Nad Bahnofstrasse, jak co roku o tej porze, zapłonęły tysiące maleńkich światełek... Tradycyjne oświetlenie o wdzięcznym imieniu "Lucy" właśnie w ten sposób daje znać mieszkańcom Miasta, że już najwyższy czas rozpocząć przedświąteczne szaleństwo! Ulice zaroiły się od bożonarodzeniowych dekoracji, jarmarków i Mikołajów, a dookoła unosi się zapach jodeł, pieczonych kasztanów i grzanego wina...
A ja w mojej ulubionej "choinkowej" zieleni, wtopiona w czerń zmierzchu - wdycham tę niepowtarzalną, bajkową atmosferę, mimo, iż do Świąt zostało przecież jeszcze wiele dni...
Über der Bahnhofstrasse, wie jedes Jahr, sind Tausende von kleinen Lichtern aufgeleuchtet ... Die traditionelle Beleuchtung mit einem anmutigen Namen "Lucy" gibt den Eindruck den Bewohnern, dass es schon höchste Zeit ist, vorweihnachtliche Wahnsinn zu beginnen! Die Strassen wimmelten von Weihnachtsschmuck, Märkte und Nicolaus, und alles riecht nach Tanne, Maroni und Glühwein ...
Und ich in meinem Lieblings "weihnachtsbaum-" Grün, in Schwarz von der Dämmerung getaucht - einatme einzigartige, fabelhafte Atmosphäre, obwohl die Weihnachten sind noch viel Tage entfernt ...
JA /// ICH
Ciuchy /// Kleider ZARA
Kozaki /// Stiefel ROBERT CLERGERIE
Okulary /// Brille RAY BAN
Torba /// Tasche MARC JACOBS
WIDZIANE Z BLISKA /// AUS DER NÄHE GESEHEN
MIASTO /// STADT
LUDZIE /// MENSCHEN
POZDRAWIAM! /// LIEBE GRÜSSE!
Ta choinkowa zieleń z czernią wygląda obłędnie. Dojrzałam u Ciebie cienki golfik. Przydałby mi się taki własnie i najchętniej w kilku kolorach :-)
OdpowiedzUsuńDzieki Grazynko! Taki golfik jest bardzo przydatny jako "podklad" pod sweterek, marynarke czy sukienke... szczegolnie dla mnie golfowej maniaczki;)
UsuńUsciski!
Pieknie Ci w tej choinkowej zieleni, Aniu. Super, ze masz na sobie i golfik i sweterek w serek. , a torbe i kozaczki masz wyjatkowo piekne! Pozdrawiam serdecznie i zycze udanego tygodnia:-)
OdpowiedzUsuńDziekuje Elu! Pozdrawiam Cie takze!
UsuńBardzo fajny, ciekawy zestaw i bardzo orginalny pomysł na wykorzystanie chokera:)
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuje! A choker jest tak naprawde integralna czescia dzierganej kamizelki (sznureczki doszyte do jego ramion) - tazke chcac nie chcac musze go wykorzystywac gdy ja zakladam;)
UsuńBuziaki!
Bardzo mi się podoba Twoja stylizacja świąteczna.Połączenie butelkowej zieleni z czernią, wyszło Ci super. Wyglądasz elegancko, a dzięki pięknemu golfikowi, też jest ciepło :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDzieki! Tak, to polaczenie kolorow wprowadza troszke taki odswietny nastroj... Pozdrawiam Cie rowniez!
UsuńŚwietne połączenie barw warstw
OdpowiedzUsuńSuper wygladasz
Pasuje Ci taka kolorystyka
Dziekuje Marysiu, sciskam mocno. A
UsuńAch ta boska zieleń <3 cudownie Ci w niej, to na pewno Twój kolor. Wspaniale się prezentujesz kochana, bije od Ciebie spokój :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne miasto !!!
Pozdrawiam serdecznie :*
http://my-nonchalance.blogspot.com
Moj ulubuony odcien zieleni...e co ja gadam - ja uwielbiam kazda zielen;);); Dziekuje Ci pieknie!! Pozdrawiam rowniez <3<3
Usuń"Choinkowa" zieleń bardzo Ci pasuje!
OdpowiedzUsuńI jak zwykle zachwycasz genialnymi butami!
Dzieki Mar... zielen to rzeczywiscie "moj" kolor:)
UsuńAniu zachwycająca ta stylizacja i ta zieleń :) Bardzo liczyłam po Twojej inspiracji na fb,
OdpowiedzUsuńże z tego zaczerpniesz i nie zawiodłam się <3 Wspaniała gra odcieniami, strukturami i proporcjami, SUPER! Buziaki <3
Dziekuje Olenko!
UsuńTak, czasami wrzuce cos na fb co mnie zainspiruje i czesto ma to jakies tam odzwierciedleie w pozniejszych moich ciuchowych wyborach:)
Buziaki<3<3<3
Piękna ta zieleń!!! I cudne te światełka - jak gwiazdy na niebie:))
OdpowiedzUsuńŚwietna stylizacja! Nie będę się wymądrzać, bo się nie znam, ale Ola-Lumpola napisała, to co mam na myśli:))
To prawda - miasto wyglada przepieknie - Lucy swieci jak tysiace malych gwiazdeczek... zdjecia nie do konca oddaja urok tego zjawiska;)
UsuńDziekuje Edytko, usciski:)
Bardzo podoba mi się Twój dzisiejszy zestaw. Jest taki elegancki i widać, że z dobrej jakości materiałów. Szczególnie ujęły mnie dodatki: okulary, torba i kozaki.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Cię serdecznie.
http://balakier-style.pl/
Tak, dzis jakos tak dosc elegancko wyszlo... A i w Zarze mozna cos dobrej jakosci dostac;);)
UsuńPozdrawiam Krysiu i dziekuje bardzo za mile slowa!
Jak dziś elegancko :)!!! Bardzo ładnie Aniu :)!!!
OdpowiedzUsuńŚwięta, święta... lubię ten czas oczekiwania. Jakbym miała 5 lat :)!!!
No tak jakos wyszlo.... Dziekuje Justynko!
UsuńCzas przedswiateczny ma w sobie jakas magie... tez go lubie:)
Pozdrawiam!
Bardzo stylowo. Ekstra połączyłaś barwy! I kozaczki super ;) pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo, pozdrowienia odwzajemniam :)
UsuńYo prawda, świąteczny klimat coraz bliżej. Twoja choinkowa zieleń bardzo mi się podoba, właśnie taką lubię najbardziej, soczysta. Aniu, pieknie wygladasz.
OdpowiedzUsuńOch, klimat juz jest, przynajmniej u nas!!!
UsuńJa tez lubie taka zielen... Dziekuje Elunia, buziaki <3
Fajny kozak, zieleń Twoja, pomysł na outfit ;) :)
OdpowiedzUsuńDziekuje.... Usciski przedwiateczne <3
UsuńDlaczego wszystko, co jest związane ze światłem i lampkami w święta, nosi miano Lucy, Lux i tym pochodne. To wszystko od Lycyfera :P
OdpowiedzUsuńSkrzat całkiem sensowne ma podejście do gapiów ;) A co św. Mikołaj tu już robi? Jeszcze listopad :P
A Lucki ładne na zdjęciu po zmroku :)
Hmmm, tak myslisz? Nie wiem jaka jest geneza tych slow... chyba wole jednak myslec, ze te nazwy pochodza od lacinskiego lux czyli cos jasnego, cieplego i swietlistego... I z tym mi sie wlasnie kojarza swieta:)
UsuńHahaha, o tak - skrzat ma wszystkich w... powazaniu;);)
A Mikolaj??? A raczej cale mnstwo Mikolajow - wlasnie zaczal sie ich sezon, od uroczystych pochodow i zostana juz z nami az do samych Swiat a moze i dluzej...;);)
Buziaki:)
Piękna jest ta cała otoczka świąteczna- uwielbiam ją, ale uważam, że z roku na rok co raz szybciej nakręcają ten caly światęczny klimat, a gdy święta już się zbliżają, caly czar pryska :(
OdpowiedzUsuńco raz bardziej kusi mnie ta zieleń- ostatnimi czasy dosyć często ją widuję i szczerze przyznam, sama chętnie bym sobie taką sprawila, ale jak na zlość, nigdzie nie mogę znależć grrrr
Cieszę się, że w koncu do Was wracam :)
buziaki :*
Daria
To prawda... jeszcze listopad a juz sie wszystko zaczyna... A tutaj szczegolnie szybko - wyobraz sobie, ze w wielu domach ludzie juz poubierali choinki!!!!
UsuńMasz racje - chyba ten kolor nie jest zbyt popularny, ale jak sie poczuka to cos tam mozna znalezc...
Ja tez sie ciesze - juz u Ciebie bylam:))
Pozdrawiam<3<3
Ale fajne klimaty - uwielbiam Święta, więc taka atmosfera wpasowuje się idealnie w moje upodobania ;) . 'Świąteczny' zielony to super kolor i zawsze mnie inspirował, a w Twojej wersji z aksamitką, absolutnie wspaniałym płaszczykiem i kozakami prezentuje się wyjątkowo elegancko. Pozdrawiam przed świątecznie ;) :) Margot
OdpowiedzUsuńTak, ten okres jest dosc szczegolny...tez go lubie:)
UsuńDziekuje Margot, milo mi... Pozdrawiam Cie takze<3
Zieleń jest śliczna Aniu aż się dziwie, że nic nie mam w tym odcieniu.
OdpowiedzUsuńPięknie wszystko połączyłaś.
Atmosfera cudowna, chyba najbardziej ją lubię, zbliża się magiczny czas.
Pozdrawiam, buziaki...
Bo wbrew pozorom to nie jest dosc popularny kolor... Musisz sobie koniecznie sprawic cos w tym odcieniu:)
UsuńDziekuje bardzo Basiu! Sciskam Cie mocno<3<3
Aniu, super wygląda ta stylizacja! :) lubię zieleń właśnie taka ciemniejsza, butelkową, oliwkową :) a taki krasnalek to by mi się przydał, woziłabym go na tylnej szybie auta ;D
OdpowiedzUsuńTak, ta ciemna zielem ma w sobie jakas szlachetnosc...Z czernia jest elegancka.
UsuńHahaha, napewno tam dobrze spelnialby swoja role;);)
Pozdrawiam Madziu i dziekuje!
ależ cudowny świąteczny klimat u ciebie, a zieleń to strzał w 10!
OdpowiedzUsuńwww.adriana-style.com
Jak zawsze bardzo stylowo i z "wysokiej półki" :)znakomite dodatki ,szczególnie boty- mój ulubiony prosty, a jaki wykwintny, styl. Super.
OdpowiedzUsuń