JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

poniedziałek, 18 marca 2013

Tod`s. Bahnhofstrasse 32


Te nazwe znaja wszyscy, kojarzy sie z luksusowym wloskim obuwiem. Ale malo kto zna historie powstania firmy, a warto... Wszystko zaczelo sie jak w klasycznej bajce.
Za gorami za lasami, w pieknym wloskim miasteczku na poczatku XX wieku pewien szewc Pilippo Della Valle otworzyl w swojej piwnicy warsztat. Najpierw naprawial mieszkancom buty, a potem, w czasach II wojny swiatowej rozwinal dzialanosc i szyl obuwie dla amerykanskich zolnierzy. Tak jego dziela dostaly sie za ocean i zaczely swoja zawrotna kariere. Amerykanie pokochali piekne, oryginalne wzornictwo i reczna, wloska robote. Starszy syn zalozyciela firmy - Dorino szybko dostrzegl w tym ogromna szanse. Nawiazal wspolprace w amerykanskimi domami towarowymi i szyl dla nich buty, ktore szybko staly sie synonimem luksusu i snobizmu. Dorino prowadzil firme z duchem czasu, ale jednoczesnie nie rezygnowal z tradycji rekodziela i najlepszej jakosci. Wowczas powstal legendarny model mokasynow - Gommino. Do dzis szyty jest recznie, z najlepszej jakosci skory, z charakterystyczna gumowa podeszwa z wypustkami.

www.tods.com

Firma sie rozrastala, a w cieniu ojca dorastal jego syn - Diego. Jak sam dzis mowi, byl wowczas niezdyscyplinowanym i niezdecydowanym mlodym chlopakiem i zupelnie nie byl zainteresowany szyciem butow. Wyjechal z domu pobierac nauki. W Bolonii studiowal prawo, a za oceanem zdobywal biznesowe ostrogi. Wrocil do Wloch i juz wiedzial co powinien zrobic ze zdobyta wiedza. Wstrzasnal rodzinna firma. Ogromny nacisk polozyl na marketing, stworzyl trzy marki pod wspolnym szyldem. Jako sztandarowy produkt przejal mokasyny Gommino. I do dzis stoi na strazy interesu jako wieloletni prezes firmy Tod`s.
Jesli zobaczycie gdzies faceta z sympatyczna i chlopieca, mimo swoich szescdziesiesiu lat, twarza, w okularkach "kujonkach", z dlugimi, siwiejacymi, zaczesanymi do tylu wlosami, w nobliwym, prazkowanym garniturku, do ktorego zawsze zaklada buty wlasnej produkcji oraz tani, plastikowy zegarek i spora ilosc bransoletek w stylu etno - to napewno bedzie to On. Diego Della Valle. Gigant wloskiego obuwia.

www.zimbio.com

Ciekawostka jest fakt, ze ostatnio firma Tod`s wylozyla 25 mln euro na konserwacje jednego z najbardziej znanych swiatowych zabytkow - starozytnego rzymskiego Koloseum;)

A to juz wystawa zurichskiego butiku Tod`s:)


I jeszcze kolejna porcja zdjec mody ulicznej - prosto z Bahnhofstrasse;))


POZDRAWIAM

22 komentarze:

  1. Tym postem przypomniałaś mi o mojej małej wycieczce do Włoch. Spacerowanie malutkimi uliczkami przy najdroższych sklepach w mieście. Męskie grono patrzyło ze zdziwieniem jak część damska przykleja się do szyb wystaw. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez wgapiam sie we wszystkie wystawy;) Pozdrawiam. A

      Usuń
  2. Piękna historia :)

    prettylittlefashionistaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez sie spodobala;) Pozdrawiam. A

      Usuń
  3. Uwielbiam takie historie :) Aniu Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiscie bardzo lubie takie ciekawostki, i czasami dziele sie tu nimi z Wami;) Buziaki. A

      Usuń
  4. Torba czarno-biała z tej wystawy mogłaby byc moja:P
    Historii o tej firmie nie znałam, fajnie, że napisałaś o tym:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, torba jest super, piekna w swojej prostocie i kolorystycznie trendy;)) Ciesze sie, ze Ci sie spodobala ta historia:) Sciskam. A

      Usuń
  5. Diego Della Valle, non Valla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za wskazanie bledu! Oczywiscie, ze ...Valle! Literowka;)

      Usuń
  6. Diego Della Valle, non Valla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blad jeden, a trzy komentarze, hmmm...

      Usuń
  7. Diego Della Valle, non Valla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nawet nie wiadomo komu podziekowac za "czujnosc";) Ale jesli juz sie czepiamy, to blad literowy byl przy dzidku Pilippo, a Diego jest jak najbardziej poprawnie;)) Pozdrawiam serdecznie.A

      Usuń
  8. ooo nawet nie znałam historii powstania TOD'Sa :)

    buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie... dzieki wlasnemu blogowi dowiaduje sie ciekawych rzeczy;)))
      Caluje rowniez:) A

      Usuń
  9. alez ciekawie piszesz <3 ta torba B&W jest boska <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana, parafrazujac znane powiedzenie: jak sie nie mozna do-wygladac, to mozna chociaz ciekawie do-pisac;)))
      Torba rowniez mnie na dluzsza chwile zatrzymala...;) Pozdrawiam. A

      Usuń
  10. Też się zachwycam czarno-białą torbą. O tej marce butów nic nie słyszałam. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) W Polsce chyba marka TOD`s nie jest zbyt popularna.. Pozdrawiam rowniez Grazynko! A

      Usuń
  11. Ta marka to klasyka, klasyka w najlepszym znaczeniu tego słowa, ta słynna podeszwa i mokasynki sa znane chyba wszędzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak Paulinko! Klasyka. Pozdrawiam. Anka

      Usuń

Serdecznie dziekuje za Wasze opinie - bardzo je cenie i staram sie na wszystkie odpowiedziec.
Komentarze wulgarne, zlosliwe i agresywne beda usuwane!
Pozdrawiam. Anka