JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

poniedziałek, 13 lipca 2015

Dziurawa tunika. Gwiazdy i przeznaczenie.



Katedra w Miluzie stoi w samym centrum miasta, przy głównym jego placu. Stąd właśnie turyści podziwiają jej piękno i zwiedzają jej wnętrze. Przyznam, że i ja do tej pory też znałam ten zabytek tylko "od frontu". Jednak warto czasami spojrzeć na coś z zupełnie innej strony... Ostatnio, przez przypadek, trafiłam na tyły tejże katedry, gdzie odkryłam zwariowane drzwi w kolorze lila ;) i postument przedstawiający sferę niebieską! Niebo pokryte gwiazdami, w towarzystwie znaków zodiaku...

Baran jest pierwszym znakiem zodiaku, więc i osoby urodzone ze Słońcem w tym znaku muszą być wszędzie i zawsze pierwsze. Barany są bezpośrednie, szczere, wręcz obcesowe, nie bawią się w niuanse – i tego samego oczekują od innych. Nie interesują ich długie rozważania ani planowanie – najważniejsze jest dla nich to, co tu i teraz. Są nieskomplikowane, kierują się pierwszym impulsem, przez co mają w sobie coś z dzieci. Lubią zaczynać nowe rzeczy i cały czas działać, nie potrafią dłużej usiedzieć spokojnie na jednym miejscu. (http://www.astrolabium.pl/)
A Wasze cechy charakteru zgadzają sie z tymi zodiakalnymi? Moje po części tak...Ale tak w zasadzie to nie wierzę w horoskopy... Ale wierze w to, co zostało nam przeznaczone, zapisane w gwiazdach;) W los. Karmę. Opatrzność. Jakkolwiek by to nazwać - przecież każdy z nas urodził się pod swoją własną gwiazdą. A czy pod szczęśliwą czy nie - to już w dużej mierze zależy tylko od nas samych...

Nowiutka tunika, prosto ze sklepu, a juz dziurawa;) Cała składa się z setek maleńkich otworków usianych na jej czarnej powierzchni, jak gwiazdy na wieczornym niebie;) Wisiała sobie na wieszaku samotnie, jedyna, ostatnia... Czekała na mnie;) Czyż to nie jest przeznaczenie? ;)


ZESTAW NA DZIŚ:

Tunika ZARA
Spodenki ZARA MAN
Sandały ESPRIT
Torebka PRACOWNIA TWÓRCZA ZUZI GÓRSKIEJ
Bransoletka (zrobiona z naszyjnika) H&M
Okulary MISSONI

EFEKT:



WIDZIANE Z BLISKA:


POZDRAWIAM!



52 komentarze:

  1. Jak nie wierzyć - jak to co napisałas to wypisz wymaluj moja szwagierka - baran ;))
    Rewelacyjne spodenki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O prosze, to jednak czasami sie sprawdza...
      Dzieki Aniu, pozdrawiam!

      Usuń
  2. Tak się składa, że często popadałam w konflikt z rożnymi Baranami :D I to w taki trwający lata. Między innymi moja teściowa to Baran, ale nie utrzymuję z nią kontaktu, tak, że luz :))
    Kurde, Ania, właśnie sobie niedawno kupiłam całkiem podobne obuwie. Świetna opcja: wygoda plus jakaś tam kobiecość ;) A te drzwi lila też by mi pasowały do takiego jednego ciuszka.... :D
    Ciuchowo widzę, że drążysz boho. Tunika fajna, zwłaszcza od tyłu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam sie obawiac, zeby Ci nie podpasc...;);) Coz bym poczela, jakbysmy w konflikt popadly i nie pozwolilabys mi na swojego bloga zagladac???;);)
      Masz racje, to wlasnie takie buty - niby obcas, ale jakby go nie bylo;)
      To pakuj swojego lila ciucha i przyjezdzaj, chetnie drzwi wskaze i nawet foty Ci trzasne, hahaha;)
      E, chyba pare fredzli to jeszcze nie boho, mi sie przynajmniej tak wydaje - ale zalozmy, ze to dosc daleka interpretacja tego stylu;)
      Usciski. A

      Usuń
  3. Ja urodziłam się dokładnie na przełomie dwóch znaków- lwa i panny. Praktycznie minuta była do momentu, kiedy tego dnia (podobno), słońce wchodziło w znak panny, ale niby nadal lew.
    Czy wierzę w horoskopy? Niekoniecznie, ale nie wykluczam, że data urodzin może w jakiś sposób wywierać na nas wpływ, podobnie jak imię i inne czary związane z numerologią.
    Na co dzień jestem wprawdzie z tych od "szkiełka i oka", ale nie zamykam się na żadne tematy.

    Podoba mi się dzisiejszy zestaw, taki prosty, ale z pazurem. Świetne buty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe...:):) Czyli bardziej jednak lew jestes, ale prawieze panienka:)
      Bardzo dziekuje Ewuniu, usciski<3

      Usuń
  4. Z tymi znakami zodiaku to bywa różnie, ale zawsze jakieś ziarno prawdy jest. Ja barany lubię, choć znajomości z nimi są raczej burzliwe, ogólnie na plus - ale bywają pewne konflikty. Także ta znajomość nie jest łatwa, trzeba po prostu im czasem ustąpić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo czyli jednak te barany to jakies konfliktowe sa...;) Tym bardziej utwierdzams ie w przekonaniu, ze ja ni epasuje do tego znaku;)
      Pozdrawiam Lidio:) Anka

      Usuń
  5. Przeznaczenie Aniu, przeznaczenie :))) to słowo klucz, jak dla mnie. Sama jestem tego przykładem, że choćbym nie wiem jak próbowała pętlą ominąć pewne rzeczy, to i tak się stanie, tylko w dłuższej perpektywie czasowej :)) A, że taka tunika czekała na Ciebie, to dar od losu, prawda? ;) Wszystko ma dwie strony i zalezy jak na coś patrzymy, ale coś w tych znakach zodiaku jest, że warunkuje wiele naszych cech charakteru. Z Baranami mam do czynienia od urodzenia, oboje rodzice, dziadek, teść... no sporo, a ja do tego lew, więć dopiero mieszanka iście wybuchowa :)
    Jak mi się dzisiaj podobasz w spodenkach, superowe są, chociaż w dziale męskim pewnie kupiłaś :) Spora zaleta tych dziur od nowości, bardzo przydatna cecha na upały. Buziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba tak, kazdy z nas ma cos tam w gwiazdach zapisane. Mimo, ze czasami staramy sie odwrocic bieg wypadkow, to i tak pewne rzeczy nas dosiegna....
      Ja mam Tate lwa, i gdzies kiedys przeczytalam, ze baran i lew wlasnie to bardzo pozytywne polaczenie, trudne ale wartosciowe. I to sie u mnie akurat zgadza...:)
      Spodenki kupilam juz w zeszlym sezonie na wyprzedazach na meskim dziale i..przelezaly w szafie:) DZis ubralam pierwszy raz;);) Usciski. A

      Usuń
  6. A ja jestem wypisz - wymaluj rakiem z wszystkim zaletami i wadami :) Katedra piękna, tunika piękna, Ty piękna! Jedyne, co bym zmieniła to biustonosz - na czarny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Paulinko!
      Co do biustonosza, to owszem czarny bylby najbezpieczniejsza wersja...ale tu nie mialo byc bezpiecznie;);)
      Pozdrawiam! A

      Usuń
  7. ta tunika (choć dla mnie to po prostu sweterek) jest świetna, Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześwity są seksowne a szorty mają świetny print.
    Wyglądasz pięknie Aniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Elunia, sciskam Cie mocno!

      Usuń
  9. Tunika jak tunika, jest rewelacyjna, ale mnie bardzo bodobaja sie dzis Twoje szorty i buty! Szorty sa przepiekne! Jako podpowiedz do tuniki, zakladalabym do niej cielisty lub czarny biustonosz bez tylu, a tylko z samoprzylepnymi bokami. Nic go nie widac z tylu i przy takiej wycietej na tylach tunice pieknie wyeksponowane bylyby dodatko plecy ! Taki biustonosz pokazywalam juz w moim poscie :

    http://www.elisabeth-brzeski.blogspot.de/2015/01/sylwester-2014.html

    Jak masz ochote moze , zerknac.


    Pozdrawiam serdecznie i zycze milego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci Elu serdecznie!
      Rowniez za bardzo konstruktywne podpowiedzi! Oczywiscie, ze wszystkim sie zgadzam - oprocz tego, ze moj pomysl na ten stroj byla wlasnie taki, jak na fotkach!! Biustonosz mial sie odznaczac, nie chcialam go ukrywac - wrecz przeciwnie!!! Ale jednoczesnie mial byc dosc naturalny, - stad ten wlasnie wybor (przemyslany i celowy).
      Ale jeszcze raz Ci dziekuje za cenne porady - pozdrawiam Cie serdecznie! A

      Usuń
  10. Spod Barana jest moje dziecko - oj ciężki orzech do zgryzienia, wiele ma z tego opisu.
    Świetne dziury, tylko nie jestem pewna wyboru koloru stanika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, chyba dosc uparty to znak....rogaty;) Ale ma swoje zasady - i nalezy to uszanowac:) Choc wiem, ze dla matki nie taka to prosta sprawa z baranami wytrzymac, hahahah;);)
      A ja jestem pewna!!! Taki efekt mial powstac - ze niby stanik nie dobrany (sprawdzalam inne kolory - i za bardzo "pasowaly");));)
      Pozdrawiam! A

      Usuń
  11. Ja horoskopy traktuję z przymrużeniem oka, choć jakieś cechy lwa podobno posiadam :-D
    Tunika bardzo fajna ale ja szczególną uwagę zwróciłam na spodenki, mają hipnotyzujący wzór :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to tak jak ja...;;)
      To prawda, wzor powoduje zawrot glowy, hahaha;)
      Usciski Grazynko, dzieki!!!

      Usuń
  12. Ja jakoś horoskopy traktuję na wesoło. Ciągle mi jakąś fortunę lub podwyżkę przewidują...a tu nic ;-)
    Spodenki masz cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze wreszci kiedys Ci wywroza - zycze Ci tego, haha;)
      Dzieki Anula, pozdrawiam <3

      Usuń
  13. Do horoskopów podchodzę z dystansem. Coś jednak w tym jest, że rodzimy się pod daną gwiazdą.
    Tunika choć dziurawa świetnie się prezentuje, super Aniu wyglądasz. Świetny fason okularów.
    Piękne zdjęcia i ciekawy opis. Może dlatego tak chętnie do Ciebie zaglądam!
    Pozdrawiam serdecznie, miłego tygodnia Ci życzę, buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, trzeba brac na te wszystkie "wrozby" poprawke, ale cos rzeczywiscie w tej astrologii jest...
      Bardzo dziekuje Basiu, strasznie mnie to cieszy, ze oprocz ogladania obrazkow takze i tekst choc troche Cie ciekawi:) Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje raz jeszcze! A

      Usuń
  14. Mój syn to baran ;)) zawsze w horoskopach znajdziemy cechy zgodne i te mniej zgodne z naszymi charakterami... tunika jak widać wiedziała na kogo ma poczekać, Aniu dla mnie cokolwiek założysz wyglądasz rewelacyjnie, po prostu Ty w sobie coś takiego masz, że ciuchy Cie lubią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, dlatego nie wiadomo czy wierzyc czy nie, bo cos tam sie niby zgadza, ale nigdy nie wiadamo czy to nie przez przypadek, haha;)
      Dziekuje Ci Marzenko za przemily komplement.. Ale to chyba nie ciuchy lubi mnie, ale raczej odwrotnie, hahah

      Usuń
  15. Zapomniałam dodać, że jestem zodiakalnym Baranem . Niektóre cechy znajduję u siebie :P

    OdpowiedzUsuń
  16. No, no... ale seksowne tyły... a jak się dobrze przyjrzeć, to i przody! :D
    Rewelacyjnie się wymodziłaś! Świetne portki! No i ta sieć!;)))
    Co do znaków zodiaku, to nie bardzo zwracam na nie uwagę... Wodnik jestem:D
    Ale wierzę w sny... Bo sama miałam prawie prorocze...Coś w nich jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo gdzie nie spojrzec to przeswity, hahaha Dzieki Taro!
      Wodnik, to jak moj maz;)
      A sny to tak, tez potrafia do mnie "przemowic";)
      Usciski<3 A

      Usuń
  17. bardzo fajny look :) horoskopy czytam dla beki... jeszcze mi się nigdy nie sprawdziły, ale często otwieram gazetę i mówię, ok czas sprawdzić co mnie dziś czeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, tez kiedys mialam taka faze;) Ale wiadomo, trzeba na to wszystko patrzyc z duza doza humoru;));)
      Dzieki Pati, usciski<3

      Usuń
  18. Nóżki w tych szortach pierwsza klasa :) w tunice najbardziej podoba mi się tył- seksowny:)
    Czasem przeczytam horoskop jak mi wpadnie w ręce, ale takie pierdy tam wypisują, że szok. Zawsze można pod siebie coś dopasować :)
    A przeznaczeniu trzeba zawsze trochę pomóc ;)
    Pozdrówka Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Irmo:)
      No niestety - w gazetach te horoskopy to pisza zwykli redaktorzy i z astrologia nie ma to nic wspolnego:)
      Dlatego trzeba brac sprawy we wlasne rece, haha:)
      Pozdrawiam Cie takze<3<3

      Usuń
  19. Tunika fajna dziurawa a i spodenkom nic nie brakuje, mają rewelacyjny wzorek, podoba mi się całość. Pozdrawiam :-)
    http://krynka.pyn.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Krysiu, pozdrawiam Cie serdecznie:)

      Usuń
  20. Ja lwem zodiakalnym jestem, ale lwiego charakteru raczej nie mam. Gdyby zodiakiem była mysz, pasowałaby do mnie jak ulał ;P.
    Tunika rewelacyjna!!! Pasuje do Ciebie idealnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och moze Ci sie tylko tak wydaje, lew nie zawsze jest taki grozny i porykujacy... jest dobrym strategiem i madrym, ciychym przywodca:)
      Dzieki Justynko! Pozdrawiam. A

      Usuń
  21. Świetny zestaw, bardzo podoba mi się tunika i spodenki. Horoskop nie traktuję poważnie , ale z przyzwyczajenia czytam je. :)

    Pozdrawiam Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Zocha, milo mi...
      A mozna sobie poczytac, dla rozrywki, ale czy ktos wogole jeszcze w nie wierzy???;);)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  22. Drzwi w kolorze lila - ciekawy pomysł ;).

    Ogólnie piękne foty, miło popatrzeć!

    Tuniki zazdroszczę, jest piękna! (takie małe dziurki, to niczym 'zbroja' naszych czasów, he he)! Dodałaś jeszcze takie 'etniczne' spodnie, wiec razem wyszło super :)

    Ja też w horoskopy nie wierzę, ale z tą tuniką to rzeczywiście przeznaczenie musiał być :D !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na sredniowieczny kosciol...nieco zabawne rozwiazanie;)
      Dzieki!
      Tak, troche jak zbroja (kolczuga to sie chyba nazywalo, taka pleciona z metalu kamizelka):)
      Pozdrawiam!! A.

      Usuń
  23. Ja jestem totalnie oczarowana sandałkami! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tunika ma bardzo ładne wycięcie na plecy :) super to wygląda.
    Co do horoskopów, przeznaczeń i przepowiedni, raczej jest mi do nich daleko, ale faktycznie niektóre moje cechy zgadzają się z opisem znaku zodiaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Kasiu!
      To prawda, moze cos w tych horoskopach jest, ale trzeba je brac z przymruzeniem oka...
      Usciski <3

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka