JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

czwartek, 21 sierpnia 2014

Dresiarstwo. Piknikowanie.



Nie zebym tam zaraz byla jakas swiatowa. Nie zebym tylko spacerowala sobie w szpilkach glowna ulica Zurichu i sprawdzala czy juz pojawila sie nowa kolekcja u Prady... (choc owszem, czasami mi sie to zdarza) ;););) Ale na codzien jestem bardzo prowincjonalna. Najczesciej wbijam sie w dresy, przemierzam zielone tereny mojego zadupia i urzadzam pikniki dla mojej gromadki. Poki jeszcze pogoda pozwala siedzimy wiec sobie pod chmurka. Dzieciaki bawia sie, graja w pilke i wcinaja domowej roboty babeczki, a ja slucham ksiazek i czochram mojego psiego staruszka;)

Jak widzicie na zalaczonych obrazkach - z klapami sie nie rozstaje. Do dresiarskiego zestawu tez sie idealnie nadaja;) A dresiarski zestaw idealnie nadaje sie na piknik.

ZESTAW NA DZIS:

Bluzka, spodnie ABERCROMBIE & FITCH
Marynarka ESPRIT
Klapy BIRKENSTOCK
Okulary RAY BAN

EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:


POZDRAWIAM!


48 komentarzy:

  1. Aniu jako dresiara wyglądasz jak nikt inny . Bosko ! Świetna marynarka ! Świetny ten róż . I zdecydowanie do takich spodni wole klapy niż szpilki ! Wiem wtedy po co jest ten zestaw :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anusia, dzieki bardzo za entuzjazm! Moim zdaniem dresy to dosc fajny element ciuchowy, z potencjalem:) Czesto je zakladam, ale staram sie zeby nie wygladaly za bardzo sportowo, tak jak dzis lubie np...;) A klapy najwygodniejsze na piknik (i nie tylko)!
      Buziaki. A

      Usuń
  2. Ja uwielbiam ten trend akurat ze szpilkami ale z klapkami również, klapeczki są prześliczne :D Świetny zestaw , lubię tak !:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez nosze obcasy do dresow, to fajne polaczenie, choc z czasem zrobilo sie dosc oczywiste;) Kiedys bylo "odkryciem":) Dlatego dzis dla odmiany - na plasko;)
      Usciski dla Ciebie Jenny!!! A

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wlasnie - i stosownie do "okazji";)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Szary z różowym tworzą bardzo dobry duet! Do tych butów jednak się nie przekonam chyba, chociaż do dresowych spodni wyglądają ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mi zawsze podobalo sie takie polaczenie kolorystyczne. Roz przy szarosciach nie jest taki slodki, a szarosc przy rozu sie ozywia;);)
      A co do butow: wydaje mi sie, ze wlasnie Tobie powinna odpowiadac ich plaska wygoda i prosta oryginalnosc.... Ale to oczywiscie kwestia gustu;)
      Pozdrawiam Cie serdecznie!! A

      Usuń
  5. Mi osobiście podobają sie wersje i ze szpilkami i z klapkami, chociaz wiadomo jak na piknik to wygodniejsze klapki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez odpowiadaja obydwie wersje. Dzis taka sytuacja, ze klapy bardziej pasuja;)
      Buziaki!

      Usuń
  6. Ja lubię i z obcasem dres i normalnie, na płasko i łażę tak prawie cały czas, gdy nieco chłodniej w nóżki. Byle nie było,że bluza dresowa z kapturem, plus portki dresowe wyciorane plus tenisówki. Bo nie lubię na sportowo. Dla mnie Twój zestaw idealny, ale jestem nieobiektywna. Żeby było fajniej, niedawno się obfociłam na dresowo, ale zuuupełnie inna stylówa, liczę na krytykę (jak już się uda post zrobić) :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, ja tez lubie polaczyc dresik z czym mniej oczywistym niz bluza dresowa i adidasy;);) Stylowy total-sport to tez nie moja bajka. Z kolorkiem i marynarka jest dobrze;) Z obcasami tez....:)
      Widzialam, ze poscik nowy z dresem u Ciebie juz jest.... no to bedzie "krytyka";););)
      Usciskuje!!

      Usuń
  7. Aniu dresiara z ciebie wyśmienita.
    Szarość z różem cudo, a i klapy jak dla mnie pasują idealnie:))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ciesze sie, ze Ci sie podoba... Dresiki piknikowe nie sa zle, ozywione rozem daja sie "zjesc";)
      Buziaczki Agus<3

      Usuń
  8. Ja bym akurat powiedziała, że do prowincjonalności to Ci Aniu baaaaaaaaaaaaaaardzo daleko, to stan umysłu, nie to co mamy na grzbiecie. A Ty masz klasę więc nawet w dresach wyglądasz śwaitowo, a akurat to zestawienie z różem jest bezbłędne. CHolernie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi milo Paulinko, ze tak sadzisz!!! I masz racje, ze w zasadzie liczy sie to "JAK", a nie "CO"...;) A ja dresik lubie wlasnie TAK...:)
      Dziekuje Ci pieknie za mile slowa! Usciski<3

      Usuń
  9. Dresiarkowa elegancja!!! Podoba mi się bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mozna by bylo tak to ujac...;) Dzieki Justynko!!
      A.

      Usuń
  10. dresiarstwo, ale takie wiesz, na wyższym poziomie;-) Super strój na weekendowe luzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo wiesz, nawet w polu blogerka jest zobowiazana "wygladac", hahaha:)
      Dzieki! Pozdrawiam. A.

      Usuń
  11. Dobry dres to jest to. Pies genialny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dres i pies;) Ale pies fajniejszy niz dres;);)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Brakuje właśnie czegoś takiego w Polsce jak kultura chodzenia w dresie i nie chodzi tu o bazar czy osiedlową ławkę ale zrozumienie po co taka odzież została stworzona. Więcej postów na ten temat! :)

      Usuń
    3. To fakt, wciaz jeszcz epokutuje stereotyp tzw "dresiarza". ALe mysle, ze coraz czsciej spotyka sie fajnie "zagospodarowane" dresy. Przeciez wygoda i luz moze isc w parze ze starannym wygladem;)
      Pozdrawiam i dzieki za opienie;)

      Usuń
  12. Jak Ty to robisz że nawet w dresie wyglądasz elegancko i swiatowo... Pozazdroscić tylko:) Pozdrawiam Ania. A Matyldzie życzę smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo chciałam napisać!!! Nawet w dresie wyglądasz elegancko. Nawet bez szpilek, w klapach właśnie! :) Twój Staruszek jest cudowny, mądrość psia mu z oczu wyziera!

      Usuń
    2. No bo ja nie lubie wygladac zupelnie tak "sportowo", wiec roz i marynarka nieco podkrecila w strone elegancji;) Ale nadal jest wygodnie i piknikowo.
      Dzieki Ci Aniu za mile slowa, jak zawsze..:) Usciski!

      Usuń
    3. Dzieki Kochana! Piesek z natury jest madrala, bo labradory sa inteligentne, a Isan to wyjatkowy "egzemplarz":) Ma juz swoje latka wiec teraz emeryturkuje i piknikuje:):)
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  13. Ty dresiaro jedna! Uwielbiam dresy, a Ty w nich wygladasz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co dobre;) Dbry dresik nie jest zly - wygodny i daje mozliwosci...;)
      Dziekuje!!! Usciski.A

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dziekuje Martyno! Za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam rowniez!

      Usuń
  15. jaki świetny piesek! czasami i dresy mogą być świetne tak jak u Ciebie, ps. fajne buty :)
    Zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Ci za mily komentarz!
      Zagladne do Ciebie z przyjemnoscia:) Pozdrawiam. A

      Usuń
  16. Na sportowo, ale jak! Bardzo podoba mi sie, że jest marynarka z podniesionym kołnierzem, no super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak lekko na sportowo, ale nie do konca. Tak lubie, a jak zakladam marynarke to pierwsze co robie to ....stawiam kolnierz;) Inaczej czuje sie zbyt elegancko...
      Pozdrawiam Olu!!

      Usuń
  17. Nie wiem jak z dresów udało Ci się stworzyć taki fajny zestaw ;) Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie wiem...;);) Jakos tak wyszlo:)
      Dziekuje i pozdrawiam Kasiu!

      Usuń
  18. świetny look! wyglądasz czadowo :*
    zapraszam do siebie i obserwacji:
    http://saaaandiiii.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje!
      Wpadne do Ciebie i sie rozgladne...;);)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Dopiero teraz się dowiaduję, że masz psa! Pozdrowienia dla staruszka! Mnie już grzbiet marznie i na pikniki za późno. A taką dresowa marynarę z Esprita chciałabym mieć i do pracy codziennie zakładać, bo sztywnych żakietów nie cierpię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiem dlaczego, nie zybym go ukrywala:) Bywal juz tutaj wczesniej przy okazji postow "z terenu";) Chyba dlatego, ze zwykle foty sa z miasta, a on wtedy spokojnie spi w domku;)
      Ta espritowa nibymarynarka to moja ulubiona, bo tak jak Ty - sztywnych nie lubie;);)
      Usciskuje Cie mocno! A

      Usuń
  20. Jaki piękny piesek! A co do stylizacji, te dresy są suuuper!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kaludio, za wizyte i komentarz!
      Pozdrawiam<3

      Usuń
  21. na sportowo, ale nadal z klasą! fajnie! szkoda, że nie wszyscy ogarniają taki fakt, że dres też może być dobrze dobrany i nie musi być worem na górze i worem na dole z dziwnym obuwiem na stopach :D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kasiu! Masz racje, teraz stylowo nosic zwykly dres nie jest tak prosto;);) Buziaki!

      Usuń
  22. Lubię wygodę i też pomykam w dresach nie tylko po domu ;) Te klapki wołały do mnie, ale zanim się na nie zdecydowałam to neonowa zieleń została tylko w rozmiarze 41.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Madziu!
      No to mamy cos wspolnego - zamilowanie do wygody!;) Dresy nie musza byc ani nudne ani siermiezne, moga wygladac fajnie i modnie, prawda?
      A ja za takim modelem klapek, w takim oliwkowym kolorze przekopalam caly internet - i znalazlam;);
      Pozdrawiam. Anka

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka