JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

piątek, 7 czerwca 2013

Pastelowo i w kwiatki. Krajobraz po wodzie.


Dzis krotko i informacyjnie. Pamietacie post o wezbranym Renie? Woda sie cofnela i mam nadzieje, ze zagrozenie powodziowe zniknelo i juz nie wroci:) Dziwne uczucie, kiedy spaceruje sie w miejscu, w ktorym jeszcze pare dni temu plynely przerazajace fale wzburzonej wody...

Fotki robione byly w tzw. "przelocie", w drodze na zakupy. I taki tez jest moj stroj - zwykly i codzienny.

ZESTAW ZAKUPOWY NA DZIS:

Ciuchy + torba + buty ESPRIT
Okulary ARMANI
Zegarko-pierscionek DUNEDAIN
Bransoletka H&M

EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:



Macie ochote na pare zdjec ulicznych?


POZDRAWIAM WEEKENDOWO!

24 komentarze:

  1. Aniu, w takim stroju też mi się podobasz. FAjna bluzka. MAsz idealną figurę, w jeansach wygladasz rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Aniu:) Super strój powszedni!:)) Bardzo podobają mi się te balerinki!!!
    Buziaczki dla Ciebie i dzieciaków- Anna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci Aneczko! Caluski od nas wszystkich;) A.

      Usuń
  3. I po burzy wyszło słońce. Zazdroszę, u nas pochmurno :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczescie wyszlo!! Chociaz podobno nie na dlugo:(
      Pozdrawiam Malgosiu:) A.

      Usuń
  4. W kobiecych kwiatkach tez wygladasz super !
    Bo nie przesłodZone !
    A w modzie ulicznej nie mogę wyjść z podziwu dla pani w jeansach i białym t-shircie , tak prosto , tak zwyczajnie , a ... Moje oczy zatrzymały sie na dłużej ....
    Pozdrawiam , hahaha ja narzekam na upały teraz (ja?! ) ale jak mam biegać 42 km jak za oknem 29 st ??!!!!
    Trzymaj jutro w nocy kciuki !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Aniu!
      Tak, czasami najprostsze stroje przykuwaja uwage bardziej niz te wyszukane!
      Bede trzymala kciuki! Powodzenia!!!
      Buziaki. A

      Usuń
  5. Najbardziej zazdroszczę Ci Aniu płaskiego brzuszka...,bo cokolwiek włozysz na siebie to wygląda interesująco. Zdjęcia super jak zwykle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje!!:) A brzuszek nie taki znowu plaski, ale dobrze "zamaskowany";))
      Pozdrawiam Cie serdecznie:))
      P.S. Milo bedzie jakbys podpisal(a) sie imieniem lub chocby pseudonimem, zebym wiedziala komu podziekowac za tak mile slowa! :) Anka

      Usuń
  6. świetny codzienny zestaw,wyglądasz super! pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje! Pozdrawiam Cie rownie! A.

      Usuń
  7. super dziny - lubie taka dlugosc bardzo ci w niej dobrze <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Balerinki fajowe, a z uliczników czarna suknia maxi - czad! (ale mam swoją:D)
    Buziaki :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Czarna suknia tez mi sie podoba, a ja nie mam:( musze nabyc:))
      Sciskam. A

      Usuń
  9. U mnie po całym tygodniu deszczu wreszcie piękna pogoda. Codziennie były burze i ulewy, wczoraj nawet grad. Jakaś masakra.

    Pozdrawiam więc słonecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wariuje ta pogoda...:( Oby do lata;)
      Pozdrawiam Cie rowniez Grazynko!
      A

      Usuń
  10. dobrze, że zagrożenie minęło i jesteście bezpieczni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak MArto, wszyzscy odetchneli z ulga..:)
      Pozdrawiam. Anka

      Usuń
  11. a u mnie ciągle pada :( masakra jakaś

    Interesujący blog i dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie

    http://daariaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z ta pogoda, u nas dzis raz descz raz slonce..
      Bardzo dziekuje za mile slowa, oczywiscie odwiedze Cie rowniez!
      Pozdrawiam serdecznie! Anka

      Usuń
  12. W takich chwilach, gdy ciągle pada cieszę się, że nie mieszkam w okolicy, w której grozi powódź. Jestem zbyt dużą panikarą i chyba cały ten okres nie spałabym i chodziła poddenerwowana..
    Świetnie te spodnie na Tobie leżą! Jestem też zauroczona (już od dawna) Twoją fryzurą! Balerinki są urocze, lubię takie delikatne ;)
    Ze zdjęć ulicznych zachwyca mnie Pani w czarnej maxi ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To okropne uczucie miec swiadomosc, ze istnieje zagrozenie i w zasadzie nie da sie nic zrobic...woda to grozny zywiol. Ale na szczescie wszystko juz wraca do normy, przynajmniej narazie.
      Dziekuje Ci za bardzo mily komentarz:) Fryzurka jak dla mnie - wygodna i jak nie ogarniesz, to "jakos" wyglada, wiec ja lubie:)
      Pozdrawiam Cie serdecznie:) Anka

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka