniegdzie dostrzec mozna jakas barwna plame w postaci butow, torebki czy szalika. Na streetowe inspiracje multikolorowe chyba przyjdzie mi jeszcze poczekac, az wiosna obudzi sie na dobre.
 
 
POZDRAWIAM I ZYCZE SLONECZNEGO WEEKENDU!
 

42 komentarze:

  1. Ależ energetyczne te kolorowe inspiracje! Aż chce się żyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, to prawda:) Pozdrawiam Malgosiu!

      Usuń
  2. Trzecie zdjęcie od góry ! Absolutny zachwyt ! Jak kolory to tylko TAK !

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie mocne, nasycone barwy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubie, wole mocne niz te rozmyte:)
      <3

      Usuń
  4. Żółta sukienka z paskiem mnie zachwyciła. Kocham kolory !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byloby Ci w niej pieknie, Ty wogole jestes stworzona do kolorow Grazynko! Pozdrawiam. A

      Usuń
  5. turkusowe skarpetko-podkolanówki urzekły mnie najbardziej :)
    w zielonych szpilkach zabiłabym się chyba zaraz po wyjściu z domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie wygladaja te skarpety;) A szpilka rzeczywicie dosc wysoka...:) ale moze wygodna?
      Usciski. A

      Usuń
  6. Piękna jest ta stylizacja ze spodniami w kwiatki i limonkowym płaszczem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, taka w Twoimm stylu Lidio:) Pozdrawiam <3

      Usuń
  7. ale.... ale kolorystyczna nijakość bardzo często wielu ludziom pasuje bardziej, niż feeria barw ;)
    no wiesz, taka zwykła Kowalska, która nie ma czasu na kombinowanie, żeby te kolorowe ciuchy jakoś fajnie wyglądały ze sobą (bo ten urok kontrastujących barw dobrze jest podkreślić jakimiś fasonami fajnymi), żeby dobrać do tego dodatki, makijaż o wiele szybciej osiągnie efekt wyglądania jak milion dolarów, jak postawi na klasyczne szarości i czernie ;)

    wbrew pozorom kolory nosi się niełatwo - mogą szokować, mogą być z pozoru niedopasowane, ale jak się ma cerę w idealnym do nich odcieniu, włosy, szminkę, oczy.... to wtedy to naprawdę powala!

    przypadkowe z nimi zabawy w 80% kończą się porażkami ;)
    ja tak to widzę.

    w sieci wisi wiele blogów, których autorki próbują z kolorami, a efekty... no nie powalają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Mar! Wszystko zgoda - kolory sa trudne w noszeniu i nie kazdy w nich dobrze wyglada i radzi sobie z nimi..
      Ja osobiscie tze nie czuje sie na silach "szalec" z kolorami, ale podobaja mi sie poropzyzcje z tych zdjec... Ale kiedys i od czegos trzeba zaczac, hahaha. No w kazdym razie dziekuje za ostrzezenie, jakby kiedys mi przyszlo do glowy odziac sie od stop do glow w kolor i bede
      wygladala jak papuga - to masz prawo powiedziec "a nie mowilam?":):)
      Usciski<3 A.

      Usuń
  8. Tak mi się podobało, że jak kolor, to od razu każda rzecz w innym. Nawet mi się zdarzało zastosować. Ale teraz absolutnie tego nie widzę, nie czuję. Na sobie. Innym - proszę bardzo :D Chętnie popatrzę :D Niektórzy są wręcz kompatybilni z taką stylówą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, pamietam Cie bardziej kolorowa niz dzis... Ale to kwestia zyciowego momentu - moze u mnie wlasniei nadchodzi ten bardziej kolorowy?
      Pozdrawiam! A

      Usuń
  9. ale super! pierwsze to ewidentnie moje!!! ale mnie zainspirowałaś! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Twoje!!! Widze, Cie w tym!!! No to pewnie wkrotce u Ciebie na blogu multikolor?!!
      Buziaki Madziu! Anka

      Usuń
  10. Uwielbiam kolorowe stylizacje. Sama muszę poeksperymentować. Post trafiony. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem jakbyś wyglądała w takim kolorowy mixie:D
    Żółta kiecka i dwukolorowe koturny, to moje typy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jestem ciekawa, musze poczekac na nastroj i sie wtedy okaze;)
      :) Usciski Taro!

      Usuń
  12. Koniecznie powinnaś spróbować kolorów. Będzie Ci w nich świetnie. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myslisz? Moze nie az tak kolorowych kolorow, ale jakichs napewno tej wiosny sprobuje;)
      Pozdrawiam takze Krystyno <3

      Usuń
  13. Rany ale mi radość sprawiłaś tym postem!!! :) Ostatnio tak zaszalałam na blogu i czułam się w takich ciuchach...fantastycznie!!! Jak ja kocham kolor a ostatnio to już mam jakąś jazdę na tym punkcie. Serio serio;) Pozdrawiam**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiedzialam, ze kto jak kto ale Ty sie ucieszysz z tego posta! Przeciez kolor to Ty!!! <3
      Usciski<3

      Usuń
  14. Ten limonkow płaszcz z różowym kapeluszem prezentuje się fantastycznie- sama dumnie bym nosiła :D
    noo kochana mam nadzieję, że i Ciebie w końcu dopadnie szał kolorów i zobaczymy Cię w jakimś szalonym zestawie :) hehe
    Kurczę, ja widzę Ty paparazzi jesteś, foty trzaskasz ludziom na ulicy :P hehe

    Pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zestaw mi tez sie podoba...:)
      Och moze do szalu kolorystycznego to mi daleko, ale napewno bedzie wiecej barw - na tyle na ile szafa pozwala, hahaah;)
      A zdjecia uliczne to przeciez jeden z filarow mojego bloga;) Buziaki <3

      Usuń
  15. Uwielbiam intensywne kolory, kiedyś więcej ich nosiłam, później wskoczyła mi faza na czerń i granat, a teraz wracam do jaskrawych barw.
    Jestem pewna, że pięknie wyglądałbyś w takich kolorowych zestawieniach:)
    Chętnie nosiłabym wszystko z tych zdjęć - inspirujące przykłady:)
    pozdrawiam i miłego weekendu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi sie wydaje, ze ja kiedys tez bardziej kolorowa bylam, apotem tylko te czernie i szarosci, no i zielen;) A jest przeciez tyle fajnych kolorow - czas na wybrobowanie ich tej wiosny;)
      Dzieki, pozdrawiam!!!

      Usuń
  16. Olśniła mnie inspiracja z różowym kapeluszem i limonkowym płaszczem. I wyszłaś naprzeciw moim myślom tym postem - potrzebuję koloru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To juz kolejnej osobie podoba sie ta akurat fotka - moja tez jedna z ulubionych;) Tak, po tej dlugiej zimie chyba wiekszosc z nas potrzebuje kolorow!!! No, to do roboty!
      Usciski <3

      Usuń
  17. Zawsze warto sprbowac czegos nowego, moze przekonasz sie do kolorw :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze... Nie przekonam sie dopoki nie sprobuje;)
      Pozdrawiam Cie rowniez!

      Usuń
  18. Pierwsze zdjęcie mnie przekonuje, natomiast te ostre róże czy jaskrawe zielenie nie leżą mi w tym roku, nie wiem, może kwestia nastroju... Ciekawe co nam kolorystycznie nowego pokażesz, bo kto wie czy się wkrótce nie przekonasz do ferii barw ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem Asiu, Tobie to moze i nie w glowie teraz takie kolorowe kolory... Ale oko pocieszyc - czemu nie... Zawsze to piekniej na duszy sie robi jak tak barwnie dookola, a nie tylko szarosc.... Pozdrawiam <3

      Usuń
  19. Haha... to coś dla mnie :)
    Kolorowe zestawy to coś co tygrysy lubią najbardziej ;)
    Chyba wszystkie propozycje mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i kolejna moja Ty kolorowa....:) To tez post dla Ciebie - przeciez nikt jak Ty nie boi sie tak miksowac kolorow - i jak pieknie Ci to wychodzi!
      Dzieki Justynko:) Usciski <3

      Usuń
  20. Kolorki to ja lubię niezmiernie, ale jakoś kilku zmiksować na raz nie umiem:)

    Mi najbardziej się 8 zdjęcie podoba :)i okularki z 3 i płaszczyk limonkowy z 6 i kapelusz...dobra kończę to wymienianie, bo się zaraz okaże, że wszystko wymienię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie w tym najwiekszy problem, zeby je jakos ciekawie zestawic, a zeby za mocno nie namieszac. To duza sztuka....
      To znaczy prawie wszystko sie podoba, to dobrze - znaczy inspiracja dziala;)
      Usciskuje <3

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka