JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Fiolet /// Violett


Szybko zapadający zmrok nie sprzyja sesjom zdjęciowym, ale za to doskonale robi świątecznej atmosferze. Miasto bowiem najpiękniej wygląda gdy mrok rozpraszają uliczne światełka. Niestety wraz z ciemnością nadchodzi także mroźne powietrze. Ja wówczas z przyjemnością odwiedzam moje ulubione piekarnie i cukiernie, w których cudownie rozgrzewa mnie aromat świątecznych wypieków...
Fiolet. Niewiele go w mojej szafie. Na przykład ten garnitur.... Noszę go rzadko - muszę mieć na niego szczególny nastrój. Dziś jego wyrazistość gaszę trochę moimi ulubionymi zieleniami i czernią.
P.S. Wszystkich tych, którzy w minisondzie fejsbukowej głosowali na bordo zapewniam, że kolor ten pojawi się na blogu już wkrótce;)

Jetzt wird es schnell dunkel. und das sind keine günstige Umständen zu fotografieren. Aber es macht perfekte Weihnachtsatmosphäre. Die Stadt sieht die schönsten aus, wenn sie von Strassenlaternen beleuchtet ist. Leider zusammen mit der Dunkelheit kommt auch die kalte Luft. Dann wird ich gern meine Lieblings-Bäckereien und Konditoreien zu besuchen, wo wärmt mich Duft von Weihnachtsgebäck ...
Violett. In meinem Schrank ist es ein wenig. Zum Beispiel dieser Anzug .... Ich trage ihn selten - ich muss für ihn eine besondere Stimmung haben. Heute seine Ausdruckskraft brauche ich mit Grün und Schwarz zu mildern.
PS. Ich versichere allen, die auf Facebook für Burgundfarbe abstimmten sind, dass die Farbe auf dem Blog bald wird;)


JA /// ICH

Płaszcz /// Mantel ZARA
Garnitur, golf /// Anzug, Rollkragenpullover ESPRIT
Czapka /// Kappe H&M MEN
Buty /// Schuhe PRIMAMODA
Okulary /// Brille PRADA
Torba /// Tasche PRACOWNIA TWÓRCZA ZUZI GÓRSKIEJ


WIDZIANE Z BLISKA /// AUS DER NÄHE GESEHEN



MIASTO /// STADT



LUDZIE (I LUDZIKI) /// MENSCHEN  (UND MÄNNLEIN)



POZDRAWIAM! /// LIEBE GRÜSSE!
ANKA


34 komentarze:

  1. Pieknie wygladasz, Aniu w tym plaszczyku, a fioletowy garniturek cudownie podkresla calosc zestawu! Wiele ciekawosci nam dzis dodatkowo pokazalas, np. cena wina bardzo mnie zaskoczyla...Pozdrawiam Cie serdecznie, Aniu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ELu! Milo mi..
      O tak- cena tego wina jest zabojcza - mnie tez zaskoczyla!!!
      Potdrawiam Cie takze:)

      Usuń
  2. Mnie się bardzo podoba, i garnitur, i kolory, i cudowne okulary :) Jak zawsze przepiękne działające na wszystkie zmysły zdjęcia :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja głosowałam na bordo, bo ciemne odcienie czerwieni kocham od lat, jednak w mojej garderobie 70% stanowi właśnie fiolet. Bordo, burgundy, a nawet karmin uważam za szalenie elegancki kolor i pasuje mi właśnie do takich dizajnów, jaki zaprezentowałaś w jego wydaniu w sondzie i od razu rzucił mi się w oko dużo bardziej niż ukochany fiolet, który przeważa u mnie na co dzień.
    Też go lubię mieszać ze wszystkimi innymi kolorami :)
    Do cukierni nie mogę wchodzić, bo wszystko bym chciała zjeść i nawet bym się nie podzieliła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam chyba wiecej czerwonosci w roznych odcieniach w szafie niz fioletow... I czesciej je nosze, dlatego wybralam na dzis fiolet, bo jest dla mnie mniej "oklepany":)
      Usciski<3

      Usuń
  4. Twój garnitur bardzo mi się podoba i jest idealnym tłem dla szarości. Jak zwykle zdjęcia z miasta świetne. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Krysiu, pozdrawiam rowniez!

      Usuń
  5. fiolet, dla mnie trudny kolor, czasem mi wchodzi czasem mega opor
    wiec twoj stosunek do koloru i garniturku w fiolecie rozumie
    trzeba byc w fazie na tak
    jak zawsze dobry zestaw

    ps. a czemu mialabym nie wpadac, wpadam i to regularnie, tyle, ze ciesze oczy milczaco
    pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja ANiu... ale czasami najdzie mnie ochota na ten kolor...
      Ciesze sie, ze jestes, po prostu:) Sciskam mocno. A

      Usuń
  6. Fiolet to jest chyba najtrudniejszy w noszeniu kolor świata - nie wiem, czy jakikolwiek inny wydaje mi się tak wymagający.
    On wymaga odpowiedniego towarzystwa (szarości i czernie to moim zdaniem najlepsi dla niego towarzysze - no dobra, jeszcze zieleń albo musztarda ładnie z nim grają, ale tu trzeba uważać, żeby nie wyszło kiczowato) i odpowiedniej urody nosiciela :)

    Ty go obroniłaś bardzo ładnie, także ej - nie żadne bordo, ja chcę więcej fioletu, bo mało kto go pokazuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No napewno jeden z trudniejszych! Dla mnie chyba na roeni z musztarda, aktora Ty masz opanowana do perfekcji!
      Ciesue sie, ze CI sie podoba, ale raczej w najblizszym czasie nie skusze sie na wiecej, chociaz...kto wie, moze..?

      Usuń
  7. Bardzo lubię fiolety we wszelkiej postaci - i te różowawe i takie zdecydowany, jak ten, które pokazujesz. Super pomysł z takimi wystającymi rękawami :) , a płaszcz - dyplomatka to jeden z najbardziej eleganckich fasonów 'ever' ;) . Super wyglądasz, a zdjęcia pyszności cukierniczych - mniam ;) :) . Pozdrawiam - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a ja jakos niespecjalnie lubie...moze czas to zmienic?;)
      Dziekuje Margot, pozdrawiam Cie takze:)

      Usuń
  8. Wybrałaś fiolet i super, genialnie sobie z nim poradziłaś <3 cudownie wyglàdasz, zestaw pierwsza klasa, płaszcz pièkny kochana. Idealnie dobrane kolory, mistrzostwo Aniu <3

    Cudna sesja jak zawsze !!!
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki... Strasznie mi milo<3<3<3
      Usciskuje:)

      Usuń
  9. Cała TY, nic dodać nic ując - uwielbiam! PO męsku, ale z kobiecym pazurem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wazne, zeby nawet w fiolecie pozostac soba, hahaha;)

      Usuń
  10. Podoba mi się ten zestaw kolorów. Garnitur wiele zyskuje przez swój oryginalny kolor. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Okulary pasują idealnie do tych lampeczek:D
    A cały zestaw - KLASA!!! I zgadzam się z Grażynką, że kolory robią tu dobrą robotę:)
    Kocica z różą wymiata:D
    Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;););)
      Dziekuje!
      Kocica to Amy Winehouse;)
      <3

      Usuń
  12. Prostota i elegancja jak zawsze -Twoje największe walory w kwestie mody ,bo masz ich Aniu dużo więcej- znakomite zdjęcia robisz (czy to Twoja profesja?).Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie byc soba..nawet w kolorze, ktory nie jest moim ulubionym;)
      Niestety...nie jestem profesjonalnym fotografem... a szkoda! bardzo bym chcial bo uwielbiam pstrykac. Takze poczytuje soebi eTwoje pytanie za duzy komplement:)
      Buziaki. A

      Usuń
  13. Z czasów, kiedy lubiłam fioletowe ciuchy (nawet bardzo i to łącząc je z pomarańczem :D), zostały mi tylko rajtuzy. Ostatnimi czasy (laty) miałam wręcz niechęć do tej barwy, poza jasnym lila. Twoja stylówa broni ten kolor. Ale gdzie ten garnitur? Szkoda, że nie zdjęłaś płaszcza - efekt na pewno jest super. :) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedys tez jakos wiecej w tym kolorze mialam ciuchiw i nawet lubilam:) A wiesz, ze ja tez gdzies jeszcze mam fioletowe rajtki???
      Garnitur jest, choc gore widac tylko czesciowo.. niestety zbyt zimno bylo, by sie rozbierac, a ja nie z tych co to sie "poswiecaja" dla sesji;) Zdrowie najwazniejsze;);) Pokaze w calosci jak sie ociepli;)
      <3

      Usuń
  14. Fiolet w Twoim wydaniu wygląda świetnie! Piękne okulary i jak ładnie Ci w czapce!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podobasz mi się w tym wydaniu, wytwornie, ale przez fiolet z pazurem. Oczywiście chwalę za okulary, bo wyglądasz dużo lepiej, a brylki piękne,oj piękne. Oglądając Twoje miasto mam ochotę odwiedzić ten Zurich. Urokliwe podpatrzone i zatrzymane w czasie, pozdrawiam serdecznie Babooshka Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytwornie... to chyba dosc dobre slowo na okreslenie zestawow z fioletem, i juz chyba wiem dlaczego zbytnio go nie lubie...;);) wytwornosc nie jest w moim stylu;)
      Och MIasto jest cudowne... polecam jakbys miala okazje je kiedys zwiedzic!
      Dziekuje Ci bardzo, pozdrawiam <3

      Usuń
  16. Lubię połączenie zieleni z fioletem :).
    Ech, tak jak Sivka, żałuję, że nie pokazałaś się nam bez płaszcza :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez! Jaslie fiolet, to wlanie z zielenia!!!
      Pokaze, jak bedzie cieplej...;)

      Usuń
  17. Masz rację, nadchodzi ciężki czas dla nas blogerek :/
    nigdy nie sądziłam, że będąc blogerką, będę rownież i pogodynką, ktora codziennie czatuje na ładną pogodę, by szybko cyknąć kilka zdjęć :P hehehe

    Świetnie wyglądasz kochana!
    bardzo podoba mi się czapucha i okulary <3

    Ta kaseta jest czadowa- już na FB się nią zachwycalam, super prezent <3

    Rzeczywiście tren kapelusik to taka wisienka na torcie- mega szykownie wyszlo !
    Bardzo popdoba mi się kochana Twoje propozycja !
    I ta mgła takiego fajnego klimatu dodaje :D u mnie zapewne wyszlo by na odwrót :P hehe


    Wesołych Świąt :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zima nie jest najlepszym czasem do blogowania...
      Dziekuje Ci pieknie i Tobie rowniez zycze Wesolych Swiat!

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka