JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

środa, 5 lutego 2014

Pikowana kurtka - znowu granat. Muzyka i czas.


Na zegarze u Kurz`a wybija 16. Wsrod glosnych dzwiekow ludowej muzyki gapiom ukazuja sie, jedna za druga, figurki postaci ubranych w tradycyjne, szwajcarskie stroje. W tlumie zgromadzonych pod zegarem ludzi z latwoscia odroznic mozna "tutejszych" od "przyjezdnych" - ci pierwsi nuca sobie pod nosem znajome melodie. Ja nie znam ani jednej z nich, ale nic w tym dziwnego - przeciez naleze do tych drugich. W takich chwilach uplywajacy czas i odleglosc od kraju liczy sie podwojnie….

Znowu jakos tak wyszlo na granatowo. Nie zebym sie jakos specjalnie zawziela na ten kolor (poprzednio granat TU), ale deszcz akurat kropil, wiec moj wybor padl na lekka, ciepla, pikowana kurtke przeciwdeszowa z kapturem. A do niej juz "poszla" cala reszta: granatowa bluzka sportowa w kroju, ale niesportowo blyszczaca i … czern;) Kiedys takie polaczenie kolorow i stylow bylo dla mnie nie do przyjecia - dzis - jedno z moich ulubionych.

ZESTAW NA DZIS:

Kurtka ESPRIT
Bluzka ZARA
Spodnie FRAGILE
Buty ASH
Torba ZARA

EFEKT:


POZDRAWIAM!



32 komentarze:

  1. granat to mój ulubiony kolor! w towarzystwie czarnego prezentuje się u Ciebie bardzo elegancko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez ostatnio polubilam sie z tym kolorem:)
      Dziekuje<3

      Usuń
  2. Kurtka jest obłędna ! Granat z czernià ?! Granat z brązem ... Masz racje to nowe tereny .....
    To przecież Twój styl ! Niezmiernie ciekawy .... Niepowtarzalny ... Łączenie kobiecości z męskością , elegancji z odrobiną rocka czy stylu sportowego z casualowym .... Jesteś w tym wirtuozem . Ja za każdym razem szczerze podziwiam , bo na mnie byłoby to jak przebranie , dla Ciebie , Aniu to jak druga skóra ! Uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czern i granat jakos mi sie ze soba gryzly, mimo ze obydwa ciemne.. Ale dzis wszystko jest dozwolone w modzie:)
      Dziekuje Aniu za tak wnikliwa analize mojego stylu! Masz racje, lubie tworzyc wlasne mieszanki, biorac z kazdego trendu cos co lubie i w czym sie dobrze czuje.
      Usciski. A

      Usuń
  3. Świetna kurtka Aniu, chcętnie bym CI ją ukradła! I torebkę i botki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Paulinko:) Kurtki nie bede jakos szczegolnie pilnowac, bo nie jest moja ulubiona;) Ale przyznaje, ze na taka nie za zimna, deszczowa pogode jest niezastapiona.
      Ale butow i torebki nie dam sobie odebrac;);)
      Pozdrawiam<3

      Usuń
  4. Zmieniamy się z upływem lat z doświadczeniami. Ja też tak mam że czasami zakładam coś czego nigdy wcześniej bym nie zaakceptowała:)
    Twój dzisiejszy zestaw, świetny, bardzo mi się podoba, a kurtka=fantastyczna, polowałam na taka jesienią ale nic z tego nie wyszło, może wiosna coś przyniesie:)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie. Nasze upodobania zmieniaja sie z czasem… Ja kiedys nie cierpialam granatu;)
      Dziekuje Ci bardzo Agnieszko za mile slowa! Buziaki<3

      Usuń
  5. Jak Paulinie nie uda się ukraść torebki i botków to może i ja spróbuję, świetne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cos mi sie wydaje, ze nie uda sie Wam to dziewczyny! Chocby z tego powodu, ze butow prawie ze nie sciagam z nog;);) A torbe mam zawsze "na oku";)
      Usciski! A

      Usuń
  6. Dla mnie to łączenie kolorów jest oczywiste :) Lubię ciemne kolory łączyć z innymi ciemnymi, a jasne z jasnymi. No, poza kontrastem: czernią i bielą, i granatem z bielą.
    Zazdroszczę Ci tylu fajnych ciepłych kurteczek!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tez jest teraz oczywiste, choc kiedys nie bylo…. Ciemne z ciemnymi - zgoda, ale granat do czerni jakos mi nie pasowal… Dobrze, ze mi sie odmienilo:)
      No mam troche tych kurteczek ale ja jak zwykle glupieje jak pada deszcz - nie cierpie parasoli, ani mokrych czapek, wiec obowiazkowo musi byc kaptur… A takich kurtek z kapturem mam jak na lekarstwo;)

      Usuń
  7. Do Twojego stylu pasowalyby ciuchy z loveitshop.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prosze, znowu??? Bylam, ogladnelam, nie skorzystam. Dzieki.

      Usuń
  8. fajny, prosty look :) a buty zabójcze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurteczka fajna, wygląda na lekką i cieplutką. Buty w moim stylu, tylko ten obcas - za wysoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wlasnie jest ta kurtka - bardzo lekka i fajnie ociepla:) A buty tylko tak groznie wygladaja, sa na solidnej platformie, przez co wogole nie czuc takiej wysokosci obcasa:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Fascynują mnie Twoje buty, a przy okazji co tam na brzuchu jest, jakaś falbanka? :))) Matyldzia taaaaka duża, ma śliczne butki:) Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Aniu! W okolicach brzucha jest podspodnia bluzka, nieco szersza i dluzsza od tej nawierzchniej, wiec wyglada jak falbanka;) ;);)
      A Mati rosnie jak na drozdzach:)
      Pozdrawiam Cie rowniez!

      Usuń
  11. Kolejny raz mam ochotę chwalić Twoją fryzurę i zazdrościć jej, ale skupię się na butach, bo też zazdroszczę- umiejętności ogarnięcia małego dziecka w takim obcasie! Fajna ta kurtka! Ja nadal jakoś nie posiadam tej idealnej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te buty sa z rodzaju tych, co to wygladaja szpilasto, a wygodniejsze niz niejedne plaskie;) A Matysia jest na tyle duza i spokojna, ze nie wymaga juz tego, zeby za nia biegac.. idzie grzecznie za raczke albo jedzie w wozku. Takze mama moze pozwolic sobie wreszcie na obcas;) A kurtka - nie jest moja ulubiona, ale sprawdza sie przeciwdeszczowo..
      Buziaki. A

      Usuń
  12. Aniu kurtka tak ogromnie mi sie podoba... Mam ostatnio kręćka na granaty, chabry itp. :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez sie jakos ostatnio zapatrzylam na te game kolorow:) Dzieki Grazynko!
      Pozdrawiam<3

      Usuń
  13. Im dłużej patrzę na tą stylizację tym bardziej mi się podoba. Nie jest skomplikowana, ale widać po Twoim blogu, że wiesz czego chcesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzeiekuje Ci bardzo, to naprawde przemily komentarz!!:)
      Pozdrawiam<3

      Usuń
  14. Kurtka na pierwszym planie i dobrze, bo jest rewelacyjna.
    Prosto i z gustem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Elu! Kurtka dzis pierwszoplanowa, ale mojej szafie nie koniecznie gra pierwsze skrzypce:)
      Buziaki!

      Usuń
  15. Fajny ten zegar:)
    Kurtka świetna, ma super krój. Bardzo lubię takie pikówki. U nas chyba jeszcze za zimno na nie.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zegar jest jedna z miejscowych atrakcji, zawsze jak pojawiaja sie figurki - ludzie sie zatrzymuja i sluchaja…
      A kurtka jest rzeczywiscie dosc cienka jak na zimowke, ale wystarczajaco ciepla na taki deszczowy dzien:)
      Usciski Soniu:)

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka