Tak sobie myślałam, że skoro już wiosna, to może by sie więcej kolorów w tej zabawie z ciuchami przydało? Tak sobie myślałam... Tyle teorii. A w praktyce wyszło jak zawsze - szarość i czerń. No bo ten pseudo-czerwony pasek na szaliku to chyba słabo się liczy? ;)
Ich dachte, dass jetzt, dass der Frühling ist, kann es mehr Farben in diesem Spiel mit der Kleidung hinzuzufügen. Ich dachte ... So viele Theorien. Und in der Praxis kam es wie immer heraus - grau und schwarz. Da die pseudo-roten Streifen auf dem Schal zählt wahrscheinlich nicht?
JA /// ICH
Płaszcz /// Mantel ZARA
Sweter /// Pulli ESPRIT MEN
Szal /// Schal HUGO BOSS
Spódnica /// Rock ESPRIT
Buty /// Schuhe PRIMA MODA
Torba /// Tasche PRACOWNIA TWORCZA ZUZI GORSKIEJ
Okulary /// Brille RAY BAN
WIDZIANE Z BLISKA /// AUS DER NÄHE GESEHEN
MIASTO /// STADT
LUDZIE /// MENSCHEN
POZDRAWIAM! /// LIEBE GRÜSSE!
ANKA
Dla mnie się już liczy ten pasek i pomadka, i że szarość jaśniuteńka :) Bardzo mi się Aniu podoba, czuć wiosnę, fajne te skrzyżowanie pasów szerokich i wąskich :) Renia Jaz też tak z tym kolorem ma podobnie jak Ty, umówmy się, ze od teraz ja to będę nadrabiać dla równowagi ;)) Buziaki :)
OdpowiedzUsuńOk, umowa stoi! Ty - kolor, ja - szarosci, i bedzie zachowana rownowaga;);) Jak dobrze Cie miec...
UsuńDzieki Olunia, buziaki <3
Nie mogę oderwać wzroku od Twojej twarzy. Okulary + ta frytura to rekord świata. Ekstra. Pozdrawiam. Jestem tutaj.
OdpowiedzUsuńOjej, dzieki...jaki mily komplement! Usciski<3<3<3
UsuńJa to Cie rozumiem :)) nie jest łatwo wyjść z kolorów, które się lubi ... jak zawsze świetnie Aniu :)
OdpowiedzUsuńTo prawda - latwo nie jest.. ale w zasadzie po co na sile wychodzic, jesli sie nie lubi, to sie chodzi w tym co sie lubi;);) hahaha.
UsuńPozdrawiam Marzenko, dziekuje:)
LIczy się pasek na szaliku, liczy się pomadka, całość z tą narzutką jest absolutnie mistrzowska/
OdpowiedzUsuńUff, to dobrze, ze sie liczy. Poki co narazie tyle "koloru" musu wystarczyc...ale moze jeszcze sie rozkrece;);)
UsuńDzieki Paula, buziaki <3
Ślicznie Aniu wyglądasz w tym płaszczu i tej fryzurce. Są dla Ciebie stworzone :)
OdpowiedzUsuńBaaardzo dziekuje Dorotko! Pozdrawiam Cie sredecznie <3
UsuńCo tam kolory. Tobie po prostu pasuje ten styl. Widzę, że mocno skróciłaś i rozjaśniłaś włosy. Całość bardzo mi się podoba. Duża buźka.
OdpowiedzUsuńNo wlasnie - przeciez kolory nie sa obowiazkowe;) Choc i ja czasem ma nie ochote.
UsuńNo jakos tak ciagle podcinam i podcinam i niepostrzezenie sie tak skrocly;) Na wiosne i lato krotsze i jasniejsze sa praktyczniejsze:) A potem sie zobaczy.
Dziekuje Krysiu! Caluje. A
Gdyby ten płaszcz Ci się kiedyś znudził, to wiedz, że gdzieś tam w dalekiej Łodzi jest mała Mar, która chętnie go przygarnie ;P
OdpowiedzUsuńjest piękny!
Bede pamietac Mar, bede... Jakby co to sie zglosze;)
UsuńDzieki, buziaki <3
Jak zawsze ale też zawsze inaczej. Świetny płaszcz :-)
OdpowiedzUsuńI o to chodzi, zeby zawsze zgodzie ze soba, ale tez nie przynudzac;);) Dzieki Grazynko, pozdrawiam!
UsuńBardzo fajny ten płaszcz, taki w szlafrokowym typie, podoba mi się, ja tam widzę kolory i jest super, jak zwykle świetne zdjęcia, lubię do Ciebie wpadać
OdpowiedzUsuńTak, to taki szlafroczek, tylko paska brak hahaha;) No kolor niby jest, tylko trzeba sie przypatrzec;) Baaardzo dziekuje Marzenko, niezmernie mi milo, buziaki <3
UsuńAniu, jest kolor, czerwone usta i pasek na szalu. Piękny płaszcz, podziwiam.
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądasz, jak zawsze, świetne zdjęcia. Zaglądam do Ciebie z wielką przyjemnością. Pozdrawiam wiosennie...
No tak, troszke jest:) Dziekuje pieknie Basiu! Pozdrawiam Cie takze bardzo cieplo<3
UsuńBardzo szykownie. Jak bizneswoman :)
OdpowiedzUsuńDzieki... Ej no nie, do bw to mi daleko ;)
UsuńOznajmiam, że kolor na ustach i szaliku też się liczy:D
OdpowiedzUsuńA zestaw po prostu w Twoim stylu! Nic na siłę i jest świetnie:))
Buziaki!!!
Na to czekalam - tak, mysle ze powinno sie liczyc ;);)
UsuńDieki Tara! Buziaki ;)
Ślicznie wyglądasz - ten kąsek czerwonego tu i tam wspaniale wygląda. Pozdrawiam serdecznie - Margot :)
OdpowiedzUsuńDziekuje Margot <3<3
UsuńAniu, płaszcz jest świetny!!! Okazuje się, że szary niejedno ma imię. Taki blady, z odrobiną czerwieni, wygląda świeżo i wiosennie :)!!!
OdpowiedzUsuńO tak, szary jest pod tym wzgledem super - daje mnostwo mmozliwosci... Dzieki Justynko, pozdrawiam ;)
Usuń