JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

piątek, 9 listopada 2012

Louis Vuitton. Bahnhofstrasse 30


Jak juz sie narazac, to podwojnie! Pojde wiec za ciosem i po poscie o Burberry bedzie kolejna moja "ulubiona" marka;))) W pelni rozumiem fenomen dwoch literek: LV, synonimu klasyki i starego, dobrego stylu, ale... goraczka jego posiadania zupelnie mnie dotyczy. Nie posiadam i nie zamierzam.

Kolejny stylowy klasyk. Kufry, paki, walizy, torby, torebeczki, portfeliki, etui... Od najwiekszego do najmniejszego. Ikony. Torba ze zloconym kultowym LV, odcisnietym w brazowej skorze jest nieodzownym elementem garderoby kazdej szanujacej sie milosniczki mody, szyku i stylu.  Najczesciej podrabiana marka na swiecie.

Torebeczki Vuitton`a chyba nie wyczuly ode mnie nalezytej do nich atencji i nie daly sie dobrze sfotografowac;) Zainteresowani marka napewno jednak sobie poradza, bo dostrzec cos sposrod lisci drzew rosnacych wzdluz Bahnhofstrasse, odbijajacych sie w oknie wystawowym. A oczekujacy na mode uliczna tez znajda cos dla siebie, uwaznie wpatrujac sie w szyby witryny;)    




POZDRAWIAM

6 komentarzy:

  1. Torebki śliczne, ale ja osobiście też nie mam "parcia" żeby taką mieć. Nawet gdybym miała kasę na jej kupo, to wybrałabym coś innego.Są piękne, to prawda ale zadowolę się w tym przypadku podziwianiem wystaw :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, ulzylo mi, ze nie tylko ja nie ma "parcia";) Pozdrawiam Grazynko i zapraszam do podziwiania:) A.

      Usuń
  2. A mnie się nawet nie podobają. Zero parcia, wręcz zaparcie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja je uwielbiam. Choc na poczatku wrecz bardzo mi sie nie podobaly a milosc nadeszla pozniej a zaczelo sie od prezentu. Skoro dostalam to sie zaprzyjaznilysmy a potem doszly nastepne. Byl okres, ze naprawde mialam slabosc do LV ale pozniej mi przeszlo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zaprzeczam, torby maja swoja klase i styl. Pozdrawiam goraco Ciebie i Twoje torebeczki;) Anka

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka