JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

piątek, 14 marca 2014

W adidaskach na salonach;) Genewa.



Zeby dotrzec z Zurichu do Genewy trzeba przemierzyc wzdluz praktycznie caly kraj. Lepiej wiec miec ku temu dobry powod… Na przyklad moze nim byc jakas miedzynarodowa prestizowa impreza motoryzacyjna.  Genewski Salon Samochodowy od kilku lat jest dla nas okazja, by raz w roku odwiedzic te francuskojezyczna czesc Szwajcarii. Najpierw wiec odbylismy tradycyjny kurs po gigantycznych halach wystawowych celem podziwiania najnowszych modeli aut, a potem obowiazkowy spacer po miescie...

Nawet najwygodniejsze obcasy po kilkugodzinnej wedrowce daja o sobie znac bolacymi stopami. Dlatego majac na uwadze to, ze dzis bede "na nogach" praktycznie caly dzien, porzucilam mysl o elegancji i zadawaniu szyku na rzecz komfortu i wygody stroju. Moj sportowy bialy obuw sprawdzil sie w tej roli znakomicie. Poniewaz jednak, jak dla mnie, jest on sam w sobie dosc duza ekstrawagancja, to za tlo dla niego posluzyl ten niczym nie wyrozniajcy sie, granatowy "mundurek";)

ZESTAW NA DZIS:

Kurteczka ZARA
Bluzka QWADRATOWA
Spodnie ESPRIT
Buty NIKE
Torebka LOLLIPOPS
Okulary GUESS
Pierscionko-zegarek FOSSIL

EFEKT:





WIDZIANE Z BLISKA:


POZDRAWIAM
I ZYCZE DUZO WEEKENDOWEGO SLONCA!


38 komentarzy:

  1. pięknie, pięknie, pięknie wyglądąsz! uwielbiam takie połączenia - tu elegancka góra, a tu sportowy dół!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziekuje! Ja nie bylam do konca przekonana do takiego polaczenia, ale jesli chodzi o wygode - sprawdza sie doskonale!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Jak mieszkałam w Zurichu to akurat załapałam się na jakiś ogromniasty zlot starych motocykli , tez fajna impreza była :-) Jenny przywołujesz moje wspomnienia tymi zdjęciami, doskonale pamiętam niektóre miejsca ach :-) A Ty oczywiście mega stylówa , bardzo bardzo mi się podoba :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Oni lubia takie imprezy i organizuja je z rozmachem:) Salon w Genewie tez jest super, jestem tam co roku i swietnie sie bawie;) Fajnie tak powspominac… poogladac fotki ze znajomych miejsc…:)
      Dzieki Ci piekne, buziaki!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ze smakuje..?;) Mi tez smakowalo… <3

      Usuń
  4. Jak dla mnie mundurek świetny:):)
    Kurtka i torebka, fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Agnieszko! Granatowy mundurek tez mi pasuje:) Pozdrawiam<3

      Usuń
  5. Oj , ta Genewa tak blisko a tak daleko ;)
    Z każdym razem jak wstawiasz takiego posta myśle ,ze choć raz bym pojechała na takie Genewakie Salony ... I jakos tak zapominam o tym na kolejny rok czy 2 lata ( są co dwa lata prawda ?!) cóż fanów motoryzacji brak ;) podobnie ma sie sprawa ze Torem Formuły 1 w Spa , to jeszcze bliżej ;)
    Może kiedyś może pewnego dnia :):);)
    Stylóweczka jak najbardziej na taką imprezę ! To moja ulubiona qwadratowa bluzka :) i buty pod kolor okularow . Aniu wyczucia nie można Ci odmówić , jest bardzo ciekawie , niezobowiązujaco i .... Kobieco !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest Aniu, niby blisko, ale czlowiek wybiera sie jak sojka za morze.. czasami dlasze podroze latwiej zorganizowac niz te "bliskie".. A Salon jest co roku, takze moze w nastepnym pomyslisz, zaplanujesz i przyjedziesz? Bylaby okazja do spotkania:) My tez nie do konca fani motoryzacji, ale impreza jest naprawde super, wiec warto przyjechac i popatrzec na piekne auta.
      Dzieki Aneczko, tak, bylo mi wygodnie - na calodzienne dreptanie - super.
      Pozdrawiam. Anka

      Usuń
    2. Aniu koniecznie mi przypomni tak z 2 miesiące wcześniej ! Naprawdę chętnie bym / byśmy przyjechali . Zwłaszcza ze przeprowadza sie tam moja dobra koleżanka :) dodatkowa okazja :)

      Usuń
    3. Ooo, to swietnie! Napewno dam Ci wczesniej znac:)

      Usuń
  6. Uwielbiam CI za ten granat:-) Kurteczka z Zary jest obłędna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grazynko, granat odkrywam, ze lubie bardzo. Jest swietna alternatywa dla czerni. Buziaki. A

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziekuje Bardzo Justyno! Pozdrawiam<3

      Usuń
  8. Aniu, jaka jesteś elegancka! świetny żakiet, śliczna bluzka, no wszystko super nawet te Nike :)
    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Magdo! Elegancka..no moze troche, w koncu tak wypada, jak sie jedzie w "wielki swiat";););) Granat zawsze sprawia wrazenie elegancji.. Choc jak sie przyjrzec, to w zasadzie zestaw bardziej miejsko-sportowy. Chodzilo o to, zeby czuc sie swobodnie- i tak tez bylo..
      Pozdrawiam! A

      Usuń
  9. Zazdroszczę, zazdroszczę :) Zwiedziłam latem Szwajcarię, lecz w Genewie byłam zdecydowanie za krótko. Zakochałam się w tym, jakże klimatycznym i wielonarodowym mieście :) Ta jego odmienność jest niezwykle wciągająca. Znając upodobanie Szwajcarów do pięknych, starych aut nie dziwię się, że taka impreza motoryzacyjna odbywa się właśnie w Szwajcarii.

    www.morefashionlessvictim.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Genewa jest piekna, jakze inna od "poukladanego" Zurichu… ale przez to ma ogromny urok, te stare kamieniczki, ludzie z calego swiata…
      A Salon .. jak kazda impreza szwajcarska - swietna organizacja, rozmach, niesamowite wrazenia!
      Pozdrawiam i dziekuje za wizyte u mnie!!!
      Anka

      Usuń
  10. Świetna fotorelacja!!! Adidaski zdecydowanie bardziej pasują na takie wypady!!! Swoją drogą, muszę się rozejrzeć za jakimiś buciorkami do biegania!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Justynko! O tak, pasuja idealnie:) Warto je miec w szafie w razie czego..jak w planach jest dlugotrwale chodzenie sprawdzaja sie doskonale!
      Buziaki:)

      Usuń
  11. Osobiście zamieniłabym adidasy na delikatniejsze tenisówki, conversy może :) Ale zestaw całkiem całkiem :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, witaj Caayenne.. milo Cie znowu tu goscic! Tesknilam za Twoimi merytorycznymi uwagami:)
      Nie mam niestety delikatniejszych tenisowek, tylko 3/4 trampki… ale ich nie lubie;)
      Buziaki! Anka

      Usuń
  12. Nigdy nie pomyślałabym, że w adidaskach można tak fajnie wyglądać... ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie.. jeszcze do niedawna:) Ale sie przelamalam... czegoz sie nie robi, zeby nozek nie zmeczyc;);)
      Usciski Iwonko! A

      Usuń
  13. świetny pomysł z tymi adidasami :) to byłby koszmar na szpilkach :) a wydarzenie samo w sobie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Marto! Wlasnie takie okazje sa idealne, zeby zalozyc sportowe buty…
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Nie wiedziałam, że w adidasach można tak elegancko wyglądać. Bosko się prezentujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Paulinko!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Bardzo fajne połączenie stonowanej, granatowej stylizacji z białymi butami. Do tego top i kurtka mają fajny krój a torebka urozmaica wiele ;)
    Dziękuje za pamięć i odwiedziny ;)
    Pozdrawiam, Nabil ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za wnikliwe spojrzenie i mily komentarz!
      Ja rowniez dziekuje za odwiedziny u mnie:) Pozdrawiam Cie takze! A

      Usuń
  16. Fajna impreza. i do aut można było wsiadać, super!
    Stylizacja świetna! Okulary ( niesamowite! ) pod kolor adidasów - bomba!
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie Soniu, caly bajer w tym, ze mozna wsiasc do kazdego auta;) Dla dzieciakow to megaatrakcja:)
      Dzieki za mile slowa! Buziaki:)

      Usuń
  17. O, też se kupiłam białe adidaski :D
    Byłam na takiej imprezce samochodowej, w Katowicach, kilka lat temu. Nie mam jakiegoś specjalnego fioła na punkcie aut, lubię stare wielkie samochody z lat 70 (pościgi z serialu o Kojaku pamiętasz?:D) i terenowe, bo pozwalają się przemieszczać po wertepach w które lubię się zapuszczać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, super - chetnie podgladne jak je bedziesz nosic..;)
      Ja tez nie jestem fanka, ale lubie sobie rzucic okiem na to co mnie interesuje… wasnie te starocie sa najlepsze (Kojak rzadzi!!!:) A wszelkiego rodzaju jeepowate moje ulubione - pierwsze moje proby radzenia sobie za kolkiem podejmowalam wlasnie po polnych i lesnych bezdrozach na starej terenowej toyocie Ojca - niezla faza;))) Nie ma to jak podjazdu pod stroma gore w szczerym, gliniastym polu..:)
      Buziaki. A

      Usuń
  18. Fajny ten Twój mundurek no i bardzo stylowo wyglądałaś, obuw w niczym nie zaszkodził:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki serdeczne..mialam nadzieje, ze nie zaszkodzi..;)
      Usciski<3

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka