JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

piątek, 5 lipca 2013

Maxi, kwiaty, szorty.. Powroty wakacyjnych trendow.


Tak sobie siedzimy w domku i powoli zdrowiejemy. Mam nadzieje, ze juz w weekend uda sie gdzies wyjechac, pooddychac swiezym powietrzem i nabrac sil po chorobie.
Nastal czas urlopowy, wiec i my wczuwamy sie w nastroj i zaczynamy planowac... No dobra, "planowanie" to moze za duzo powiedziane, bo u nas jak co roku - "last minute";) To znaczy pomysl na wyjazd rodzi sie szybko i w ostatniej chwili;) Tak pewnie bedzie i teraz, bo urlop w zasadzie juz za tydzien...

Poki co wspominam wakacje sprzed roku. Bylo pieknie, ciekawie i goraco. Po wlosku:)
I tylko nie mowcie, ze dlugosc maxi czy szorty to hit OBECNEGO sezonu, bo jak widac na zalaczonych obrazkach - u mnie krolowaly juz rok temu. No, ale ja to jestem z trendami albo do przodu, albo do tylu;)


Powspominac fajna rzecz, ale zeby nie bylo, ze tu tylko "odgrzewane kotlety", to dla amatorow nowosci: spora dawka "swiezutkiej" mody ulicznej:)


POZDRAWIAM 
I ZYCZE UDANEGO WEEKENDU!


36 komentarzy:

  1. Ekstra fotki :) zazdroszcze takich wakacji :) a sukienka maxi jest super :) tylko zastanawiam sie gdzie sa Twoje długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje!
      Wlosy jeszcze niedawno byly dlugie, potem sie moooocno skrocily, a teraz znowu sa w "zapusczczaniu". Lubie zmiany po prostu;)
      Buziaki. Anka

      Usuń
  2. Te dwie ostatnie uliczne sukienki śliczne!
    A Tobie też ślicznie było z długimi włosami!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Libilam swoje dlugie, ale krotkie tez lubie.. Wiec tak sobie "zmieniam" fryzury, coby nie bylo nudno;)
      Buziaki. A

      Usuń
  3. Nie poznałam Cie w długich włosach - pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak, nosilam kiedys, nosilam, i calkiem niedawno nawet;)
      Pozdrawiam. A

      Usuń
  4. Piękną masz ta długą sukienkę. A w długich włosach wyglądałaś świetnie.
    Bardzo fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za mile slowa Kochana!
      Sciskam. A

      Usuń
  5. Długie włosy? zaskoczyłaś mnie :-)))) Twoja maxi sukienka z wakacji- baaardzo fajna:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskoczylam Cie? Dlugie wlosy mialam jeszcze niedawno, na krotko scielam chyba jakos wczesna wiosna... Chyba znowu trzeba zapuscic;))
      Dziekuje Ci Grazynko!
      Pozdrawiam. Anka

      Usuń
  6. Ależ miałaś pióra! Co do długich sukienek, to ja akurat swoje dwie już rok temu sprzedałam, bo mi się znudziły, a teraz znów poluję na jakieś fajne, i nie dlatego, że modne, a dlatego że właśnie lubię. A jak wyglądam (dłuuugie coś) to już nieważne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mialam;)) Ja tez zwykle nosze bo lubie i prawde mowiac "efekt" ciucha jest sprawa drugorzedna;)
      Pozdrawiam Cie serdecznie! A

      Usuń
  7. Ja też byłam rok temu w Wenecji i do tej pory nie mogę wyjść z podziwu nad jej pięknem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez wspominam Wenecje czesto, bo to naprawde cudowne miejsce...
      Buziaki. A

      Usuń
  8. Sukienka z pierwszego zdjecia śliczna!
    Na jakimś kolejnym jesteś pięknie opalona ;)
    Ale wakacje przed Tobą, daj znać na co się zdecydujecie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Olu za mile slowa:)
      Tak, wakacje dopiero przed nami, napewno podziele sie wrazeniami z urlopu:)
      Sciskam mocno A

      Usuń
  9. WOW !!!Aniu jak pięknie ...i jakie miałaś włosy i opaleniznę :)Cudownie wyglądasz na pierwszym foto :*
    A tymczasem dużoooo zdrówka dla WAS Kochania :)
    Uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tylko rok czasu, a czlowiek sie zmienia.. Dziekuje Kochana!!!
      Buziaczki.A

      Usuń
  10. Zdrówka Kochana życzę :) ps. mega pozytywne fotki, to chyba przez tę ilość słonka :) super wyglądałaś :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Bellciu!
      Tak, wakacyjne slonce zawsze nastraja pozytywnie:)))
      Sciskam.A

      Usuń
  11. Pięknie wyglądasz w tej sukni,trzeba ją koniecznie wyciągnąć z szafy:)) Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Aneczko!
      Suknia juz jest gotowa i czeka na swoja kolej, napewno ja wkrotce znowu zaloze;)
      Pozdrawiam Cie cieplo.A

      Usuń
  12. o jej piekna ta maxi i te falbanki - cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz urocze dzieciaczki!!! Na pierwszej fotce zupełnie Cię nie poznałam ( będziesz bogata:))cudnie wyglądasz:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci Soniu!! Dzieaczki takie slodkie tylko na fotkach, a czasami to takie male piranie;)))))
      Oj, raczej nie sadze, zeby sie wrozba sprawdzila, ale milo by bylo:))
      Pozdrawiam Cie serdecznie! Anka

      Usuń
  14. w sukience i w szortach wyglądasz super:) piękna opalenizna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ależ cudowna ta Twoja maxi ! na lato taka kiecka najlepsza ! aaaaa to teraz mamy takie same topy <3 ja go uwielbiam !

    buziaki Aniu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Daggi!!!
      Tak, mamy takie same i az boje sie go ubrac, bo w porownaniu z Twoim zestawem napewno wypadnie blado;))) Ale tez go uwielbiam!
      Buziaki! A

      Usuń
  16. ale śliczna sukienka !!! pięknie w niej wyglądasz :***

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj!
    Z długimi włosami, opalona(i nieco okrąglejsza czy to zdjęcia?), w pięknej sukni wyglądałaś bardzo kobieco i tak po włosku!
    Z krótkimi włosami zaczesanymi do góry jest bardziej chłopięco, szczupło, mniej włosko.
    A w której wersji lepiej się czujesz?
    A dzieci - słodziaki!
    To dobry obyczaj, że odpisujesz na komentarz i oznacza chęć kontaktu i dialogu z drugim człowiekiem.
    Ewa


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu!
      Dzieki za wizyte i komentarz! Zawsze staram sie odpowiadac komus, kto do mnie "mowi", czy w realu czy na blogu. I lubie "poznac" moich Czytelnikow, na tyle ile jest to mozliwe. Odwiedzam mnostwo roznych blogow, ale wypowiadam sie zwykle tam, gdzie moge oczekiwac "dialogu", bo nie lubie byc ignorowana. To dziala w dwie strony.
      Co do moich preferencji - blizej mi jest do "chlopczycy", bo jestem dosc meskim typem;)) Stad czesto portki, braki w bizuterii czy ostatnio, krotkie wlosy;) Ale dorzucam do zestawow tez elementy kobiece, w koncu baba jestem;)
      Dzieki jeszcze raz za mile slowa! Pozdrawiam i zapraszam czesciej. Anka

      Usuń
  18. Więc dialog...tak myślałam, jeśli chodzi o Twój styl, odnalezienie "poszukiwanego zaginionego stylu".
    A brak makijażu - jeśli mogę Cię zapytać, a myślę,że nie jesteś jakąś mimozą, która będzie urażona-obrażona (choć w środku Ciebie jest skrywana wrażliwość i coś takiego dzikiego, niechęć do wpisania w określone ramy , stąd te wojskowe elementy, buty ciężkie, skórzne,zamsz... Masz bardzo plastyczną twarz, wyrazne rysy. Makijażem możesz wyeksponować usta - jakiś złoty beż czy brzoskwinia, oczy, brwi - ten look włoski, kobiecy lub look a'la chłopczyca: mocniejszy makijaż czyli ciemniejsza szminka i przydymione oko, podstawa to dobry podkład.
    A średnia długość włosów i odcien taki orzechowy, tak jak na zdjęciu powyżej, to jeszcze inna Twoja odsłona, też bardzo interesująca.
    Wiec dialog? Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, do mimozy mi baaardzo daleko, nie obrazam sie gdy nie ma powodu;) A w Twojej analizie mojej osobowosci jest duzo prawdy;))
      Makijaz.. wiem, powinnam robic czesciej, bo sama lubie siebie nieco "ulepszona", choc nie za mocno.. Podkladu uzylam RAZ w zyciu, i nie lubie,i juz nie bede, ostatnio zrobilam jedynie odstepstwo na rzecz kremu BB.. Co do oczu i ust mam dobre wymowki;) Mam alergie i nawyk tarcia oczu, z ktorym walcze (okulary daja rade), tak wiec kazdy makijaz oczu konczy sie efektem "przydymionego oka";))
      Pozostaje malowanie ust, ale wiesz, przy dzieciakach, ktore notorycznie caluje..:) - no nie jest to praktyczne..;) Ale postanawiam poprawe, jak zawsze zreszta;)))
      Wlosy - lubie zmiany, czasami zapuszczam, potem nagle impuls, inspiracja jakas - staje z nozyczkami przed lustrem i ciach;)
      Dzieki za konstruktywne porady i uwagi - bardzo cenie!!! Buziaki.A

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka