JA, ponadczterdziestoletnia matka dzieciom, wciąż poszukująca w MODZIE własnego stylu, z pasją fotografująca zakamarki ZURYCHU, niezmiennie zainspirowana LUDŹMI spotykanymi na ulicy...
ICH, übervierzigjährige Mutter, die immer auf der Suche nach eigenen STIL ist, die mit einer Leidenschaft die Ecken und Winkeln von ZÜRICH fotografiert, die immer wieder von den MENSCHEN auf der Straße inspiriert ist...

Strony

niedziela, 30 grudnia 2012

Na dobre zakonczenie roku...buty;)


Koniec roku.. Wypada podsumowac dzialalnosc blogowa;))
Moj blog powstal pol roku temu zupelnie spontanicznie, choc dokladnie wiedzialam od poczatku jaki ma byc. Niekomercyjny. Pokazujacy ciekawe miejsca i zawartosc mojej szafy. Ze zdjeciami mody "wystawowej" i ulicznej. I jest dokladnie taki, jaki chcialam, zeby byl. Ma niewielkie grono stalych Czytelnikow, ktorych lubie i cenie. Dziekuje Wam, ze mnie odwiedzacie, bo to dla mnie ogromna radosc!
Przez te pol roku troszke poznaliscie mnie, moje dzieciaki, moje ciuchy, moje podejscie do mody. Przemierzylismy wspolnie kilometry glownej ulicy Zurichu, zagladnelismy do kilkunastu najmodniejszych sklepow na tej ulicy, podpatrywalismy jak ubieraja sie ludzie, ktorzy ta ulica spaceruja. Bylismy razem w kilku fajnych miasteczkach szwajcarskich, niemieckich, wloskich i francuskich. Tam tez podgladalismy mode. Mam nadzieje, ze taka forma mojego blogowania Wam odpowiada, jesli macie jakies uwagi, chetnie wyslucham, by w Nowym Roku blog sie rozwijal.

Gdy robilam przeglad zdjec, jakie do tej pory zamiescilam na blogu, uderzyla mnie spora ilosc...butow, jakie posiadam:)) A to przeciez tylko niewielka czesc mojej kolekcji;) Dla przypomnienia, oto one:


Widze, ze wiekszos z Was juz jest kreacyjnie przygotowana na sylwestrowe szalenstwa;))
Ja na impreze sylwestrowa pewnie ubralabym sie w czern. Bardziej w portki niz w kiecke.  I raczej srebrno niz zloto i bardziej mniej niz bardziej blyszczaco. Pewnie taki zestaw udaloby mi sie zlozyc z zawartosci mojej szafy, gdybym tylko... szla gdziekolwiek na impreze sylwestrowa;))) Ale na zadna impreze nie ide:) Sofa, szampan, ogladanie telewizji jednym okiem, drugim - sztucznych ogni za oknem, trzecim (gdybym je miala) pewnie bym przysypiala...
Ale napewno wiem, jak ubralaby sie Matylda. Na bogato i na blyszczaco:) Na przyklad tak:


Wszystkim Wam skladam najserdeczniejsze zyczenia noworoczne: zdrowia i spelnienia marzen!

POZDRAWIAM ANKA

czwartek, 27 grudnia 2012

Krysztaly na dworcu i futrzak na skorze


Czy dworzec kolejowy moze byc piekny? Jesli jest to Hauptbahnhof w Zurichu w okresie swiatecznym, to z cala odpowiedzialnoscia moge odpowiedziec, ze TAK! Hala glowna dworca w czasie Bozego Narodzenia zamienia sie w gigantyczny jarmark. Tlumy ludzi, ponad 160 drewnianych stoisk z roznosciami, bajeczne oswietlenie, ogromna ruchoma szopka, karuzela i mnostwo innych swiatecznych atrakcji. Ale najwieksza z nich jest stojaca w centralnym punkcie Christkindli-Market ogromna, 8-metrowa choinka. Chyba najdrozsza choinka na swiecie;), bo zdobi ja ponad 5 tysiecy ... krysztalow Swarovskiego! Co za widok... Drzewko jest otoczone szklanym murem, a pod nim leza prezenty, ktore ucieszylyby oko kazdej prawdziwej "sroki";))

Na walesanie sie uliczkami dworcowego, bajkowego swiata wybralam moja ulubiona skore, ktora nieco ocieplilam futrzana kamizelka. Spodnie pochodza z mojej kolekcji dziwacznych portek: woskowane, czarne dzinsy o fasonie bryczesow:)

ZESTAW NA DZIS:

Golfik ZARA
Kurtka ESPRIT
Spodnie G-STAR RAW
Skora ESPRIT
Kamizelka ESPRIT
Kozaki NAVYBOOT
Torba ESPRIT

EFEKT:


WIDZIANE Z BLISKA:


Choinka robi naprawde imponujace wrazenie. Krysztalki mienia sie i blyszcza, a w oddali slychac odglos zapowiadanych pociagow...


POZDRAWIAM