JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

czwartek, 27 lutego 2014

W kratke. Polska ulica.


Zycie jest w kratke. Raz zima, raz wiosna, wczoraj deszcz, dzis slonce. Czasem entuzjazm, ze mozna gory przenosic, a za chwile pod te same gory trzeba sie z wysilkiem wspinac…
Ja tez jestem w kratke. Raz jak baba, innym razem po mesku. Dzis jestem bardziej chlopem;) Portki, trampki, plaszcz z mezowej szafy. Tez kraciasty. Obowiazkowe okulary zaslaniaja brak makijazu;) Stroj idealny do codziennego uprawiania spacerowego biegu z przeszkodami: za dziecmi, za psem, przez pola, po trawie…

A na koniec bedzie troche mody ulicznej z … Polski! Ostatnio z tym u mnie marnie, wiec mam nadzieje, ze wiosna wreszcie przyjdzie, a z nia pojawi sie wiecej okazji do "polowania" na fajnie ubranych ludzi...

ZESTAW NA DZIS:

Ciuchy ESPRIT
Trampki CONVERSE ALL STAR
Okulary NO NAME

EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:




ZYCZE 
SLODKIEGO  TLUSTOCZWARTKOWEGO PACZKOWANIA
I PRZYJEMNEGO WEEKENDOWEGO LENIUCHOWANIA ;)
POZDRAWIAM!

38 komentarzy:

  1. Ale żeby tak męzusiowi zakosic płaszczyk... oj nieladnie PP. , a tak serio to świetnie wyglądasz. Fajne kolory płaszcza. Pozdrawiam.
    Pani na ostatnim zdjęciu....Matko! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasamii cos podbieram… On sie nie obraza;);)
      Dzieki Grazynko! Pozdrawiam Cie takze<3
      A Pani…odwazna;)

      Usuń
  2. O tak ANIU w życie w kratkę jest, wiem coś o tym, no ale narzekaniem nic nie zmienię, tylko do przodu chocby ciężko było się wspinac to trzeba !:)
    Świetnie wyglądasz, a brak makijażu nic nie zmienia, jesteś piękna i naturalna !:)))
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Beatko, nie ma co narzekac…choc czasami ciezko, to przeciez zawsze po burzy przychodzi slonce...
      Dzieki Kochana za mile slowa i pozytywne emocje:) Buziaki!!! Pozdrawiam Cie rowniez:)

      Usuń
  3. Ale świetny ten płaszczyk! NIestety wielki dysonans pomiędzy szwajcarskimi a polskimi ulicami, na naszą niekorzyść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Paulinko!
      Nie wiem, moze po prostu przypadkowo zalapal sie na fotki "przecietny" przechodzen? Polki przeciez tez potrafia sie ubrac!!!
      Buziaki:)

      Usuń
  4. Plaszczyk swietny, Aniu, nikt tak jak Ty nie prezentuje sie w meskim stylu.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Elu! Ten styl jest mi bliski, choc czasami nie jest zbyt efektowny, ale co tam..
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Kratkowe zycie nikogo nie opusci, i nic na to nie poradzimy, ja teraz mam okropna negatywna kratke i tak strasznie pod gorke ze , mam dosc. Polska ulica nie jest zla...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Izunia, trzeba sie pogodzic z tym, ze raz jest lepiej, raz gorzej. I cieszyc sie z wiosny:):)
      W modzie tez jak w zyciu: raz jest pieknie, a raz do kitu;) Na polskiej ulicy tez, ale masz racje - nie jest tak zle!!!

      Usuń
  6. Oj Anu, na pewno nie chłopem tylko seksowną kobietą w męskim stylu, a to zasadnicza różnica:):):)
    Jak dla mnie zestaw w męskim stylu, przez to ciekawszy, a biorąc pod uwagę że ubrania są naprawdę męskie, a nie tylko takie udają, to tym bardziej:):):)
    Świetnie wyglądasz:)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Agnieszko! Czasami jednak czuje sie po prostu po mesku…a ubrania z mezowej szafy sprawiaja, ze jest to uczucie autentyczne;)
      Pozdrawiam Cie takze!

      Usuń
  7. Pięknie wyglądasz Aniu, a moda uliczna w Polsce.... no cóż... jakoś tandetne to wszystko, czekam na zdjęcia mody ulicznej z Zurichu! Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Aniu!
      Moda tutejsza bedzie wkrotce, mam nadzieje ze pogoda pozwoli na "polowanie" na ulicy;)
      Pozdrawiam rowniez<3

      Usuń
  8. Gdzie te wszystkie swietnie ubrane blogerki ?! Taka trochę tandeta .... Na tej Pl ulicy ....
    No ok , nie aż tak źle pani w białym plaszczyku broni honoru ;)
    Tak całkiem po męsku i w za dużej kurtce .... Ok , tylko na ten bieg z przeszkodami ;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jakos nie mialam szczescia trafic na "blogerki", a na fotki zalapaly sie zwyczajne dziewczyny, ale nie jest tak zle.. Jak w zyciu, raz lepiej raz gorzej…
      Tak calkiem, i po mesku!
      W moim jezyku mody nie ma pojecia "za duze"!!! Za male - owszem, bo za krotka spodnica, zybt obcisla koszula czy zbyt kusa bluzka bardzo mnie raza. Ake np. plaszcz, ktorym mozna owinac sie dwa razy, spodnica ciagnaca sie po ziemi lub rekawy zakrywajace swa dlugoscia cale dlonie… uwielbiam!!!
      Pozdrawiam Aniu!

      Usuń
  9. super propozycja kochana, płaszczyk jest obłędny !!!
    szkoda że na naszych ulicach tak szaro:(
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Zocha!
      Wlasnie, dosc szaro… ale moze nadchodzaca wiosna to choc troche zmieni:)
      Pozdrawiam Cie rowniez!

      Usuń
  10. To po prostu gender :):):):)
    No i byle nie ZA kratkami :D
    A tak a propos męża - to pokazałabys kiedyś kawałek swojego... bo mi się kiedyś śniłaś z mężem swoim, i chciałabym skonfrontować jawę ze snem (Twój mąż w moim śnie był jakby hindusem:DDDD)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):)
      Najlepiej jednak w krate, w sensie ciuchowym!:)
      Maz - osobny temat;) Spokojnie moglby prowadzic swojego modowego bloga, gdyby tylko mial czas i ochote - przyklada duza wage do zawartosci swojej szafy…. Nawet kiedys mialam wizje meskiego dzialu na tym blogu;) Moze kiedys sie pokaze… A do hindusa chyba nie podobny;)
      Usciski<3

      Usuń
    2. To masz fajnie, masz skąd czerpać ciuchy:D Mój ma w absolutnym gdzieś sprawy ciuchowe i aż mi wstyd z nim łazić czasem :D :D

      Usuń
    3. Czasami czerpie, jak widac…;) A chlop wiadomo, kazdy inny…;)

      Usuń
  11. Ania!!! Trampolki masz prześwietne, a i płaszczyk niczego sobie!!! Dawno temu miałam podobny tylko zielony!!! Będąc ostatnio u rodziców szukałam go zawzięcie, niestety gdzieś przepadł!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, trampolki fajowe, wygodne, eksploatuje czesto ale przyznam szczerze - bez entuzjazmu… Plaszczyk zdecydowanie bardziej daze sympatia;)
      Szukaj, moze jeszcze sie znajdzie, plaszczyki w kratke sa super!
      Buziaki Justynko<3

      Usuń
  12. Uwielbiam kratę i uwielbiam ten płaszcz! Ma świetne kolory :)) Strój idealny do codziennej bieganiny ;)
    Buziaki, Natalia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubie, za kolory i "wielkosc";) Jak to meski…;) Idealny.
      Pozdrawiam Natalio!!!

      Usuń
  13. świetne zdjęcia ulicy :) zestaw bardzo fajny, a trampki rewelka :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuej Magdo! Trampki maja juz kilka sezonow, nosze czesto, bo wygodne…
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. te płaszcz idealnie do Ciebie pasuje, lubię kratę :) i te trampy są super :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Mezowi bardziej pasuje (rozmiarowo), ale co tam, na sobie lubie go tez;)
      Pozdrawiam Cie rowniez!

      Usuń
  15. Super stylizacja, idealna dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. ale świetne trampki! <3 super wyglądasz w tym płaszczu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ech dopiero tu zawitałam, same znajome twarze :D A look cały dla mnie, wskoczyłabym w całość <3 trampki moja miłość <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witam serdecznie w tak zacnym gronie!!!:):)
      Dzieki piekne za odwiedziny i mily komentarz! Usciski <3 <3

      Usuń
  18. Tak, życie jest w kratkę. Dokładnie. to chyba dobrze, przynajmniej doceniamy to, co mamy. Jak coś łatwo przychodzi, to tego nie doceniamy. Czasami trzeba się powspinać. Dla zdrowia.
    Oj lubisz Ty kratkę, dziewczyno. I dobrze, bo bardzo Ci pasuje. Ja w męża spodniach chodziłam tylko raz, w ciąży:):):)
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje!!
      Lubie kratke… czasami mam na cos faze i tak mecze do znudzenia;) Kratka wiec jeszcze bedzie…;)
      Pozdrawiam Soniu!

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka